czwartek, 22 grudnia 2016

"Porwana Pieśniarka" - Danielle L. Jensen

" - Masz minę kogoś, kto planuje morderstwo.
- Więcej niż jedno. "

Znalezione obrazy dla zapytania porwana pieśniarkaPorwanie, intrygi, wyjątkowy talent.
Nienawiść, pogarda i przyjaźń.
Magia i klątwa.
Życie i śmierć.

Cecile wiodła spokojne, wiejskie życie. Żyła ze świadomością, że niedługo będzie musiała stamtąd wyjechać. Była bowiem obdarowana wyjątkowym talentem, bardzo pięknie śpiewała, a jej matka zapragnęła, aby stała się gwiazdą.
Dzień przed wyjazdem Cecile miało odbyć się przyjęcie pożegnalne, jednak los postanowił pokrzyżować wszelkie plany, a dziewczyna została porwana i uwięziona. Znalazła się w Trollus, mieście pełnym okrucieństwa, brutalnej władzy i nienawiści. Miejscu przepełnionym trollami czystej krwi, jak również mieszańcami.
Porwano ją, ponieważ uważano, że stworzona jest do wyższych celów. Jej los teraz zależał od Tristana, trolla, którego szczerze nienawidziła.

" - Zapamiętaj moje słowa, ten chłopak jest nikczemnikiem.
- To jest was dwóch. "

Cecile jest dziewczyną, która pochodzi ze wsi. Nie boi się wyzwań, jest odważna. Tak została wychowana i jest zdeterminowana. Walczy o swoją wolność. Cecile jest również dziewczyną, która potrafi manipulować, obracać trudne sytuacje na swoją korzyść. I chociaż z pozoru wydaje się nieroztropna, potrafi zaskoczyć swoją osobowością oraz mądrością. Intryguje i sprawia, że zaczyna się czuć do niej sympatię. Jest to postać, którą zdecydowanie polubiłam. Niesamowicie podoba mi się jej charakter. Potrafi odpyskować, nie da sobą pomiatać, ale nie robi tego w wulgarny sposób. Korzysta z mądrości i wiedzy. Ma cięte riposty i potrafi niejednego przegadać. Jej siła jest niesamowita, dąży do swoich zamierzonych celów za wszelką cenę, nigdy się nie poddaje i radzi sobie w każdej sytuacji.

Tristan, młody książek i następca tronu. Z pozoru wredny i chamski, jednak te cechy nie przeszkadzają w polubieniu jego. Od początku sprawia wrażenie bohatera, którego obdarza się sympatią.
Jak się okazuje, Tristan tak naprawdę ukrywa swoje prawdziwe uczucia i zamiary. Wewnątrz jest ciepłą osobą, a wredny charakter to tylko gra. Jest przepełniony dobrocią oraz współczuciem.
Polubiłam go od razu, to taki typ złego chłopaka, który jednak jest całkowicie inny, gdy tylko się go pozna. Zdecydowanie można zachwycać się nad jego postacią. Książę, który jest potężny i broni Cecile za wszelką cenę, chociaż stara się tego nie okazywać. To jest niesamowicie urocze! Te drobne uczynki są przezabawne i jednocześnie słodkie. Uwielbiam go!

" - Sądzisz, że wszystko jest ogromnie zabawne, tak? Dla ciebie jestem tylko żartem.
- Jeśli jesteś żartem, to nieszczególnie zabawnym.
- Jesteś najbardziej nieznośnym osobnikiem, jakiego w życiu spotkałam.
- Dziękuję, Cecile. Zawsze miło jest zostać docenionym. "


Znalezione obrazy dla zapytania stolen songbird

"Porwana pieśniarka" to książka, na którą miałam od dawna ochotę. Jej tematyka zachęcała mnie i jednocześnie odrzucała, ze względu na trolle. Zawsze uważałam te stworzenia za potwory, które pragną tylko niszczyć i jeść ludzkie mięso. Obrzydzały mnie. I to był mój ogromny błąd.
Danielle L. Jensen pokazała, że trolle nie muszą być straszne i obrzydliwe. Owszem, w powieści są te okrutne i szkaradne, ale także  pojawiły się dobre trolle, które były piękne, a niektóre z nich, tak zwane mieszańce, wyglądały prawie jak ludzie.
Autorka udowodniła, że potrafi zmienić stereotypowe myślenie i zmienić trolle w piękne stworzenia, silne, wytrzymałe i posiadające magię.
Niesamowicie spodobała mi się fabuła. Przede wszystkim dlatego, że podczas czytania, czułam się jak w baśniowej krainie. Czułam klimat baśni, taki jak jest chociażby w "Dworze cierni i róż", który swoją drogą uwielbiam. Ten klimat jest po prostu niesamowity i przepełnia czytelnika magią. Czytanie wówczas staje się o wiele przyjemniejsze, a zagłębienie się w książkę jest jeszcze łatwiejsze.
Fabuła porwała mnie już od pierwszy stron. Zostałam przez książkę pochłonięta i zniewolona. Nie potrafiłam się od niej oderwać, ponieważ jest tak fantastyczna. Pomysł na nią jest po prostu genialny. Wymyślenie zasypanego miasta Trollus, porwania oraz klątwy dało wspaniałą historię, dzięki której książka się wyróżnia. Jest wyjątkowo i nie ma powtarzanych schematów. Autorka miała pomysł i idealnie go zrealizowała.
Idealnym uzupełnieniem fabuły są bohaterowie. Nie tylko Ci główni, którymi są Tristan i Cecile, ale także Marc, czy też trollowe bliźniaki, ojciec Tristana, matka i ciotka. Jest ich wielu i każdy wniósł do książki coś pozytywnego, co nie pozwalało się nudzić podczas czytania.
Akcji nie brakowało. Tak naprawdę ciągle się coś działo. Intrygi, zbrodnie, kłótnie, wszystko tutaj było i sprawiało, że "czytanie szło bardzo szybko". Książkę pochłonęłam w kilka godzin, a oderwanie od niej było niemożliwe.

Zachęcam każdego do sięgnięcia po "Porwaną Pieśniarkę". To nie tylko książka fantasy, to także piękna, baśniowa, wyjątkowa i niepowtarzalna historia. Podczas czytania, z każdą stroną będziecie coraz bardziej zachwyceni. Nie opuści was ogromna chęć poznania losów bohaterów. Zatoniecie w stronach i słowach autorki. Gdy tylko po nią sięgniecie, nie będziecie mogli się uwolnić, a Cecile i Tristan, zapewnią wam  wiele rozrywek.

Ocena: 10/10

Wydawnictwo:
Wydawnictwo Galeria Książki
Liczba stron: 432
Data wydania: 13.01.2016

Za możliwość przeczytania dziękuję bardzo Wydawnictwo Galeria Książki.

11 komentarzy:

  1. "Porwana pieśniarka" to według mnie książka wyjątkowa i całkiem inna niż wszystkie. Urzeka baśniowym, niesamowitym klimatem. Magiczna. :)

    Pozdrawiam Iza
    Niech książki będą z Tobą!

    OdpowiedzUsuń
  2. Za mną już dwa tomy :) Niecierpliwie wyczekuję ostatniej części trylogii ^_^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zdecydowanie muszę szybko przeczytać tom 2 :D

      Usuń
  3. Książka jeszcze przede mną :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie będziesz żałować, jeśli po nią sięgniesz :)

      Usuń
  4. "Porwaną Pieśniarkę" udało mi się zdobyć jeszcze na targach, ale od tego czasu jakoś nie miałam okazji, aby po nią sięgnąć. Ale ogromnie ciekawi mnie ta książka, przede wszystkim ze względu na motyw trolli, który nie jest zbyt często wykorzystywany w literaturze. No cóż, nowy rok nadchodzi, może wtedy nadrobię wreszcie zaległości ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Tak się właśnie zastanawiałam czy warto to czytać czy nie. Może się jednak skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  6. Widzę, że nie tylko ja mam tak dobrą opinię o tej książce! :)

    Zdecydowanie wniosła powiew świeżości do tej lekkiej fantastyki i jest cudowną historią! Nie mogę się doczekać, aż w moje łapki wpadną kolejne części - i liczę, że dorównają one pierwszej. :)

    Pozdrawiam i życzę udanego sylwestra!
    Ola aka Zaczytana Iadala

    OdpowiedzUsuń