niedziela, 18 czerwca 2017

Erotyki w moim czytelniczym świecie

Przyszedł czas, aby omówić erotyki, które miałam okazję już w swoim czytelniczym życiu przeczytać. Jednak zanim do tego dojdzie, przybliżę wam opinie na temat tego specyficznego gatunku niektórych z redaktorek portalu BookParadise.
Na pierwszy ogień pójdzie Mariola, która szczerze przyznaje, że nie przepada ona za tego typu książkami, bowiem z reguły mają naciąganą fabułę. Do nich zalicza takie serie, jak ta o Greyu czy też stworzoną przez Viny Jackson. Najmilej wspomina książkę zatytułowaną "Siostrzenicę Markizy", choć od razu zastrzega, że zdaje sobie sprawę ze skrajnych opinii na jej temat.

Monika za to do najlepszych erotyków, jakie czytała, zalicza popularną serię - "Dotyk Crossa", którą ocenia jako mocno greyowską, ale jednocześnie wymienia następujące zalety: normalnych bohaterów oraz spójnie i ciekawie stworzoną fabułę.

Ja za to do najlepszych erotyków mogę zaliczyć serię "Połączeni", którą stworzyła Laurelin Paige. Akcja była wartka, opisy bardzo barwne i stworzone w taki sposób, że po prostu miało się wrażenie, że jest się uczestnikiem czytanych scen, opisów i miejscami czuło się najprawdziwszy dreszczyk emocji.

Opinie za nami, jak łatwo zauważyć, dla każdej z nas erotyki stanowią coś innego, ale ich lektura sprawia nam taką samą radość.
Teraz przyszedł czas na przedstawienie kilku erotyków, które ja miałam okazję przeczytać i przedstawienie wam ich oceny z mojego punktu widzenia.

Seria Połączeni
Tom 1. Uwolnij mnie
Tom 2. Znajdź mnie
Autor: Laurelin Paige
Moja ocena: 10/10 (średnia z 2 tomów)

Kilka słów o fabule: Życie Gwen nie było usłane różami, a przeszłość nie pozwala o sobie zapomnieć. Z tego powodu stworzyła wokół siebie mur, którego nikt nie potrafi sforsować. Gwen odniosła sukces w życiu zawodowym - prowadzi klub nocny w Nowym Jorku, jest singielką oraz czuje się bezpiecznie jedynie w tych sytuacjach, które w 100% może kontrolować. Wszystko odwraca się o 180 stopni, kiedy poznaje bogatego i przystojnego JC. Ten proponuje jej prosty układ - pokona mur wzniesiony wokół niej, da jej wolność i niemałą rozkosz, a w zamian od niej otrzyma tylko seks. Układ wydaje się prosty, jednak wszystko się skomplikuje kiedy do głosu dojdą emocje i uczucia...


Kilka słów o samej formie: Książkę czytało się przyjemnie i szybko, fabuła była bardzo wciągająca. Może pomysł na samą akcję tej pozycji nie był zbytnio oryginalny, to jednak język Autorki i sposób pisania sprawił, że nie łatwo było się oderwać od lektury. Książka aż jest przesycona erotyzmem, chemią i elektryzującą atmosferą, przy czytaniu niektórych scen czytelnik czuje na własnej skórze dreszcze. Liczne tajemnice, które są wprowadzane stopniowo dodają dodatkowego smaczku temu erotykowi. Sceny łóżkowe są opisane ze smakiem i bez wulgaryzmów, co jeszcze bardziej oddziałuje na wyobraźnię czytelnika. Naprawdę warto to przeczytać!

Seria Mafijna miłość
Tom 1. Sny Morfeusza
Autor: K. N. Haner
Moja ocena: 4/10

Kilka słów o fabule: Cassandra pragnie normalnego życia. Jednak nigdy nic nie idzie po jej myśli, a jej przygody z facetami kończą się zawsze tak samo - ze złamanym sercem. Pragnąc coś zmienić w swoim życiu, przeprowadza się do Miami. Na miejscu udaje się na rozmowę kwalifikacyjną i poznaje przystojnego Adama McKeya. Spotkanie nie przebiega do końca tak, jak sobie to zaplanowała urocza dziewczyna i wychodząc z niego uważa, że już nigdy nie spotka tego mężczyzny. Jak bardzo się myli...


Kilka słów o samej formie: No cóż, opis był wielce zachęcający, zaś wykonanie bardzo mnie rozczarowało. Przez większość lektury modliłam się tylko o to by w końcu skończyć czytać ten specyficzny twór. Główna bohaterka zachowuje się tak jakby nie posiadała mózgu albo nie wiedziała, jak go używać. Przez całą akcję książki chodzi napalona, jak nie powiem kto, przez co jej wybory są całkiem nie zrozumiałe. Wulgaryzmy wcale nie są potrzebne, by oddać dobrze rodzącą się pomiędzy dwójką bohaterów rozkosz. Tutaj główna bohaterka ma tak ubogie słownictwo, jakby nigdy niczego nie czytała i faktycznie rzeczonego mózgu nie miała. Dla mnie erotyk nie musi być przesycony scenami seksu, a w tej pozycji mamy je co pięć stron. Po co? Czytelnik po przeczytaniu kilku scen łóżkowych może czuć się znudzony i naprawdę zniesmaczony. I jako ostatnie - to za bardzo przypominało Greya. Wiadomo, że po sukcesie, jaki odniosła E.L. James, do przewidzenia było, że pojawi się mnóstwo powieści wzorowanych właśnie na tej powieści. Ale żeby się na czymś wzorować trzeba to robić umiejętnie.

Seria Rodzina Donovanów
Tom 1. Więzy
Autor: Sierra Cartwright
Moja ocena: 6/10

Kilka słów o fabule: Główną bohaterką jest Lara Bertrand, która jest kobietą z klasą oraz bardzo inteligentną. Wie czego chce od życia. Większość z mężczyzn omija takie kobiety szerokim łukiem. Ale nagle w jej życiu zjawia się ON... Connor Donovan jest przystojny, bogaty, a przede wszystkim potężny w każdym calu. To właśnie do niego zwraca się z prośbą o uratowanie rodzinnej firmy Lara, kiedy jej ojciec chce ją skutecznie zaprzepaścić...


Kilka słów o samej formie: Zaletą tej książki jest niewątpliwie fakt, że narracja prowadzona jest zarówno z punktu widzenia Connora, jak i Lary, dzięki czemu mamy szerszy wgląd w emocje, jakie nimi rządzą w danym momencie. Akcja jest wciągająca, dialogi nie są pisane na siłę, a sam styl pisania autorki lekki, który pochłania się z prędkością światła. Opisy scen erotycznych były stworzone ze smakiem, bez używania wulgaryzmów, które w nadmiarze raczej odrzucają czytelnika. Ta pozycja jest idealna na wieczór przy lampce wina, by się odprężyć i zapomnieć o rzeczywistych problemach.

Seria Rozpalona
Tom 1. Dotyk Crossa
Tom 2. Płomień Crossa
Tom 3. Wyznanie Crossa
Tom 4. Wybór Crossa
Tom 5. Tylko Cross
Autor: Sylvia Day
Moja ocena: 8/10 (średnia z 5 tomów)

Kilka słów o fabule: Eva Tramell wspólnie ze swoim przyjacielem Carym przeprowadziła się na Manhattan. Rozpoczyna tam nową pracę i już pierwszego dnia spotyka się znienacka z przystojnym mężczyzną. Na jego widok zasycha jej w ustach, a język odmawia posłuszeństwa. Dziewczyna nie wie wtedy jeszcze, że właśnie poznała Gideona Crossa, a więc prezesa firmy, w której przyszło jej pracować. Nie zdaje sobie także sprawy z faktu, że mężczyzna ma swój plan i nie spocznie póki nie osiągnie wymarzonego celu. A w tej chwili stała się nim właśnie ona sama...

Kilka słów o samej formie: Niewątpliwie minusem tej książki jest samo imię głównego bohatera. Wiele razy próbowałam wyobrazić sobie, jak by ono brzmiało w chwilach najwyższych uniesień i niestety, za każdym razem dochodziłam do wniosku, że to niewykonalne. Minusem jest także dość ubogi słownik Autorki na temat narządu kobiecego. Poza tym cała seria ma dużo podobieństw do Greya, jednak w przeciwieństwie do niego akcja jest bardziej wciągająca, a język przyjemniejszy. Przypomina także trochę serię After, bowiem i tutaj znajdziemy seks na zgodę i kolejne kłótnie, jednak całość jest napisana w przystępniejszy sposób. No i Autorka ograniczyła liczbę stron!

Seria Pięćdziesiąt odcieni
Tom 1. 50 twarzy Greya
Tom 2. Ciemniejsza strona Greya
Tom 3. Nowe oblicze Greya
Autor: E.L. James
Moja ocena: 6/10 (średnia z 3 tomów)

Kilka słów o fabule: Anastasia Steel jest nieśmiałą studentką literatury. Z powodu choroby przyjaciółki, udaje się w jej zastępstwie na wywiad z wpływowym Christianem Greyem. Przystojny i bogaty mężczyzna wzbudza w niej szereg sprzecznych emocji - strach, fascynację i pożądanie. Po spotkaniu Ana dochodzi do wniosku, że było ono kompletną klapą i że już nigdy się nie z Greyem nie spotka. Jakie jest jej zdumienie, kiedy pewnego dnia zjawia się w sklepie, w którym ona pracuje... W pewnym momencie dziewczyna stwierdza, że nie może o nim przestać myśleć i zwyczajnie w świecie go pragnie każdą komórką swego niewinnego ciała... Ale Christin skrywa w sobie wiele tajemnic, które mogą zepsuć uczucie rodzące się pomiędzy nim, a młodziutką Aną. Czy ich związek zdoła przetrwać każdą burzę i pokonać każdą przeszkodę, jaką życie ustawi na ich drodze?

Kilka słów o samej formie: Z początku wieje nudą, ale im dalej tym jest coraz lepiej. Sceny w Czerwonym Pokoju Bólu przyprawiały mnie o dreszcz na skórze, wszystkie włoski stawała dęba, a podniecenie sięgało zenitu. Z pozoru niewinna znajomość Greya i Any przeradzała się w coś o wiele bardziej skomplikowanego i wciągającego na maksa. Chociaż czasem do scen erotycznych wkradły się wulgaryzmy to jednak nie przeszkadzały one, nie wzbudzały one wstrętu, a wręcz dodawały specyficznego smaczku całej treści. Co było denerwujące, czasem nawet bardzo to istnienie wewnętrznej bogini u głównej bohaterki. Za każdym razem, gdy dostawała orgazmu można było przeczytać o tym, jak rozpada się ona na milion kawałeczków. Serio? Ile można tego czytać? Po kilku razach czytelnik po prostu taki opis opuszcza. Ot, taki erotyk na umilenie kolejnego wieczoru w zaciszu domowym.

Seria After
Tom 1. Płomień pod moją skórą
Tom 2. Już nie wiem, kim bez Ciebie jestem
Tom 3. Ocal mnie
Autor: Anna Todd
Moja ocena: 5/10 (średnia z 3 tomów)

Kilka słów o fabule: Życie Tessy wydaje się być poukładane i bardzo dobrze zorganizowane. Właśnie rozpoczyna studia, by w przyszłości pracować w wydawnictwie i jedyne o czym marzy to to, żeby jak najszybciej się móc połączyć ze swoim ukochanym Noahem, którego zostawiła w rodzinnym mieście. Wszystko się zmienia, kiedy spotyka Hardina. Jej życie znów staje się jednym wielkim chaosem. Chłopak jest arogancki, zbuntowany i do tego zupełnym przeciwieństwem niż jej chłopak. A jednak to właśnie przebywając w jego towarzystwie czuje przyspieszone bicie serca i nie potrafi się odezwać słowem...

Kilka słów o samej formie: Miał być przebój, wszyscy się tą serią zachwycali, w księgarniach zewsząd atakowały mnie jej kolorowe okładki, a kiedy w końcu sięgnęłam po pierwszy tom, rozczarowałam się strasznie. Ogólnie lubię czytać opasłe książki, jednak w tym przypadku można by skrócić fabułę co najmniej o połowę. Ileż można czytać o kłótniach Tessy i Hardina, o ich rozterkach, a na końcu o seksie na zgodę. I tak w kółko przez ponad 600 stron. Pierwszy tom oceniłam na 7/10, ale tylko dlatego, że zakończenie było takie, że koniecznie musiałam od razu sięgnąć po drugi tom. Kolejne pozycje okazały się jedynie powielaniem scen z pierwszej książki i od czasu do czasu scenami dodatkowymi, które chyba miały na celu odwrócić uwagę czytelnika od nudnej fabuły. Na koniec powiem tylko, że nikomu nie polecę tej serii, bo zwyczajnie znudzi się nią po kilku stronach.

I mogłabym tak wymieniać jeszcze sporo, ale poprzestanę na tych sześciu seriach. Niektóre z nich były bardziej udane od innych, lecz każda z nich z osobna wzbudziła jakieś konkretne emocje.

A wy czytaliście którąś z tych serii? Która najbardziej przypadła wam do gustu, a którą znienawidziliście po kilku stronach?






~ Paulina Korek







6 komentarzy:

  1. Czytałam Dotyk Crossa, Greya i (niestety) After.
    Crossa bardzo lubię właśnie za to co wymieniła Monika. Grey nie jest taki zły, ale After... TO TRAGEDIA! Nie rozumiem jego fenomenu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nie rozumiem fenomenu After. Często, jak zaglądam na grupę na fb o erotykach to panuje na niej zachwyt tą serią. We mnie wzbudziła jedynie ogromną irytację ;)

      Usuń
  2. Czytałam After i nienawidzę tej książki. Ta książka jest taka płytka i nudna, że przeczytałam tylko połowę pierwszego tomu. Pozostałych książek nie znam, ale może z którąś się zapoznam ;)
    https://ksiazkiwidzianeoczaminatalii.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie mam takie same odczucia. I tym bardziej dziwię się, że ogólnie panuje aż taki zachwyt nad jej treścią...

      Usuń
  3. Więzy to jedyne czego nie czytałam, pozostałe uwielbiam :)
    http://justboooks.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem Więzy odrobinę lepsze od After :P

      Usuń