niedziela, 9 kwietnia 2017

"Biała" - Dominika Olbrych

Polskie fantasy coraz częściej zaskakuje mnie, a ja utwierdzam się w przekonaniu, że warto dawać szansę polskim debiutantom. Polskie fantasy to jedyne rodzime książki, które nie zawodzą mnie i nie usypiają po kilku stronach. Tym razem otrzymałam propozycję zapoznania się z "Białą" Dominiki Olbrych. Już sama okładka chwyciła mnie, a gdy przeczytałam opis, wiedziałam, że muszę przeczytać tę historię. Zapowiadała się naprawdę ciekawa lektura, z wyjątkową i wymyślną fabułą, nad którą autorka musiała trochę pomyśleć. 

Jeśli chodzi o fabułę, to spodobała się mi już od samego początku. Pomysł na wykreowanie postaci Jedynego oraz Białej, którzy wzajemnie uzupełniają się przypadł mi do gustu. Tajemnice i intrygi, które wplecione są w historię zaskoczyły mnie. Aby ochronić Fala (Wybrańca, Jedynego) brat Simi (Białej) Latres zamienił się miejscami z Falem. Kłamiąc i tworząc tajemnicę okłamuje Złych i twierdzi, że to on jest Wybrańcem. Tym samym wciągnął w wir niebezpieczeństw swoją własną siostrę. Źli sądzą, że oboje mają ogromną moc i dlatego też chcą ich pojmać. Latres jest już pojmany, ale nie chce pokazać swojej wielkiej mocy, której tak naprawdę wiele nie posiada, bo w końcu to nie on jest Wybrańcem i dlatego Simia musi uciekać i chować się, bo ma stać się obiektem szantażu. Problem jednak w tym, że Biała nie posiada żadnej mocy, jest czysta, nieskażona, a to jest już sporym problemem. Rodzeństwo za wszelką cenę ukrywa tożsamość Fala, który ukrywają się obmyśla plan działa. Pragnie pokonać Złych i wyzwolić ludzi od strachu.
W życiu Simi pojawia się na powrót pewien strażnik - Ros. Ich drogi rozeszły się, gdy Biała była małą, przestraszoną dziewczynką, nad którą znęcał się ojciec. Losy Rosa i Simi ponownie złączyły się, bo przeznaczenie jest jedno, a w dodatku przyjaciel strażnika i brat Białej czeka na ich pomoc.


Bardzo ciężko jest mi opisać fabułę, intrygi i wszystkie tajemnice, które występują tutaj. Historia z pozoru wydaje się zagmatwana i trudna do zrozumienia, ale tak naprawdę jest niebywale ciekawa i łatwa w odbiorze. Jeśli tylko zaznajomimy się ze wszystkimi zwrotami, połączymy całą historię, zrozumiemy kto i z kim znał się wcześniej i co ich łączy, to książkę pochłoniemy w kilka godzin. Autorka w bardzo ciekawy sposób przedstawiła inny, nieznany świat, w którym występują krainy zwykłych ludzi, a także te, gdzie występuje magia. Motyw wojny jest bardzo ciekawie opisany, a wszyscy wrogowie potrafią zaskoczyć. Obrót spraw i nieoczekiwane zwroty akcji są ogromnym atutem książki. Zdrady, kłamstwa, tajemnice, intrygi, miłość, to wszystko tutaj jest w bardzo dobry sposób nakreślone. Całość bardzo spodobała się mi. Polubiłam postać Białej, Wybrańca oraz Rosa. Opiekuńczość Rosa i brata Simi zauroczyła mnie. Chociaż była ona małą dziewczynką, to miała swoich obrońców, którzy starali się o to, aby mała, kochana dziewczynka nie żyła w tak wielkim strachu i nie obrywała od swojego ojca. Autorka w bardzo ciekawy sposób wprowadza czytelnika do książki, pokazuje życie z przeszłości, pełne przemocy i smutku, a później następuje teraźniejszość, która miała być kolorowa, a jednak los postanowił zadrwić z życia Simi. Straciła mężczyznę, którego miała poślubić oraz brata, ale otrzymała swoją miłość oraz przyjaciela. Fal zauroczył mnie swoją dobrocią, która emanuje z niego, podejmowaniem trudnych i dobrych decyzji oraz dbaniem o los innych, przekładając go ponad swój.
Fabuła jest bardzo ciekawa, ale jest trochę ciężka w zrozumieniu. Na samym początku nie wiedziałam co z czym się wiąże, trochę gubiłam się, nie potrafiłam zapamiętać wszystkich dość trudnych nazw, ale później tak wkręciłam się w całość wykreowanego świata, że nazwy same wchodziły mi do głowy i odbiór książki okazał się łatwy. A po przeczytaniu ogarnęłam, że na końcu jest słowniczek, który jest bardzo przydatny.


Akcja powieści toczy się nieustannie i ciągle coś dzieje się, następują nieoczekiwane zwroty akcji, i dzięki temu historia zaskakuje. Wiele wątków było przewidywalnych, ale były też takie, których nie spodziewałam się. Bardzo spodobał się mi sposób, w jaki autorka poprowadziła całą akcję. Wykreowany świat przypomina mi trochę kosmiczną galaktykę. Heliasowe wymiary przypominają mi kosmos. A może to był kosmos i zgubiłam wątek? No nie powiem, że w sumie ciężko jest mi pojąć te wszystkie światy, bo jest ich dużo.
Język autorki nie jest zły. Bardzo ciekawie i dość umiejętnie przedstawia wszystko, ale bywają momenty, że zbyt mocno skupiała się na opisach jakiegoś pokoju, czy innych mało ważnych rzeczy. W takich chwilach nudziłam się i pomijałam je, bo po prostu te sprawy/rzeczy były dla mnie mało ważne i zbędne. Niemniej jednak bardzo fajnie czytało się całość. Fabuła jest naprawdę ciekawa, a akcja pędzi i dodaje kolorytu całości.
Zachęcam was zatem do zapoznania się z historią Białej. Z pewnością spędzicie z nią miło czas. A ja czekam na kolejny tom.


Ocena: 8/10

Wydawnictwo:

Liczba stron: 354
Data wydania: 23.01.2017

Za możliwość przeczytania dziękuję bardzo Wydawnictwo Oficynka.

18 komentarzy:

  1. Brzmi ciekawie. Chętnie przeczytam :)
    Pozdrawiam, Alice
    z https://ourbooksourlive.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Wczesniej nie czytalam polskiej fantastyki. Pozniej siegnelam po kilka pozycji i nawet niektore mnie zainteresowaly. Chetnie zapoznam sie tez z ta ksiazka, bo sam tytul mnie intryguje. No i lubie wspierac debiutantow ^^
    Pozdrawiam
    biblioteka-feniksa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, czasami warto dać szansę debiutantom.

      Usuń
  3. Wydaje się bardzo ciekawa! :) Chętnie przeczytam, a do tego ta cudowna okładka *.*

    Pozdrawiam, Jabłuszkooo ♡
    Szelest Stron

    OdpowiedzUsuń
  4. Polska fantastyka bardzo dużo oferuje i jest na wysokim poziomie. :) przepiękna okładka i intrygująco brzmiąca historia, z chęcią bym przeczytała.

    Pozdrowionka! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Polecę mojemu kuzynowi tę książkę. On lubi takie klimaty.

    OdpowiedzUsuń
  6. I właśnie coś takiego z chęcią bym przeczytała :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeżeli tylko znajdę czas, to chętnie sięgnę :) fantasy dla mnie to wciąż gatunek do odkrycia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja uwielbiam fantastykę, więc zachęcam do poznawania jej.

      Usuń
  8. Ja nie mogę się przemóc i dać szansy polskim pisarzom, a zwłaszcza jeszcze w tego typu książkach.

    OdpowiedzUsuń
  9. No cóż przyznać muszę, że fabuł faktycznie brzmi trochę zagmatwanie i niejasno, ale skoro mówisz, że we wszystkim idzie się połapać, to jestem spokojna.
    Myślę, że z przyjemnością zapoznam się z tą książką i ciekawa jestem, czy i mi się ona spodoba.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń