piątek, 30 czerwca 2017

"Kirkhammer" - Wojciech Karolak

Kirkhammer jest książką, która zwróciła moją uwagę samą okładką. Kiedy tylko otrzymałam propozycję objęcia jej patronatem, byłam zachwycona i od razu zabrałam się za e-book. Nie było innej opcji niż moja pozytywna decyzja, bo wnętrze jak najbardziej spodobało się mi.

Kylven Kirkhammer jest elitarnym wojownikiem Kościoła. Pod tą nazwą kryje się organizacja, której celem jest walka z potworami. Kylven jest jednym z lepszych wojowników, którego wyróżnia nadludzka siła, jednak bardzo często poddaje swój fach wątpliwości. Nie jest pewien, czy praca, którą wykonuje jest właściwa, a on zabijając postępuje słusznie. Ale to jest jego najmniejszy problem. W jego myśli wkrada się wspomnienie nieszczęśliwej miłości oraz poczucie bycia innym, wyobcowania w świecie. Kylven nie akceptuje siebie, co skutecznie przeszkadza mu w życiu, a jego ucieczką jest kieliszek.
Żeby było bohaterowi mało problemów, w jego życie wkrada się utrata kompana. Z jednej strony jest to dla niego dobre, bowiem popycha go w stronę działa i podejmuje próbę rozwikłania sprawy tajemniczego zaginięcia. Ale z drugiej strony wchodzi w nieznany świat intryg, w którym będzie musiał zmierzyć się ze swoimi słabościami oraz potężnymi siłami.

źródło

Kirkhammer jest połączeniem fantastyki i kryminału. Autor w umiejętny sposób połączył ze sobą oba gatunki i stworzył historię, która intrygowała od samego początku. Przedstawiając głównego bohatera jako postać ze stanami depresyjnymi i rozdwojeniem osobowości dodało książce dodatkowego uroku. Tytułowy bohater jest młodym mężczyzną, bo liczy sobie tylko dwadzieścia wiosen, przeszedł w swoim życiu już sporo, a jeszcze więcej go czeka. Moją sympatię wzbudził już od samego początku i chociaż ma swoje wady, to ogromnie podoba mi się jego podejście do życie oraz umiejętne akceptowanie swoich błędów i co najważniejsze - przyznawanie się do nich. Jest to spory wyczyn, bo niewielu ludzi wyróżnia się tą umiejętnością.

W książce ogromnie spodobało się mi przedstawienie brutalności. Bardzo się cieszę, że ten element jest tutaj i nie brakuje rozlewu krwi. Chociaż książka nie jest obszerna, to zaspokoiła moją czytelniczą duszę pod kątem dobrej akcji, fabuły, fantastyki i kryminału. Dostałam wszystko to, czego oczekiwałam i z przyjemnością sięgnę po kolejne książki autora.
Jej atutem zdecydowanie jest fabuła, która jest pełna fantazji, a także wartka akcja, która niejednokrotnie mnie zaskoczyła. To powieść, którą nie sposób nie polecić, bowiem jest warta poznania. Jestem bardzo miło zaskoczona tą pozycją. Podczas odkrywania świata z Kirkhammerem bawiłam się wyśmienicie. Czytając tę krótką powieść, mogłam poczuć się jak wojownik zwalczający zło.

Ocena: 9/10

Za możliwość przeczytania i patronowania dziękuję Witanet.
Jak wydać książkę, ebook? Wydawnictwo Witanet

Natalia Zaczkiewicz



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz