piątek, 19 sierpnia 2016

"Ogarnij się i zacznij żyć" - Lucía Taborada



Kiedy zaczęłam czytać okazało się, że poradnik jest i to całkiem niezły! Autorka porusza tam wątki dotyczące każdej z nas i to w bardzo przystępny sposób. Przede wszystkim poruszamy się w różnych kierunkach, nie tylko subiektywne "ja" nas obchodzi.


 



"Ogarnij się i zacznij żyć" to nie jest typowa książka. Bardziej przypomina twór typu "Zniszcz ten dziennik" niż normalną pozycję.

O czym jest?
Książka opowiada o życiu każdej z nas (dosłownie, bo jest to pewien rodzaj poradnika), czyli o Pani Niedoskonałej.
Każda kobieta ma w życiu pewne "sytuacje", z którymi trudno jej sobie poradzić:

*tycie
*zerwania
*nędzna praca
*przyszłość

Ale dziewczyny, kobiety i wszyscy, którzy się kobietami czują: ta książka powie wam, jak ogarnąć się i zacząć żyć. Jak doceniać to, co masz i nie rozpamiętywać porażek.

Carpe diem w czystej postaci, moje drogie.

Książkę czytało się szybko i z przyjemnością. Nie ma w niej dużo tekstu, całą masą atrakcji są ilustracje Raquel Córcoles.
Książka po prostu na nas oddziałuje. Zwraca naszą uwagę, bo jest tam kolorowo, są wytłuszczenie i obrazki.

Nigdy z jakimś umiłowaniem nie czytałam poradników (jedyny wyjątek to książki Reginy Brett) i do tego również podeszłam z niejakim uprzedzeniem. Wspomnę jeszcze o tym, że książki pokroju "Zniszcz ten dziennik" są dla mnie głupotą, bo to raczej nie są książki.

Na początku zauważałam pomiędzy (przykładowym) "Zniszcz ten dziennik" i "Ogarnij się i zacznij żyć" dużo podobieństw. Coś tam trzeba wypełnić, jakieś obrazki, takie kolorowe to... A gdzie ten poradnik?
Jednym z naszych "pomocników"jest Psycholożka, która pomaga pozbyć się kompleksów (zaakceptować pewien stan), Trener Osobisty (który pomaga nam zmienić to, co jesteśmy w stanie), Neurobiolog wyjaśnia, dlaczego jest z nami tak, a nie inaczej... A Diablica wszystko psuje.

Myślę, że najlepszą sprawą w tej książce jest to, że autorka nie pisze wymyślonych farmazonów, a jeśliby się zastanowić to dotyczy to każdej z nas (mnie na pewno). Mimo że jest to raczej kierowane do osób odrobinę ode mnie starszych, które mają pracę (i wiedzą, że nie jest ona szczytem ich marzeń), ale bardzo łatwo było mi wszystko przenieść na obecny stan w moim życiu, czyli to, co naprawdę chcę w życiu robić, wybór studiów, dalsza droga życiowa.
Czasem miałam jednak wrażenie, że autorka kładzie za duży nacisk na pracę (sport...), a to mnie nie dotyczy, więc się po prostu nudziłam.

Książkę polecam w głównej mierze kobietom, ale mężczyźni też coś dla siebie znajdą- przede wszystkim książka opisuje powszechnie znane prawdy.
Polecam!


Wydawnictwo:
Ilość stron: 208
Data wydania: 16.03.2016
Ocena: 9,5/10


Za książkę dziękuje księgarni:

PanTomasz


Pisała dla was Iza.



30 komentarzy:

  1. Książka niestety nie dla mnie, ale i tak świetnie piszesz! Nominowałam Cię do LBA. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowo i nominację :)
      Pozdrawiam, Iza :)

      Usuń
  2. Ciekawy, przystępny pomysł na poradnik. Rozwaliło mnie: "Ale dziewczyny, kobiety i wszyscy, którzy się kobietami czują" XD ale samo życie ;)

    Pozdrawiam, Katia z zaczytana-i.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, poradnik jest fajny :D
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  3. Mi by się przydało coś takiego XD Czasami kompleksy mnie wręcz zżerają.
    Sama też nie jestem zbyt przekonana do poradników, ale ten jest ciekawy. Bardzo spodobały mi się też rysunki :D
    Pozdrawiam
    http://welcome-to-my-little-big-world.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie koniecznie musisz go kupić.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  4. Książka dla starszych.
    Już nawet wiem komu polecić :D
    http://recenzumkomiksiarza.blogspot.com/2016/08/skok-milenium.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy ja wiem czy dla starszych :D
      Dla młodzieży również idealna.

      Usuń
  5. Nie przepadam za tego typu poradnikami, które mówią mi jak żyć:D dużo zależy od stylu autora, tu wydaje mi się całkiem przystępnie i nieautorytatywnie napisane. Zniszcz ten dziennik miała moja córka i to niektóre zadania mnie nieco... obrzydzaly ;p jej się jednak podobało.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zniszcz ten dziennik jest... dziwny :D
      Pozdrawiam.

      Usuń
  6. Już sam tytuł daje niezłego kopa. Osobiście lubię książki tego typu, co "Zniszcz ten dziennik", ale nigdy nie jestem w stanie ich do końca wypełnić. Ale ta chyba nie wymaga od nas kreatywności.
    Pozdrawiam,
    http://tamczytam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja niestety nie lubię dziennika, jest dla mnie dziwny, ale to jest świetne.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  7. Nie słyszałam o tej książce, ale bardzo chętnie się z nią zapoznam :)
    Pozdrawiam! http://literacki-wszechswiat.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Pierwsze słyszę o tej książce, ale bardzo mnie zainteresowała! ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pierwszy raz słyszę o tej książce, nigdy nie czytałam też poradników. Wydaje mi się jednak, że akurat "Ogarnij się i zacznij żyć" mogłoby być dla mnie, już sam tytuł mnie rozwalił, a co dopiero wnętrze w takim razie. Na pewno będę pamiętać o tym poradniku :)

    Books by Geek Girl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie lubię poradników, jednak ten mi przypadł do gustu, więc go polecam :D
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  10. A ja chyba podziękuję, raczej nie czytam tego typu publikacji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zazwyczaj też nie, a to okazało się ciekawe :D

      Usuń
  11. Niby nie sięgam raczej po takie pozycje, ale "Ogarnij się i zacznij żyć" wydaje się dosyć... fajna. Tak żeby sięgnąć po nią w przerwie pomiędzy "normalnymi" książkami. Fajne jest to, że jest pisana dla wszystkich, że można się z nią identyfikować :)

    Pozdrawiam, obserwuję i serdecznie zapraszam na mojego nowego bloga z recenzjami :)

    www.planeta-recenzji.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam ten poradnik, warto go mieć :D
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  12. Lubię takie poradniki, które dają kopa do życia. A co do "zniszcz ten dziennik" - też uważałam to za głupotę ;___;
    #SadisticWriter

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, dziennik jest bardzo dziwny :D
      Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  13. Hej, nominowałam cię do Fruit Book Tag, szczegóły na moim blogu :)
    http://boookloverss.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie przepadam za poradnikami wolę czytać zwykłe książki :)

    Blog o książkach

    OdpowiedzUsuń
  15. Mimo iż 'zniszcz ten dziennik' i inne 'to nie książki' ani trochę mnie nie interesuję, to taki poradnik mógłby być ciekawy :D
    Choć zazwyczaj takowych poradników nie czytam, to, przecież raz nie zawsze - dwa nie wciąż :D
    Pozdrawiam serdecznie :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Hmm poradnik? Czemu by nie? Warto spróbować!
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie;D
    thereallibrary.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń