czwartek, 20 września 2018

"Poświęcenie" - Adriana Locke

"Odwracam się, dotykam jej twarzy i patrzę w jej oczy. Mam nadzieję, że widzi w nich to co czuję. Mam nadzieję, że widzi, że kochałem ją od dnia kiedy ją kurwa zobaczyłem. Mam nadzieję, że widzi, że będę ją kochał aż do dnia w którym umrę."

Po raz kolejny podejmuję się przeczytania gorącego romansu, który ma być wielkim hitem wśród książek. Czy książka sprostała moim oczekiwaniom? Nie do końca, niemniej jednak zostałam całkiem miło zaskoczona poruszanymi tematami.

Muszę przyznać, iż w końcu trafiłam na dość ciekawą historię, ale nie ze względu na wątek miłosny, bo on jest taki sobie, typowy jak w większości książek. Moją uwagę zwróciła choroba nowotworowa, która jest nietypowym tematem w tego typu powieściach. Cieszę się, że poza wątkiem miłosnym miałam okazję odczuć miłość do dziecka, że mogłam zobaczyć jak wiele są w stanie poświęcić ludzie dla dobra i zdrowia dziecka. Ten element jest naprawdę fajny, jednak wątek miłosny jest dla mnie trochę słaby, rzekłabym, że to nawet taki melodramat, który troszkę nudził.

"Pełnia życia" - Andy Serkis

Młody, pełen życia mężczyzna nagle zostaje sparaliżowany. Jego życie w jednym momencie traci wartość. Jednak on mimo przeciwności losu nie poddaje się i walczy z chorobą, aby móc cieszyć się życiem i to pełną piersią.

Kiedy tylko zobaczyłam zwiastun "Pełni życia", wiedziałam, że muszę poznać ten film, bowiem jego historia niesamowicie mocno mnie zaintrygowała. Byłam ciekawa wykonania całości, ponieważ pomysł na ekranizację był naprawdę dobry.

Historia spodobała się mi przede wszystkim dlatego, że ukazuje siłę, jaka drzemie w ludziach. Główny bohater jest dowodem na to, że nie ma rzeczy niemożliwych i wystarczy tylko chcieć osiągnąć sukces, aby zdobyć swój wymarzony cel.
Wyobraźcie sobie teraz, że nagle nie możecie chodzić i okazuje się, że jesteście poważnie chorzy, nie wolno Wam nawet wyjść poza mury szpitala, bo inaczej umrzecie. Co wtedy robicie? Robin, główny bohater nie poddaje się, walczy i jako pierwszy osiąga swoje marzenie, zdobywa cel, chociaż inni mówili, że jest szalony i umrze. A jednak z odpowiednim wsparciem mógł zdobyć szczyt.

‘’Chłopięca wojna. Pamiętnik z Powstania Warszawskiego” – Bohdan Hryniewicz


Po książki opowiadające o powstaniu warszawskim sięgam już właściwie w ciemno, bo jest to wydarzenie, które szczególnie mnie interesuje. Cieszę się, gdy mam okazje czytać wspomnienia osób biorących udział w walkach, bo takie książki są najbardziej wartościowe i jeszcze bardziej przybliżają nam ten straszny okres w dziejach naszego kraju.

Bohdan Hryniewicz urodził się w 1931 roku w Wilnie. Rezem ze starszym bratem Andrzejem wstąpili do Szarych Szeregów i brali udział w powstaniu warszawskim. Zostali przyjęci do batalionu ,,Nałęcz”, a sam Bohdan był jednym z najmłodszych łączników. Podczas walk na Starówce zginął Andrzej, a jego młodszy brat został odznaczony Krzyżem Walecznych, po kapitulacji opuścił miasto razem z ludnością cywilną. Obecnie mieszka na Florydzie razem ze swoją żoną.

środa, 19 września 2018

"Białe ciała" Jane Robins

[źródło]
Zazwyczaj rodzeństwa łączy bardzo silna więź. Codzienne rozmowy, sekrety lub po prostu obecność brata bądź siostry sprawiają, że mimo upływu lat, ta więź nie traci na znaczeniu. I chociaż jak w każdej rodzinie zdarzają się niesnaski, jedno dla drugiego jest w stanie zrobić naprawdę wiele. Szczególnie silna więź łączy rodzeństwo z ciąży bliźniaczej. 9 miesięcy we wspólnym łonie sprawia, że bliźniaki często wyczuwają wzajemne nastroje lub sytuacje w których jednego z bliźniaków coś dręczy. Niestety, czasami zdarza się też tak, że jedno z rodzeństwa żyje w cieniu drugiego, co może doprowadzić do chorobliwej zazdrości i skrajnego naśladownictwa, tak jak w przypadku Callie i Tildy.

Callie i Tilda to bliźniaczki, które chyba nie mogły się bardziej różnić. Tilda to szczupła, atrakcyjna blondynka, z miejsca zaskarbiająca sobie uwagę i sympatię wszystkich zebranych. Callie natomiast, to jej zupełne przeciwieństwo. Niska, pulchna brunetka, zamknięta w sobie ze skłonnością do radykalnych, często autodestrukcyjnych rozwiązań, nieustannie żyjąca w cieniu popularnej siostry. To wszystko sprawia, że Callie nieustannie stara się dorównać bliźniaczce, co przejawia się chociażby połykaniem jej mlecznych zębów czy wysysaniem resztek z jej szczoteczki do zębów. Kobieta liczy, że w ten sposób esencja Tildy przeniknie do jej ciała i z miejsca stanie się równie atrakcyjna co siostra.

Pewnego dnia, Tilda przedstawia siostrze nowego mężczyznę, czarującego i przystojnego Felixa. Zakochani wydają się idealna parą, jednak dla Callie to tylko przykrywka rozgrywającego się dramatu. Kobieta uważa, że bliźniaczka padła ofiarą przemocy domowej i za wszelką cenę stara się jej pomóc, chociaż Tilda wyraźnie zaprzecza, by działa się jej jakakolwiek krzywda. Sytuacja się zaognia, a Callie zaczyna mieć wątpliwości czy przypadkiem cała historia nie jest jedynie wytworem jej chorego umysłu, który wypacza obraz rozgrywającej się rzeczywistości. 

wtorek, 18 września 2018

"Spróbujmy jeszcze raz" - K. A. Linde

Znacie serię Mr. Wright od K. A. Linde? Autorka swoimi powieściami narobiła naprawdę sporo szumu, swego czasu barwne okładki przykuwały moją uwagę dosłownie wszędzie, co więcej, te książki były bardzo zachwalane przez recenzentów i pozostałych czytelników. Nie ma się co dziwić zatem, że bardzo chciałam poznać całą tę serię, długo na nią polowałam, ale długo też się naczekałam. Kiedy wreszcie zaczęłam czytanie pierwszej części "Dziewczyna mojego brata" byłam konkretnie rozczarowana i zawiedziona, a to właśnie po tym tytule spodziewałam się najwięcej. Wtedy miałam nadzieję, że pozostałe trzy części zatrą niemiłe wspomnienia i okażą się dla mnie idealne. Znów się myliłam i nawet nie miałam już nadziei na to, że "Spróbujmy jeszcze raz" mnie zachwyci.
Na całe szczęście w tym przypadku mój brak optymizmu okazał się dobry.

"- Hej, chcesz zobaczyć coś fajnego? - zapytałem.
- Widziałam już twojego fiuta. Nie jest aż tak interesujący."