poniedziałek, 11 lipca 2016

"Czerwień Rubinu" - Kerstin Gier

Gwendolyn z pozoru jest zwyczajną nastolatką, która wiedzie spokojne, normalne życie. Jednak jej rodzina nie jest normalna. W jej rodzinie odziedziczany jest "gen podróży", który jak wydaje się wszystkim, odziedziczyła kuzynka Gweny - Charlotta.
Jednak życie postanowiło zrobić Gwendolyn psikusa... okazuje się, że to ona odziedziczyła gen.
Z dnia na dzień wszystko w jej życiu się zmienia, już nie może robić tego, na co ma ochotę.
Na domiar złego, drugim podróżnikiem jest Gideon - zarozumiały i przystojny, o dwa lata od niej starszy chłopak.
Wydawałoby się, że podróże w czasie to sama przyjemność... szkoda tylko, że pozory mylą. Na tych dwoje podróżników czyha wiele niebezpieczeństw, które mogą zagrozić ich życiu.

Sięgnęłam po tą książkę tylko dlatego, że obejrzałam film, który nawet mi się spodobał. Jak jednak się okazało, zdobycie tej książki graniczyło z niemożliwym, ale jednak udało mi się ją "dopaść".
Liczyłam na naprawdę epicką książkę, wiecie... fajerwerki, świetna akcja, nie można się oderwać od książki, bohaterowie zachwycają, jednym słowem "WOW!". No bo w końcu jest to taka popularna książka, że kosztuje majątek.
I oczywiście się przeliczyłam.. Zdecydowanie jestem rozczarowana tą powieścią.
Jak dla mnie jest to płytka książka. Brakuje mi w niej życia. Jest taka przesłodzona.
Gwendolyn ciągle narzeka jakie to ona ma teraz ciężkie życie, że Gideon jest dla niej niemiły... Och! Taka biedna i poszkodowana dziewczyna.
Nie rozumiem co w tej książce jest takiego fascynującego. Fabuła nie jest genialna, jest prosto i banalnie napisana. Owszem, mam świadomość, jak ciężko jest napisać książkę, ale zdecydowanie bywają lepsze książki niż ta i nie rozumiem tego popytu na nią.
Sam pomysł na napisanie książki o takiej tematyce był genialny i gratuluje autorce pomysłowości, ale to w jaki sposób ona to napisała - zdecydowanie NIE ZACHWYCA. Według mnie jest to książka dla młodszych odbiorców (nie żebym była stara, czy coś).
Oczywiście nie zniechęcajcie się do tej książki! Mi się nie podoba, jest przeciętna, ale za to nasza druga blogerka Iza, jest w niej "zakochana po uszy". Z pewnością pojawi się też jej recenzja o tej książce i będziecie mogli porównać dwie opinie.
To by było na tyle, dzisiaj mamy taką krótką recenzję. Pozdrawiam wszystkich i życzę udanych wakacji!
P.S Nie zapomnijcie o naszych konkursach https://www.facebook.com/events/633329790205372/

Cytaty:
"-Auu!
-Zabierz tę rękę, Gideonie, zachowujesz się jak grubianin - [...] - Ona nie jest wózkiem na zakupy!"

"Mój kochany, wiecznie uśmiechnięty dziadek w roli Wielkiego Mistrza tajnej loży hrabiego de Saint Germain! A ja zawsze myślałam, że dziadek przez całe życie był pod pantoflem babci."



"-A co jeśli zaraz przeskoczymy w czasie? Nie chciałabym wylądować na kolanach... hmmm... księdza, który spowiada dziecko idące do pierwszej komunii..."


Wydawnictwo:

Liczba stron: 344
Data wydania: 23.05. 2011
Ocena: 5/10



Pisała dla was Natalia.

14 komentarzy:

  1. Przypomniałaś mi o tej serii, dawno temu miałam po nią sięgnąć, teraz już mi troszkę ochota przeszła. Nie miałam pojęcia, że już powstał film!
    http://beata-szy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to ktoś ma zaległości :D
      Niedługo ma wyjść już trzecia część filmu, więc czas nadgonić :D
      Pozdrawiam.

      Usuń
  2. Mnie niestety też książka nie wciągnęła w swój słodki świat, ale film był świetny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Według mnie film nie był zły, ale świetnym bym go nie nazwała :D
      Pozdrawiam

      Usuń
  3. Ja czytałam tą serię zaraz po jej wyjściu, wydaje się, że mogło to być z 5 lub więcej lat temu... Wtedy mi się podobała. Nie było to arcydzieło, do którego często wracam, ale książka była w porządku. Co prawda podobnie jak ty nie rozumiem, dlaczego osiąga takie kosmiczne ceny, ale chyba z tym nic nie zrobimy ;)
    Pozdrawiam serdecznie,
    tysiac-zyc-czytelnika.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ceny to jest po prostu odlot w kosmos :D
      Pozdrawiamy!

      Usuń
    2. Ja miałam to szczęście, że kupiłam powieść w cenie okładkowej zaraz po premierze ostatniej części, czy jakoś tak.

      Usuń
    3. Ja czekałam, aż będzie w bibliotece.
      Dla mnie wydanie 50-80zł na jedną książkę jest ogromną przesadą.

      Usuń
  4. Kurczę, dość niska ta ocena. Ale mimo to na pewno kiedyś po tą książkę sięgnę, bo dość mnie ciekawi, a może mi spodoba się bardziej :)
    Bardzo fajny blog i recenzję. Obserwuję :*
    pomiedzy-wersami.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy ma inny gust, zdecydowanie.
      Mi książka nie podeszła, jednak film uwielbiam.
      Warto po nią sięgnąć. Kto wie, może ty ją pokochasz?

      Usuń
  5. Miałam ochotę na tę serię. Słyszałam o niej wiele dobrego, twoja recenzja jednak chłodzi nieco mój zapał, ale i tak zapewne ją przeczytam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zniechęcaj się! Zdecydowanie tego nie rób. Mój gust książkowy jest nieco... dziwny, tobie może się ona spodobać.
      Spróbuj :D

      Usuń
  6. Mi osobiście książka się bardzo podobała, film również:) Jak to mówią, ilu ludzi, tyle opinii:)

    OdpowiedzUsuń