niedziela, 9 października 2016

"Dziewczyna z Dzielnicy Cudów" - Aneta Jadowska

" Spojrzał na kilkanaście papierków po batonikach energetycznych zaśmiecających klapę Chevy'ego dookoła moich ud.
- Lubię fantazję, w której te wszystkie spożyte kalorie wracają do ciebie jednej nocy i budzisz się jako mały, tłuściutki pączuszek. "
Znalezione obrazy dla zapytania dziewczyna z dzielnicy cudów
Wars i Sawa, delikatne i groźne.
Nikita i Robin, partnerzy.
Porwanie, zagadka do rozwiązania.
Dwoje ludzi, którzy muszą zmierzyć się z magiczną Warszawą.
Zło, które krąży dookoła, każdego dnia.

Wars
i Sawa, myślicie, że to rybak i  jego żona, którzy mieszkają w chatce nad Wisłą? Legendarni bohaterowie żyjący dawno, dawno temu? Grubo się mylicie! Wars i Sawa to dwa miasta, które oddziela rzeka. Dwa miasta, w których, w jednym jest normalnie, a w drugim zło przenika każdy centymetr powierzchni.. To tam swój ciężki żywot prowadzi Nikita.

Nikita nie posiada stałego imienia. Była już Carmen, Sarą, jednak jej każde imię jest fałszywe. Nigdy nie używa swojego prawdziwego imienia, kiedy skończyła 3 lata, matka zabroniła jej tego, od tamtej pory zmieniała imiona.
Od zawsze uczono ją, aby nie ufała innym. Jako, że pracuje dla Zakonu Cieni, jest to nawet nie wskazane, bowiem otaczają ją ludzie, którzy cieszyliby się z jej śmierci.
Nikita otrzymuje sprawę zaginionej piosenkarki. Jej zadaniem jest dowiedzenie się, kto za wszystkim stoi i odnalezienie piosenkarki.
Do pomocy otrzymuje partnera, zostaje nim Robin - tajemniczy mężczyzną, który na polecenie szefowej Nikity, zostaje do niej przydzielony. Ma za zadanie wspierać ją i osłaniać podczas akcji. Ale Nikita nie chce z nim współpracować, ma złe wspomnienia związane z jedną misją, podczas której jej towarzysze ucierpieli.

" - Cześć, jestem Robin.
- Z jakiej bajki się urwałeś, Kapturku? Bo raczej nie z tej, w której teraz jesteś.

- Kapturku?
- Robin Hood.
- A ty kim jesteś? Złym wilkiem?
- Na pewno nie babcią. "

Znalezione obrazy dla zapytania dziewczyna z dzielnicy cudów

Z twórczością Anety Jadowskiej spotkałam się po raz pierwszy w życiu. Słyszałam wiele dobrego o jej innych powieściach, jednak nigdy po żadną nie sięgnęłam. Czy to był błąd? A i owszem! I to ogromny błąd.
Anetę Jadowską, bez wyrzutów sumienia można postawić na równi z zagranicznymi autorkami. I gdyby została wydana za granicą, z pewnością stałaby się bestsellerem New York Timesa. I nie żartuje w tym momencie.
Pomył na książkę jest nietuzinkowy i wyjątkowy, a autorka przeprowadza nas przez całość z niebywałą lekkością.
Z początku myślałam, że mnie ona zanudzi. Spora liczba opisów, które w niej zauważyłam przeraziła mnie. Zdecydowanie wolę książki, w których jest sporo dialogów, ale autorka mnie nie zawiodła. Pisze tak niesamowicie, jej opisy są bardzo ciekawe, a kiedy przychodzą dialogi, śmiechu nie brakuje.
Fabuła została genialnie skonstruowana. Połączenie fantastyki z kryminałem, spowodowało, że książkę odbiera się niesamowicie przyjemnie, a cała akcja wprawia czytelnika w zachwyt.
Cudownie było móc poznawać kolejne tropy, które prowadzą do rozwiązania sprawy. Poznawanie świata Nikity było ekscytujące i chociaż jest on wymyślony, czułam się, jakbym go znała od dawna.
Ale jest także jeden, bardzo ważny mankament tej książki, który mnie mocno zdenerwował. Nie lubię spojlerów, a jako, że nie czytałam serii "Heksalogia o Wiedźmie", a Aneta Jadowska sporo nawiązywała do Dory Wilk, dostałam ich dość sporą dawkę. Szczerze mówiąc wkurzało mnie nawiązywanie do Dory, której nie znam. I gdybym chociaż wiedziała, że należy najpierw poznać poprzednią serię autorki, z pewnością bym to zrobiła. A tak, trochę się zniesmaczyłam tym.

Jednak mimo wszystko polecam tę książkę każdemu. Jest naprawdę fantastycznie napisana i nie pożałujecie, że po nią sięgnęliście.
Nie można się od niej oderwać.

A na koniec chciałabym jeszcze pochwalić cudowne rysunki, które znajdują się w książce. One są przepiękne! I gdyby każda książka takie posiadała, czytanie sprawiałoby jeszcze większą przyjemność.

" - Zabierz go na obiad. Jeśli zobaczy, jak jesz, może uznać, że nie jesteś człowiekiem, i jeśli kiedyś wylądujecie na całodobowej izolacji z dala od jadłodajni, zjesz go, gdy skończą ci się batoniki."

Ocena: 9/10

Znalezione obrazy dla zapytania dziewczyna z dzielnicy cudów


Recenzja Izy

Pierwszy raz tak bardzo spodobała mi się książka, że musiałam odczekać z pisaniem recenzji kilkaZnalezione obrazy dla zapytania dziewczyna z dzielnicy cudów dni, żeby nie była pełna "och, świetna" i "o, matko, jak ją kocham".
Ale od początku.
"Dziewczyna z Dzielnicy Cudów" to pierwszy tom nowej serii autorki książek o Dorze Wilk, czyli Anety Jadowskiej. Akcja dzieje się w alternatywnej Warszawie, która zatrzymała się w latach 30 poprzedniego wieku. Miasto podzielone jest na dzielnice- dzikie, złe i pełne potworów (Sawa) i spokojną dzielnicę ludzi, czyli Warsa.
Główną bohaterką jest Nikita (która tak do końca Nikitą nie jest) zabójczyni Zakonu. Dziewczyna z charakterkiem.
Drugim bohaterem jest Robin, nowy partner Nikity, trochę tajemniczy, ale bardzo kuszący.

To, czego się nie spodziewałam to, że ta książka mi się spodoba. Nie, poprawka, że trafi do moich ulubionych. Zazwyczaj nie wybieram tego rodzaju książek- fantastyka to, do nie dawna nie był gatunek dla mnie i raczej starałam się wybierać książki z dużą ilością akcji, żeby się nie nudzić.
"Dziewczynę z dzielnicy cudów" mogę określić jako spokojną, płynną książkę.
Kombinacja charakternych, dających się lubić bohaterów, świetnego języka, ciekawej, nietuzinkowej fabuły sprawia, że żal mi było kończyć czytać.
Co do samej fabuły to nie ma ona zbyt wielu momentów takiej typowej, szybkiej akcji- nie jest to "złap, zgiń i zmartwychwstań" jak we wielu książkach. Raczej jeśli już pojawiają się jakieś zwroty akcji to są one z dużym przytupem, mocne. Sprawia to, że książkę czyta się nieco wolniej, ale niczym nie ujmuje, bo przede wszystkim pojawił się ciekawy pomysł- Warszawa jakiej nikt nie zna, Wars i Sawa, potwory, zagadka kryminalna, w której obrębie mieszczą się porwania, zabójstwa, a prawda wychodzi na jaw.

Znalezione obrazy dla zapytania dziewczyna z dzielnicy cudów

To, co nie podobało mi się, chyba można podciągnąć pod styl. Autorka stworzyła przed "Nikitą" serię o Dorze Wilk, do której jest mnóstwo odniesień w tej książce. Ja poprzedniej serii jeszcze nie czytałam i na szczęście nie jestem osobą, której przeszkadzają spoilery, bo zamierzam po Dorę Wilk sięgnąć. Podejrzewam, że osoby, które czytały poprzednie książki pani Anety Jadowskiej wiedzą już, przynajmniej mniej więcej, kim jest Nikita, ponieważ wydaje mi się, że postać zabójczyni pojawiła się już wcześniej. Także UWAGA! UWAGA! APEL! Jeśli nie czytałeś/łaś poprzedniej serii i nie lubisz spoilerów to najpierw czytaj o Dorze, a później o Nikicie.
Dobra, koniec tych negatywów- bohaterowie ♡!

Nikita ma ciężkie życie- relacje dziecko-rodzic pozostawiają wiele do życzenia. Jej jedyna przyjaciółka chyba nie za bardzo ją lubi, a w dodatku na horyzoncie pojawia się ktoś, kto chce złamać bariery jakie postawiała wokół siebie. W dodatku w paskudną sprawę związaną z nią samą wplątany jest ktoś, na kim jej zależy...
A Robin? Taki trochę tajemniczy, ale o dobrym sercu, ale kto tak naprawdę może wiedzieć? Przystojny (jak widać na załączonym obrazku) i z mroczną przeszłością- zestaw niemalże doskonały.
Bohaterowie w tej książce są jednym z największych plusów. Anita z Book Rewievs Nikitę porównała do Rose z "Akademii Wampirów" i jak najbardziej się zgadzam. Polubiłam Nikitę za jej lojalność na dobre i na złe, za upór, samokontrolę i siłę do walki, w chwilach, kiedy każdy z nas by się poddał. To jedna z tych bohaterek, które oficjalnie wpisuję na listę moich przyjaciółek.
Za co lubię Robina? Za to, że jest Robinem- jego nie da się nie lubić, bo każda jego cecha jest zaletą.
A (nie) przyjaciółka Karma i inni? Chociaż nie wszyscy dają się lubić to, że są idealnie realni, świetnie wykreowani, autentyczni, sprawia, że doceniam talent autorki.
Przyjemnie czytało się książkę, nie mogłam się oderwać i czasem tylko zauważałam, jak szybko uciekają strony. Wiem, że wiele osób krytykuje tę książkę, ale nie znalazłam jeszcze prawdziwego zarzutu dla niej- w żadnej recenzji. Nadmienię jeszcze, że zazwyczaj w książce nie zaznaczam fragmentów/cytatów, ale w tej powieści czasem pojawiały się nawet dwie karteczki na stronę. Czytajcie, bo warto.

Ocena:10/10
Znalezione obrazy dla zapytania dziewczyna z dzielnicy cudów


Wydawnictwo:

Liczba stron: 320
Data wydania: 14.09.2016

Za możliwość przeczytania dziękujemy bardzo SQN Wydawnictwo.


Pisały dla was Natalia i Iza.

20 komentarzy:

  1. A już chciałam za to chwytać, gdy tu nagle Dora Wilk... Nie lubię spoilerów, więc zanim poprzedniej serii nie przeczytam to nie sięgnę, ale już nie mogę się doczekać! Chociaż autorka już ma u mnie na pieńku za spoilery z „Dory Wilk”. Grrr... Tak się nie robi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie przeczytaj tę książkę, ponieważ jest bardzo fajna. Jednak jeśli spoilery ci przeszkadzają, to stanowczo zacznij od Dory Wilk.

      Usuń
  2. Ja też nie czytałam serii o Dorze, i chyba się na nie nie zdecyduje, a spojlery mi nie przeszkadzały :)

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie :)
    www.myfairybookworld.blogspot.co.uk

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daj im kiedyś szansę, myślę, że warto to zrobić.

      Usuń
  3. Nie czytam polskich książek ale o tej słyszałam już na kilku blogach i bardzo mnie zaciekawiła aż sama się zdziwiłam :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja na razie póki co nie mam w planach tej książki. Ale w przyszłości, kto wie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Czaiłam się na tę książkę, ale nie wiedziałam, że są w niej elementy kryminały. Super! Myślę, że sięgnę o nią wcześniej niż przypuszczałam.
    szczerze-o-ksiazkach.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Zdecydowanie muszę ją przeczytać. Uwielbiam kiedy w ksiażce są ilustrację. To nadaję jej swojego wyjątkowego klimatu.

    OdpowiedzUsuń
  7. Książka już w domowej biblioteczce czeka w kolejce do przeczytania. Choć muszę przyznać, że mam spory zgryz, czy oby przypadkiem nie przesunie się w kierunku "początku stawki". ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajnie że się Wam podobała nowa książka Jadowskiej, gdyż fanów tej autorki ona rozczarowuje. Może to oznaczać tyle, że inne książki jeszcze bardziej przypadną Wam do gustu. Ja osobiście nie czytałam.

    Pozdrawiam, Katia z zaczytana-i.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś z pewnością sięgniemy po inne jej książki, oby były lepsze!

      Usuń
  9. Kolejna książka, którą może przeczytam. Ta lista robi mi się spora :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Książka bardzo mi podpasowała, natychmiast dobrze się w niej odnalazłam, dostałam to, czego potrzebowałam. :)

    OdpowiedzUsuń