niedziela, 5 marca 2017

"Droga do piekła" - Przemysław Piotrowski

""Siarka, a w zasadzie siarkowodór. Silny, głęboki i odrzucający smród zgniłych jaj, który raz zwietrzony, na zawsze pozostawał zapamiętany przez ludzki nos. Duszący i okropny, w dużym stężeniu porażał układ oddechowy i doprowadzał do śmierci. Śmierci...
Ta myśl spowodowała, że John się ocknął..."


Nigdy nie czytałam żadnej książki z gatunku "horror". Chociaż może to jest thriller albo połączenie jednego i drugiego?  Stwierdziłam, że w końcu czas to zmienić. Nadarzyła się do tego świetna okazja i mój wybór padł na "Drogę do piekła". Opis intrygował, recenzje w sumie też, a więc nastawiłam się pozytywnie.
Od horrów wymagam jednego: aby paraliżowały mnie ze strachu. Od thrillerów, aby były krwawe i zaszokowały mnie.
Jednak czy dobrze zrobiłam, że swoją przygodę zaczęłam z nieco drastycznym, ale odrażającym horroro-thrillerem?
Zdecydowanie nie wiem co mam myśleć.

John Pilar jest byłym żołnierzem, który trafia do piekła, bo o to poprosił, po tym, jak niesprawiedliwie skazano go. Pewnego dnia, w dzień urodzin jego córeczki, gdy wrócił do domu zastał wstrząsający widok. Ktoś zabił jego rodzinę. Stracił wszystkich, których kochał, żonę i dzieci. Nie zależało mu już na życiu i chciał trafić na dół, aby odnaleźć sprawców, którzy wymordowali jego skarby.

Lucas, brat Johna, który nie wierzy w winę brata i za wszelką cenę pragnie udowodnić, że to nie była jego wina. Jako były policjant, który popadł w alkoholizm, postanawia odnaleźć sprawców tragedii, bo wie, że jego brat kochał rodzinę i to z pewnością nie on ją zabił. Razem z pomocą Rose Parker, dziennikarki, która dla zdobycia genialnego materiału, który wzbogaci karierę jest w stanie zrobić bardzo wiele, podejmują wszelkie działania, aby poznać prawdę.

„[…] człowiek od początku istnienia był najgroźniejszym drapieżcą na całej planecie. W przeciwieństwie do zwierząt, które zabijały tylko dlatego, aby przetrwać, człowiek zaczął mordować dla przyjemności, wykształcił w sobie popędy, które obudzone rosły i zatruwały jego duszę po dziś dzień."


Piekło, które przedstawił autor jest ciekawe, wstrząsające, ale na mnie mimo wszystko nie wywarło jakiegoś ogromnego lęku. Jest krwawo, są tortury i zło. Niby jest to miejsce, do którego nie chciałabym trafić, a z drugiej strony podobała się mi jego wizja. Nie wywarło na mnie ono jakichś tam mocno wstrząsających emocji, po których bałabym się gdziekolwiek ruszyć bez zapalonego światła. Tak nie było, ale za to spodobało mi się odniesienie do teraźniejszości, do świata, który powoli zmienia się w takie piekło, gdzie ludzie nie zważają na szczegółu, są zapatrzeni w siebie. Świat okrutny, ale prawdziwy, w którym są tortury, seks, cierpienie.
I jeśli już jesteśmy przy seksie, to bardzo zawiodłam się. Z ciekawej książki zrobił się niesmaczny kąsek, którego nie chciało się mi czytać, gdy nadchodził opis scen erotycznych. Były niesmaczne, zahaczały nawet o porno. Nie wiem, może autor chciał tym wywrzeć silne emocje? Jak dla mnie wzbudziło to tylko obrzydzenie.
Do tego doszła jeszcze wulgarność, której było dużo za dużo. Może miały podkreślić odczucia wobec książki? Tego nie wiem, ale mnie to skutecznie zniechęciło. Nie mówię wulgaryzmom NIE, jeśli występują one z umiarem, a tutaj tego zabrakło.

"Droga do piekła" to książka, która zawiera w sobie wiele przemocy wywołującej wiele emocji. Czytanie jest wyjątkowo ciekawe, dzięki całokształtowi. Styl autora zasługuje na uznanie, bowiem nie jest męczący. Rzekłabym, że jest lekki i przyjemny, a więc dzięki niemu z przyjemnością czytało się. I chociaż sceny seksu oraz wulgarność nieco zniechęciły mnie do niej, to i tak czytałam z ciekawością. Z przyjemnością odkrywałam tajemnice z bohaterami książki oraz poznawałam wizję innego świata. Bardzo lubię, gdy w książkach występuje zło. Jest niewiele takich książek, które są aż tak prawdziwe jak ta. Autor zdecydowanie zasługuje na uznanie, a jego książka powinna trafić do wielu czytelników. Z pewnością otworzy oczy nie jednej osobie.
Zróżnicowani charakterem bohaterowie są niewątpliwie atutem tej książki, a fabuła jest godna uznania.
Zachęcam was zatem do zapoznania się z książką Przemysława Piotrowskiego, bo jest to coś, co z pewnością wam spodoba się.

Ocena: 8/10

Wydawnictwo:
wydawnictwo
Liczba stron: 384
Data wydania: 27.07.2016

Za możliwość przeczytania dziękuję bardzo Wydawnictwo Videograf.

8 komentarzy:

  1. Mam tę książkę w domu, wygrałam ją w jakimś konkursie i przyznam, że fabuła strasznie mnie intryguje i mam wobec niej ogromne oczekiwania :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Okładka zachęca do przeczytania książki , ale skoro mówisz że jest w niej nadmiar wulgaryzmów i niesmacznego seksu , to chyba spasuje.
    Pozdrawiam :)
    http://podrozemiedzyksiazkowe.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Do tej pory czytałam tylko jeden horror Stephena Kinga i myślę, że przy tym autorze pozostanę jeśli chodzi o ten gatunek.
    "Droga do piekła" wydaje się być ciekawa i myślę, że z łatwością wciągnęłabym się w fabułę, ale głęboki minus dla tej książki wyrył mi się w głowie za wulgaryzmy i niesmaczną erotykę. Może kiedyś, ale jeszcze nie teraz...

    Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też dotąd nie czytała horrorów :) Skoro mówisz, że to w miarę dobra książka, to może warto od niej zacząć? Bo ja jednak nie lubię, gdy coś przestraszy mnie tak, że muszę np. w nocy mieć zapalone światło, a skoro piszesz, że nie jest straszna, to chyba się piszę. ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ojj, gatunek horror i tak opisane sceny erotyczne to coś zdecydowanie nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeśli horror to jestem jak najbardziej za, chociaż te sceny erotyczne trochę mnie odpychają...

    OdpowiedzUsuń
  7. Czytałam tą książkę i zgadzam się z Tobą w 100%. Wulgaryzmów zdecydowanie za dużo, a seks mnie odrzucał i wręcz obrzydzał. Jednak całokształt i akcja były dobre.
    Pozdrawiam, Hayles z https://ourbooksourlive.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Okładka jest świetna od razu przyciąnęła moją uwagę. Co do reszty to tak średnio mnie zaciekawiła, ale nie mówię nie :)

    OdpowiedzUsuń