wtorek, 27 września 2016

"Ogień i woda" - Victoria Scott


" Bo kiedy chodzi o moją rodzinę, jestem nie tylko jego córką.
Jestem silna.

Będę silna dla mojego brata."

Co byś zrobił, gdyby bliska Ci osoba umierała?
Kiedy byś wiedział, że nie ma dla niej ratunku, nikt nie jest w stanie jej pomóc.
A gdyby jednak okazało się, że jest szansa?
Czy byłbyś w stanie poświęcić wszystko, nawet swoje życie, aby ją uratować?

Nieuleczalna choroba, to zmora wielu ludzi i ich rodzin. Dopada bez względu na wiek. Jedną z tych osób jest brat Telli. Pozostało mu niewiele czasu. Czuje się coraz gorzej. Kiedy Tella znajduje w swoim pokoju niebieskie pudełeczko, otrzymuje szansę na ratunek.
Oficjalnie otrzymała zaproszenie na Wyścig Śmierci. Wygraną w nim jest lek, na wszystkie choroby.
Jednak to nie jest zwyczajny wyścig. Składa się z czterech etapów - dżungli, pustyni, oceanu i gór. Każdy uczestnik walczy o lek dla bliskiej osoby. Jednak zwycięzca może być tylko jeden. Wielu ludzi zginie podczas morderczej walki, na każdym kroku czyha na nich przeszkoda.
Uczestnicy dostają swoje Pandory, które wykluwają się z jaj. Mają one pomóc im w przetrwaniu.
Tella dostaje KD - 8, którego nazwała Madox.

" - Co dzisiaj robiłaś?
Co dzisiaj robiłam? Żarły mnie mrówki i atakował King Kong."


Uwielbiam pióro Victorii Scott i to, z jak niebywałą lekkością piszę. Cudowny jest sposób, w jaki przeprowadza czytelnika przez książkę, czułam się, jakby płynęła i brała udział w przygodach bohaterów.
Kiedy przeczytałam "Tytany", które wyszły spod jej pióra, wiedziałam, że muszę sięgnąć po jej poprzednią książkę. I kiedy skończyłam "Ogień i woda", autorka oficjalnie stała się jedną z moich ulubionych.
Uwielbiam ją za to, że nie przynudza zbędnymi opisami. Za jej pomysły, bohaterów, styl. Po prostu jest pisarką z ogromnym potencjałem i w pełni go wykorzystuje.

" - Patrz na gościa, który rozmawia z Harper. Chyba bardzo chce zwrócić na siebie jej uwagę.
- Biedny chłopak.
- Dlaczego biedny? Harper jest... ona jest...
- No właśnie. Aż brak na nią słów."




Sięgając po "Ogień i woda", myślałam, że będzie to kopia książki "Igrzyska śmierci", jednak moje wątpliwości szybko zostały rozwiane. Autorka stworzyła całkowicie inną historię.
Ogromnie mi się spodobało, że Tella nie jest bohaterką, która wszystko potrafi. Uważałam, że gdy trafi do dżungli, będzie miała w głowie tuzin pomysłów na przetrwanie i wygranie. Jednak tak nie jest. I bardzo dobrze. Tella nawet jest trochę ciamajdą i gdyby nie pomoc innych, z pewnością zostałaby szybko zjedzona, zabita, czy też załatwiona w inny sposób.
Wątek miłosny znów nie jest rzucony na pierwszy plan. Owszem, jest on, ale występuje pobocznie. I bohaterowie nie rzucają się na siebie od razu. Jest to takie zauroczenie nastolatków, które powoli i stopniowo rośnie.
Tella i Guy poznają się w zasadzie przypadkiem, kiedy on próbuje jej pomóc. I nie jest on miły i skacze w koło niej, jak ona zagra. Guy jest dla niej nieuprzejmy i ignoruje ją na każdym kroku, aż w końcu Tella bierze sprawy w swoje ręce i tak powoli ich znajomość przeradza się w coś innego.
Guy jest tajemniczym chłopakiem i ciężko określić jaki on jest. Wzbudził moją sympatię, ale jedyne co mogę napisać o nim i jego charakterze, to - odważny, opiekuńczy.
Jak już wcześniej wspomniałam fabuła jest świetna, wyjątkowa, z pomysłem i niebanalna. Akcja ciągle się toczy, co chwilę coś się dzieje i nie da się nudzić.
Gorąco zachęcam was do sięgnięcia po tę książkę, jest tego warta i nie będziecie żałować.

Ocena: 10/10

Wydawnictwo:
IUVI
Liczba stron: 368
Data premiery: 17.06.2015

Za książkę dziękuje IUVI.



Pisała dla was Natalia.

27 komentarzy:

  1. Mnie właśnie z kolei zabrakło trochę opisów, a i bohaterowie wydawali mi się zbyt mgliście zarysowani... Książka ogółem była okej, ale nie zachwyciła mnie jakoś bardzo. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja właśnie jestem nią zachwycona :D
      Nie lubię nadmiaru opisów i świetnie się z nią bawiłam :D

      Usuń
  2. Nie miałam jeszcze okazji czytać tej książki,ale sporo osób ją chwali. Na pewno zapisze ją na listę czytelniczą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę warto ją przeczytać, jest świetna;)

      Usuń
  3. Czytałam tę książkę i nie przypadła mi do gustu. Taki mix Igrzysk śmierci i różnych innych dystopijnych powieści. Ogólnie nie przepadam za Victorią Scott, według mnie brakuje jej oryginalności. Ale każdy ma inny gust, prawda? :)
    Pozdrawiam,
    moonybookishcorner.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, że tak. Ja ją odebrałam zupełnie inaczej. Ale to jest piękne w czytaniu, że każdy ma inne zdanie!

      Usuń
  4. Już raz czytałam równie pozytywną recenzję tej książki, ale nie udało mi się jeszcze zapoznać z żadnym tytułem spod pióra tej autorki. Planuję się za nią zabrać, ale nie wiem jeszcze, kiedy to nastąpi. Przyznam szczerze, że nastoletnie dziewczynki walczące na jakichś arenach, ratujące świat, przechodzące przez jakieś śmiercionośne testy itp. zaczynają mnie już powoli nudzić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja Ci powiem, że warto dać szansę tej książce, jest cudowna i nie nudzi;)

      Usuń
  5. 10/10-musi Ci się naprawdę podobać ;)

    Zapraszam na Book Tour https://justboooks.blogspot.com/2016/09/book-tour-z-poaczeni-uwolnij-mnie.html

    OdpowiedzUsuń
  6. Książka z tych, po które z pewnością sięgnę, uwielbiam takie klimaty, dlatego z zainteresowaniem się w nią wgryzę. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gorąco polecam. Jest warta sięgnięcia po nią.

      Usuń
  7. Już nie raz spotykam się z recenzją ''Ognia i wody'' na blogach i mimo, że to nie jest typ książek ktore czytam to i tak mam ochote sięgnąc po te powiesc, bo fabula wydaje się interesująca. Nie spotkalam sie jeszcze z żadną ksiazką tej autorki.
    Pozdrawiam!
    (recenzentka-ksiazek.blogspot.com)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam do sięgnięcia po jej książki. Mi przypadł do gustu jej styl i pomysły;)

      Usuń
  8. Nie do końca lubię takie książki, ale po przeczytaniu recenzji jestem zainteresowana tą powieścią i chyba ją jednak przeczytam ;)
    Pozdrawiam! http://literacki-wszechswiat.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę zachęcam do sięgnięcia po tę książkę;)

      Usuń
  9. Jakoś mnie nie zachwyciła ta seria. "Tytany" o wiele bardziej mi się podobały. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo chcę przeczytać w końcu jakąś książkę tej autorki. Po zapoznaniu się z opisem też pomyślałam, że to będzie coś w rodzaju "Igrzysk śmierci". Dobrze, że wątek miłosny jest poboczny. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Według mnie nie jest powiązana z Igrzyskami, a autorka naprawdę świetnie pisze;)

      Usuń
  11. Jaka wysoka ocena! Książkę i jej dalszą część mam w planach! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Czytałam i mnie się podobała. Jestem tez po drugiej części i czuję niedosyt, czekam nawet na krótki, ale jednak - trzeci tom!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Drugą mam w planach i mam nadzieję, że jest lepsza od tej:)

      Usuń
  13. OJOJ muszę koniecznie przeczytać tą powieść, bo tyle dobrego już się nasłuchałam o tej książce, że czuję, iż to coś dla mnie! Jestem bardzo ciekawa tego "Wyścigu Śmierci" i pandor. Mam nadzieję, że niedługo poznam twórczości pani Scott i będzie to spotkanie bardzo udane.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie! Scott jest mistrzynią i sięgam po jej książki w ciemno :D

      Usuń
  14. Książka była genialna! W każdym calu mnie porwała, a historia przedstawiona przez autorkę była niesamowicie emocjonująca i ciekawa. Drugi tom już za mną i muszę przyznać, jest jeszcze lepiej :)
    Justyna z livingbooksx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń