sobota, 25 marca 2017

"Tajemne miasto" - C.J. Daugherty, Carina Rozenfeld

"Jeśli była jedyną nadzieją swoich przyjaciół, czekała ich rychła śmierć."

Klątwa jest przekleństwem Sachy.
Czas jest jego wrogiem.
A jego zbawieniem ma być dziewczyna, która nie panuje nad swoją mocą.

Zauroczona jakże fenomenalnym pierwszy tomem "Tajemnym ogniem" koniecznie musiałam sięgnąć również po drugi. Jakże mogło być inaczej, skoro tak fajnie czytało się początek bardzo dobrze zapowiadającej się serii?
Świat alchemii fascynował mnie i tak też pozostało. Ale czy drugi tom jest lepszy od pierwszego?

Do urodzin Sachy pozostał tylko tydzień. Jego życie wisi na włosku, nieuchronnie zbliża się koniec. Jego jedynym wybawieniem jest Taylor, która musi opanować swoje alchemiczne zdolności. Jednak czasu jest zbyt mało.
Zło nadciąga i przybiera w siłę. Nie wiadomo komu można ufać. Wiele spraw jest do rozwiązania, ale najgorsza we wszystkim jest bezradność i zagrożone życie Sachy. Bez poświęceń nie obejdzie się.

"Trzeba zabijać je tak, jak się zabija ludzi. To jedyny sposób. Szybko i bez skrupułów. Należy od razu celować w serce."

Zostałam bardzo miło zaskoczona. Z początku nie mogłam wgryźć się w historię, ale z każdą stroną zmieniało się moje nastawienie. Wpadłam w wir wydarzeń i nie mogłam otrząsnąć się po zakończeniu całości. Drugi tom jest zdecydowanie lepszy od pierwszego.
Zacznijmy jednak najpierw od bohaterów.
Jeśli chodzi o Sachę i Taylor, to jakoś nie potrafię obdarzyć ich "książkową miłością". Są w porządku, ale po prostu tylko są. Odkrywają swoją rolę i tyle. Jednak nie przeszkadza mi to w degustacji książką.

Bardzo miło zaskoczyła mnie fabuła. miały fantastyczny pomysł, który w pełni zrealizowały i w umiejętny sposób przedstawiły. Ich książka ocieka oryginalnością oraz wyjątkowością. Bardzo podoba się mi magia alchemików i cząsteczki, które oni widzą. Te niezwykłe pasma mocy, czerpanie jej z otoczenia oraz wykorzystywanie w każdy możliwy sposób robią wrażenie.
Genialnym pomysłem jest klątwa i walka z czasem. Wywiera to emocje podczas czytania i buduje pytania "Czy Sacha przeżyje?", "Czy Taylor nauczy władać się swoją wewnętrzną siłą?". Bardzo spodobało się mi, że autorki potrafił zbudować napięcie, które utrzymywało się przez większą część czytania. Uwielbiam, kiedy niepewność nie opuszcza mnie. To sprawia, że czytanie staje się jeszcze bardziej przyjemne.

"Witaj w alchemicznych świecie. Tutaj nawet księgi zabijają."

W książce nie brakuje także akcji. Ciągle coś dzieje się. Życie Sachy jest zagrożone i co chwilę pojawiają się nowe niebezpieczeństwa. Walka ze złem intryguje, bo nigdy nie wiadomo, kto zwycięży potyczkę.
Na samym początku akcji jest niewiele, płynęłam powoli i posuwałam się do przodu, ale później uderza grom i szaleje burza. I to bardzo lubię! Pędziłam z akcją, emocjami i wrażeniami jak na rollercoasterze.
A na samym końcu jest ogromne wytchnienie, emocje opadają, a ja jestem szczęśliwa, że mogłam przeczytać tak fajną książkę. I chociaż zakończenie nie było tak wystrzałowe jak powinno, to mimo wszystko jestem zadowolona. Cudownie czytało się całość, a styl autorek bardzo spodobał się mi. Szkoda tylko, że książka jest tak chudziutka i szybko skończyła się.
Mam nadzieję, że wszystkie wasze wątpliwości dotyczące książki zostały rozwiane i z entuzjazmem dacie jej szansę.


Ocena: 9/10

Za możliwość przeczytania dziękuję bardzo nieprzeczytane.pl
niePrzeczytane.pl Księgarnia internetowa

Wydawnictwo:
Wydawnictwo Otwarte
Liczba stron: 464
Data wydania: 11.01.2017

8 komentarzy:

  1. Czytałam pierwszy tom i podobał mi się, ale nie zachwycił. Kiedyś na pewno przeczytam "Tajemne miasto", ale na razie mi się z tym nie spieszy, chociaż po Twojej recenzji mam na nią większą ochotę :)
    Pozdrawiam,
    Zagubiona w słowach

    OdpowiedzUsuń
  2. W grudniu dostałem pierwszy tom na mikołaja od rodziców. Stwierdziłem, że przeczytam go później i tak przekładałem to i przekładałem, aż w końcu w ogóle nie przeczytałem i na razie nie zamierzam.

    http://maasonpl.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Pewnie sięgnę, jeśli pojawi się w bibliotece :) okładka przypomina mi inną serię :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Książka cieszy się pozytywnymi opiniami, bardzo mnie ciekawi :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeszcze nie czytałam nawet pierwszej części, ale ogólnie to jestem bardzo zainteresowana tą książką i pewnie gdzieś w okolicach wakacji po nią sięgnę.
    Pozdrawiam :)
    http://life-ishappiness.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Czytałam dużo dobrego o tej książce, więc jak nadarzy się okazja, z pewnością przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ostatnio słyszę sporo pozytywnych opinii o tej serii. Musze kiedyś to przeczytać :)

    Zabookowany świat Pauli

    OdpowiedzUsuń