czwartek, 22 września 2016

"Manwhore" - Katy Evans

"Nie znoszę tego, jak się przy nim czuję. Nie znoszę tego, że kiedy jestem daleko od niego, czuję się naga. Nie znoszę tego, że kiedy nie obejmują mnie jego ramiona, czuję się tak, jakby wyrwano część mnie. I nie znoszę tego, że zaczynają mnie zżerać wyrzuty sumienia."

Znalezione obrazy dla zapytania manwhore evansDwie osoby, dwa różne światy.
Bogaty Malcolm, dziennikarka Rachel.
Dwa sposoby na życie.
A jednak oboje mają jeden cel i są bardziej podobni, niż mogłoby się wydawać.
Jeden artykuł i jedno spotkanie, które zmieni ich życie.
Już nic nie będzie takie samo.
Czy Rachel napisze swój artykuł? Jak potoczą się losy bohaterów? Czy mają szansę na miłość?
Jak długo ze sobą wytrzymają?

"Za uczucie, które narasta powoli;
widać je dopiero wtedy,
gdy wybucha płomieniem."

Rachel jest bardzo sympatyczną postacią, którą lubi się już od pierwszych stron. Razem ze swoją przyjaciółką Giną, postanowiły, że będą singielkami.
Pracuje dla magazynu "Edge" i kiedy firma chyli się ku upadkowi, otrzymuje zadanie. Musi zdemaskować Sainta, odkryć jego sekrety, dzięki którym uratuje firmę.
Kiedy jednak bierze się do pracy, na jej drodze zaczyna powstawać wielka przeszkoda. Nie może pohamować swoich uczuć i zatrzymać hormonów, które na widok gorącego Malcolma zaczynają wywijać koziołki.
Rachel jest naprawdę przeurocza. Jej hamowanie się i powstrzymywanie jest jej naprawdę bardzo mocną stroną. A do tego potrafi rozśmieszyć. Zdecydowanie nie jest kolejną pustą bohaterką.

A Malcolm, no cóż. Zdecydowanie do świętych nie należy, tak jak to głosi jego nazwisko. W jego życiu dominuje zabieranie panienek na jedną noc do łóżka, bo jak to na przystojnego, bogatego miliardera przystało - trzeba się zabawiać i wykorzystywać to co się ma.
Jednak jego przeszłość jest burzliwa, a ponieważ Rachel chce ją poznać, dochodzi do spotkania, które odmienia wszystko.
Malcolm jest bardzo szczerym i lojalnym facetem, który mówi samą prawdę, bez względu na konsekwencję i liczy na to samo. Prawda i lojalność ponad wszystko.
Bardzo go polubiłam od pierwszych stron i nie chodzi tutaj o jego aspekty fizyczne, ale o charakter, wnętrze i poczucie humoru.
Zdecydowanie nie można go nie polubić, jest bohaterem, którego po prostu się kocha i stawia jako książkowego męża.

" - A co powiesz na towarzystwo Valentine'a?
- O nie. Nie ufam temu facetowi. Jest jak ten łysy plotkarz z Gry o Tron, ogrywający wszystkich."


Znalezione obrazy dla zapytania manwhore evansPolubiłam autorkę, po przeczytaniu jej fenomenalnej trylogii "Real" i poznaniu historii Remingtona i
kiedy zobaczyłam, że kolejna książki Katy zostanie wydana, powiedziałam sobie "MUSZĘ. JĄ. MIEĆ.".
Jednak nie ukrywam, sięgając po "Manwhore" miałam obawy. Bałam się, że jest to kolejna historia, taka sama jak setki innych. Gdy zaczęłam ją czytać, tylko jęknęłam z zawodem... ale NIE... Katy mnie nie zawiodła! A mogę nawet powiedzieć, że bardziej pokochałam historię Malcolma i Rachel, niż Remingtona i Brooke.
Uwielbiam pióro autorki, jej styl pisania i możliwość płynięcia razem z biegiem historii.
Odkąd tylko dorwałam się do książki, nie mogłam się od niej oderwać, zostałam pochłonięta w całości i nawet zarwałam noc, aby chodzić później półprzytomnie.
To, jak  autorka wykreowała bohaterów, całą fabułę i akcje, zdecydowanie zasługuje na jak najwyższe noty. Po prostu MISTRZOSTWO!


Bardzo się cieszę, że autorka nie stworzyła irytujących i głupich bohaterów.
ONA nie jest łatwa, puszczalska i wskakująca do łóżka od pierwszych stron, a nawet bardzo się szanuje i nie pozwala na zbyt wiele.
A ON, jak to on, lubi się zabawić, ale nie ma w głowie tylko jednego. Nie łączy pracy z przyjemnościami i nie zabawia się w swoim biurze. Potrafi robić dla drugiej osoby rzeczy, które są bardzo miłe. Stara się pomagać, wykorzystując swoje pieniądze, ratuje zwierzęta, wspiera akcje dobroczynne, nawet gdy go nie interesują.
I brawo Katy! Uwielbiam tą kobietę za jej podejście do książek i tworzenie bohaterów, dzięki którym nie mam chęci wyrzucić książki przez okno.

" - Jaką masz bieliznę?
- Jakąś.
- Taką, którą chcesz mi pokazać?"


Znalezione obrazy dla zapytania manwhore evans

Przy tej książce się nie da nudzić, naprawdę. Fabuła nie jest przewidywalna, co to, to nie. Jak na erotyk została bardzo fajnie stworzona i dopracowana w każdym calu.
Śmiechu w książce było mnóstwo, przezabawne przekomarzanie się głównych bohaterów jest naprawdę świetne. A cała historia? Nie sposób się od niej oderwać, ona was pochłonie, przygotujcie się na to, gdy będziecie sięgać po "Manwhore".
I niech ktoś mi tylko powie, że erotyk musi być przepełniony seksem i to brutalnym, to mu pod nos wetknę tę książkę.
Namiętne sceny są delikatne, subtelne, pełne wdzięku i pożądania. Nie ma tutaj brutalności, nadmiernego wciskania ich na prawie każdą stronę. Namiętność i pragnienie biją z tej książki, ale w tak niesamowicie łagodny sposób, że aż chętnie się ją czyta.

" - Kiedy wyjdziesz z tego swojego kartonu, ja będę na ciebie czekał."

Nienawidzę Cię autorko za ten koniec! Teraz nie mogę doczekać się kolejnej części... Coś Ty kobieto narobiła?!

" - Księżyc też już do pana należy?
- Jeszcze nie."



Ocena: 9,5/10

Wydawnictwo:
Wydawnictwo Kobiece
Liczba stron: 397
Data premiery: 16.09.2016

40 komentarzy:

  1. Pozytywne recenzje to tu, to tam, ale nie skusze się na erotyk, choćby i taki jak ten :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, to taki romanso-erotyk, jest świetny i warto dać mu szansę :)

      Usuń
  2. Przyznam się, ze również miałam obawy przed tą książką, dlatego do tej pory po nią nie sięgnełam. Seria "Real" również mi się podobała, więc może warto dać szanse i tej książce

    OdpowiedzUsuń
  3. Ostatnio rzadko sięgam po takie "typowe" erotyki, ale w sumie tej książce dałabym szansę :)
    Pozdrawiam!
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie jest typowy erotyk, więcej w nim romansu :D

      Usuń
  4. OOO tak, co do nieprzewidywalności to się zgadzam :D jednak odnośnie braku głupich postaci to Gina wybitnie mnie irytowała :D

    Pozdrawiam i zapraszam
    Zaczytana

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również mam recenzencki (odnosnie komentarza u mnie) :D sprawdz prosze na 286 stronie :D

      Usuń
    2. Hmm Gina, w zależności od tego jak ją odbieramy może wydawać się irytująca i jednocześnie opiekuńcza.
      Ja mam do niej takie mieszane podejście, więc nie mogę powiedzieć, że mnie denerwuje.
      Jak tylko będę ją mieć przy sobie, to sprawdzę!

      Usuń
  5. Przeczytałam ją w dwa wieczory :-) Bardzo wciągająca :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Chwilowo staram się nie czytać takich książek, ale jak najdzie mnie ochota to czemu nie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest warta sięgnięcia po nią i gorąco polecam ;)

      Usuń
  7. Właśnie czytam wiec tylko przeleciałam Twoja recenzje wzrokiem (przeleciałam idealnie pasuje w kontekście książki ;) ) wrócę, do Twojej opinii, jak juz będę się mogła do niej odnieść. Pozdrawiam i wyczuwam podobny gust książkowy. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie daj znać, jakie maasz odczucia po niej!

      Usuń
  8. Hehe, cytat z księżycem jest zabawny; trochę bezczelny, ale umie się facet odciąć. Obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zwykle omijam erotyki, trochę mnie ten gatunek od siebie odstraszył. Ale zaciekawiłaś mnie tym, że fabuła jest dobra, a główna bohaterka to nie puszczalska idiotka. Chociaż mam przeczucie, że to z kolei bohater będzie banalny... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Banalny nie jest, uwierz mi :D
      To nie taki typowy erotyk, bardziej romans ;)

      Usuń
  10. Właśnie leży u mnie na półce :) niedługo zaczynam czytać. Nie będę ukrywać, że narobiłaś mi smaka!

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie jestem pewna czy odnalazłabym się w tej książce chyba to nie moje klimaty

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że książka mogłaby Ci się spodobać, daj jej szansę :D

      Usuń
  12. Jak o miłości to jak na razie nie dla mnie :/ Omijam takie ogromnym łukiem.

    Pozdrawiam!
    https://czarodziejka-ksiazek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak się przekonasz to takich lektur, to koniecznie po nią sięgnij :D

      Usuń
  13. Niezbyt często sięgam po takie książki, ale tę zdecydowanie chcę przeczytać! Dzięki za pokazanie mi jej, nie słyszałam o niej nigdzie wcześniej. Pozdrawiam :)
    moonybookishcorner.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie dlatego, że niedawno wyszła. Niemniej jednak gorąco zachęcam do przeczytania jej ;)

      Usuń
  14. Nie byłam do niej przekonana po przeczytaniu krótkiego opisu na stronie jednej z internetowych księgarni, ale Ty zdecydowanie mnie do niej przekonałaś :) Po powrocie do pl będę musiała się za nią rozejrzeć :) Dzięki!

    OdpowiedzUsuń
  15. Grrr niecierpię erotyków, ale Twoja recenzja bardzo pozytywnie opisuje tę książkę. Lubię takie bohaterki, które sa pewne siebie, zdecydowane, wiedza czego chca od życia i nie poddaja sie łatwo zauroczeniom. Co do glownego bohatera to żadna nowosc dla mnie, gdyz w wielu ksiazkach spotykalam sie z takimi typami, ktorzy sa bogaci maja wszystko i panienki na strączki ( moze dlatego nie lubie takich ksiazek bo wszystko jest do siebie podobne)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie na nowa recenzje;)
    (recenzentka-ksiazek.blogspot.com)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daj jej szansę, myślę, że dałabyś z nią radę.
      To nie jest taki typowy erotyk, bardziej bym powiedziała, że romanso-erotyk ;)

      Usuń
  16. A ja za erotykami nie przepadam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten mimo wszystko jest świetny. Ja do erotyków podchodzę z rezerwą i lubię te delikatne :D

      Usuń
  17. Zapachniało mi "50 twarzami Greya"................bryyyy...............
    Nie czytam erotyków-jestem chyba za młoda :P
    Ale Twoja recenzja była naprawdę dobra i na pewno zapamiętam sobie ten tytuł :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niee, Greya tutaj nie ma! Mam na niego alergię i bym o tym poinformowała :D

      Usuń
  18. Właśnie przed chwilą jej recenzja pojawiła się także u mnie. Powiem krótko: to była genialna książka! :)
    Justyna z livingbooksx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń