Polskie autorki, których twórczość zasługuje na uznanie.


Dominika Rosik jest świeżo upieczoną autorką, która pojawiła się na rynku ze swoją powieścią 27.03.2017r. "Projekt Królowa" skradła moje serce już od samego początku. Książka zawiera nietypową historię, opowiadającą o ósemce osób, które zostały zamknięte w zakładzie psychiatrycznym, w którym rzeczywistość zaciera się z fikcją. Twórczość autorki nie pozwala przez kilka dobrych dni o sobie zapomnieć.
A dodatkowo autorka jest niesamowicie sympatyczną i ciepłą osobą.




Dominika Olbrych dwukrotnie wygrała ogólnopolski konkurs literacki Gai Kołodziej SCRIBO ERGO SUM, fascynuje ją muzyka klasyczna i filmowa oraz języki obce.
„Biała” to pierwszy tom sagi o mieszkańcach Heliasu. Akcja powieści toczy się nieustannie i ciągle coś dzieje się, następują nieoczekiwane zwroty akcji, i dzięki temu historia zaskakuje.


Natalia Zaczkiewicz
    Blogger Komentarze
    Facebook Komentarze

11 komentarze:

  1. Książki Daewoo polecam. Czuję, że autorka nas jeszcze zaskoczy.

    OdpowiedzUsuń
  2. Te autorki stanowią dla mnie wielką tajemnicę, ale z chęcią rozejrzę się za ich książkami.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam żadnej z prezentowanych autorek, ale z chęcią zapoznam się z ich twórczością :).

    OdpowiedzUsuń
  4. Dla mnie zdecydowanie powinny się tu pojawić jeszcze Anna Dąbrowska i Sylwia Trojanowska. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Niezbyt często czytam powieści polskich autorów, dlatego też nie znam żadnej z tych pań, ale być może sięgnę po książką którejś z nich, jeśłi tak dobrze o nich mówisz. Pozdrawiam. ;) http://prostoprzezksiazki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Spośród tych autorek znam tylko Melissę, czytałam "Luonto" i bardzo mi się podobało :D Aż sobie kupiłam inna książkę tej autorki ;P

    Zabookowany świat Pauli

    OdpowiedzUsuń
  7. Brakuje mi tu Justyny Drzewickiej, zdecydowanie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo chciałabym przeczytać "Projekt Królowa" i "Klątwę Przeznaczenia"!

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie znam tych autorek, ale chętnie przeczytam. Klątwę mam od niedawna na swojej liście książek. W sumie dzięki Novae res zaczęłam znowu czytać polskie książki, bo tak to głównie zagraniczne czytałam.

    OdpowiedzUsuń