niedziela, 29 stycznia 2017

"Gracz" - Vi Keeland

" Mówią, że więzy krwi są najważniejsze, że krew nie woda. A to gówno prawda. Każdy potrzebuje wody do życia. "

Znalezione obrazy dla zapytania gracz vi keelandGracz, niesamowicie przystojny i nieprzewidywalny.
Dziennikarka, wykonująca swoją pracę z pasją.
Jedna sytuacja, zmieniająca bieg wydarzeń.
I wiele zwrotów akcji.

" - Dupek.
- I jestem z tego dumny.
- Za tydzień chcę dostać dwie piłki.
- A co? Twoje się skurczyły czy odpadły?
- Pocałuj mnie w dupę. "


Sięgając po "Gracza" nastawiałam się na kolejny erotyk, w którym główni bohaterowie będą zachowywać się jak dzikie, napalone króliki. Nie oszukujmy się, ale w dobie dzisiejszej literatury erotycznej właśnie takie książki w większości dostajemy. Ale Vi Keeland potrafiła mnie zaskoczyć, a to, co dostałam było czymś, czego się nie spodziewałam.
Okazało się, że "Gracz" tak naprawdę nie jest erotykiem. Klata, która znajduje się na okładce jest tylko iluzją, która ma nas zmylić. Ta książka jest pełnym namiętności romansem z nutką dramatu oraz historią, która zaskakuje i trzyma w napięciu.
Kiedy zaczęłam czytać od razu się wciągnęłam w całość. Przede wszystkim odpowiadał mi styl autorki, który jest niesamowicie lekki i przyjemny. Książkę pochłonęłam w zaledwie kilka godzin. Bardzo szybko czyta się ją, a kiedy już weźmie się to cudeńko w swoje łapki, to przepada się, aż nie nastanie koniec.

" - Dziękuję za twoje... piłki.
- Żaden problem.
- Zrobiłeś to tylko po to, żebym musiała ci za nie podziękować, prawda?
- Nie. To był zwykły bonus. Zrobiłem to, żeby zabrała je ze sobą do domu i myślała o mnie za każdym razem, gdy na nie spojrzysz.
- Mam dla nich idealne miejsce.
- W twojej sypialni?
- W piwnicy. Tam jest ciemno i strasznie. Będą pasować idealnie. "

Znalezione obrazy dla zapytania baller vi keeland

Fabuła jest wyjątkowa, a bohaterzy ze stałym, niezmiennym charakterem. Mamy dziennikarkę, która nie ma szczęścia w miłości, nie jest łatwą i puszczalską latawicą. Delilah umawia się na randki, ale do zbliżenia między nią, a facetem, dochodzi tylko wtedy, gdy już trochę się znają i są w związku. Aktualnie przechodzi swój "proces półrocznego oczyszczania", który polega na nie umawianiu się i nie współżyciu z facetami.
Właśnie dostała bardzo ważne zadanie. Ma przeprowadzić wywiad z niesamowitym Brodym Eastonem, aroganckim, nieprzewidywalnym i skandalicznym graczem, który ma swoje plany wobec niej. Skutecznie zawstydził ją podczas wywiadu, a ich drogi od tamtej pory się skrzyżowały. I chociaż Delilah jest uparta, on nie odpuszcza.
Jeśli chodzi o główną bohaterkę, to bardzo ją polubiłam. Przede wszystkim ogromnym plusem jest jej charakter i trzymanie się swoich wartości. Nareszcie otrzymałam dobry erotyko-romans, w którym bohaterka mnie nie irytowała. Ogromnym plusem dla niej jest także poczucie humoru oraz oddanie swojej pracy, którą wykonuje z pasją.

I mamy też Brody'ego, który oczywiście jest nieziemsko przystojny, władczy, zdobywa to, czego chce, ma swoje marzenia, pragnienia oraz fantazje, ale także skrywa tajemnicę. Jest sportowcem, nieokrzesanym, który nie owija w bawełnę i prosto z mostu pokazuje to lub mówi o tym, czego chce.
Bardzo go polubiłam za jego podejście do życia. Jest bezpośredni, wyraża swoje zdanie i nie przejmuje się opinią innych. Ponadto jest niesamowicie pozytywną postacią, która z zewnątrz odważna i twarda, okazuje się być osobą o ciepłym sercu. I to jego poczucie humoru! Coś niesamowitego!


" - Jesteś urocza, gdy zżera cię zazdrość.
- Nie byłam zazdrosna.
- Właśnie, że byłaś.
- Nie jestem typem zazdrośnicy.
- Naprawdę?
...
- Tak.
- Kłamczucha z ciebie.
- Wcale nie.
- A założyłabyś się o to?
- Chcesz się założyć, że sprawisz, że będę zazdrosna?
- Tak.
- No to dawaj, przegrany robi masaż.
- Dobra. Ale nie plecy będziesz mi masować. "


Fabuła wydaje się być podobna to mnóstwa innych książek, jednakże obrót spraw, który tutaj następuje oraz momenty napięcia, sprawiają, że wyróżnia się ona na tle innych. Jest to także książka, która pokazuje współczesny świat, przekazuje sporo mądrości, jak na tak prostą lekturę. Dzięki niej możemy zobaczyć, że ludzie czasami wyciągają pochopne wnioski, los potrafi się na nas uwziąć, a duchy przeszłości nadchodzą w nieoczekiwanych momentach.
Bardzo mi się spodobał sposób, w jaki autorka przedstawiła życie bohaterów, które jest odzwierciedleniem naszego. Spędziłam z nią kila miłych godzin i było ciężko się rozstać z Brodym oraz Delilah, chociaż czasami miałam chęć przerzucić strony na koniec, żeby sprawdzić, jak potoczyła się dana sytuacja. Nie spodziewałam się, że erotyk może trzymać mnie w napięciu.
Gorąco polecam tę książkę i z niecierpliwością czekam na marzec, aż ukaże się kolejna książka Vi Keeland.

" Tak wiele nauczyłaś mnie w ciągu ostatnich lat. By nigdy się nie poddawać. By kochać kogoś, kto jest tego wart, ze wszystkimi jego wadami. Ale nauczyłaś mnie również jednej rzeczy, której teraz najbardziej potrzebuję - gdy życie powala cię na ziemię, wstań i rozejrzyj się za jedną pozytywną rzeczą, bo zawsze jakaś będzie. I trzymaj się tej dobrej rzeczy. "

Ocena: 10/10

Wydawnictwo:
Wydawnictwo Kobiece
Liczba stron: 390
Data wydania: 20.01.2017

Za możliwość przeczytania dziękuję bardzo Wydawnictwo Kobiece.

4 komentarze:

  1. Nie jestem pewna czy to książka dla mnie, ale muszę spróbować i przeczytać ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna książka. Mocno mnie zaskoczyła. Myślałam, że to banalny erotyk, a tu proszę. Ten wątek z Willow, którą na początku uznałam za zmarłą, te boskie ciało głównego bohatera... Ahh... Bardzo fajna powieść.

    OdpowiedzUsuń