wtorek, 6 czerwca 2017

Maj bogaty w... książki!

Mój maj był niesamowicie bogatym miesiącem, który przyniósł mi wiele nowych książek. Biedny listonosz i kurierzy musieli nosić takie ciężkie paczki. No ale cóż... moje wyrzuty sumienia uciszają się na widok nowych perełek!


"Nic do stracenia. Wreszcie wolni" to książka, którą miałam na liście, odkąd ujrzałam ją w zapowiedziach. Dalsze losy bohaterów muszę poznać, bo miałam po książce kaca i czekałam z niecierpliwością, aż wydawnictwo wyda to cudeńko. Oczywiście dziękuję HarperCollins Polska za książkę!
A książki Samanthy Young musiałam poznać, ponieważ czytałam tak wiele pozytywnych opinii o jej twórczości, że po prostu nie było innej możliwości. Możliwość poznania Samanthy dało mi wydawnictwo Burad Media.


A oto moja cudowna paczka niespodzianka! Nie spodziewałam się jej, ale kiedy tylko ujrzałam zawartość, nie wiedziałam, co powiedzieć. Byłam w totalnym szoku. Ta książka i gadżety! Coś niesamowitego.
SQN lubi zaskakiwać.


Teraz to już nikt mi nie podskoczy! Już niebawem zostanę największym koksem, w końcu sprzęt do ćwiczeń już mam ;)
Perełka od Znak Horyzont.



IUVI, IUVI, jak ja uwielbiam ich książki! "Lato Eden" to kolejna książka, która zapowiada się rewelacyjnie. Totalny odlot!
Perełka od wyd. IUVI.


A taki prezencik podarowałam sobie sama. Czasami trzeba zaszaleć.


"Twierdza Kimerydu" przybyła od autorki. Zapowiada się bardzo ciekawie, bo fabuła z całą pewnością jest przepełniona fantazją.


"Trzy metry" nad niebem, to cudowny film, a więc w końcu muszę poznać pióro Federico. Padło na "Jesteś moją obsesją", która jest wyjątkowo chuda.
Prezencik od Pantomasz.pl


"Chemik" to kolejna książka Stephenie Meyer, z której twórczością przygodę dopiero rozpoczynam. Nie czytałam "Zmierzchu" i "Intruza", a więc teraz jest okazja do poznania pióra Meyer.
Książka od booksenso.

A "Signum sanguinem" to książka, która przyleciała do mnie od autorki razem z listami. Bardzo polubiłam Evannę! Cudowna kobieta.


Książki, których nie mogło u mnie zabraknąć. Trochę smutku i erotyzmu. Coś, co lubię. Z pewnością będzie ciekawie.
Wyd. Kobiece rozpieszcza mnie.


Czy pisałam już wam, że uwielbiam niePrzeczytane oraz Wilgę?
Jeśli nie, to ogłaszam to!
Trzy dolne cudowności przyleciały do mnie od niePrzeczytane jako prezent. Cudowna niespodzianka , której nie spodziewałam się.

"Spirit Animals" jest oczywiście od Wilgi. Pierwszy tom był rewelacyjny, więc muszę poznać również drugi.

A "Ogar Boga" to wilcza książka, którą mam przyjemność poznać dzięki autorce.


I na końcu książki patronackie, czyli "Miecz" dla mnie i dla was od wyd. Witanet.


A do was ile książek przyleciało w maju? Jesteście zadowoleni z łupów?



Natalia Zaczkiewicz

11 komentarzy:

  1. Wow ile książek.Jestem pod wrażeniem.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nic mi się z tych niestety nie trafiło. Za to przesyłkę od Bad Mommy ależ świetną dostałaś.

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudowności. :) Nie poznałam jeszcze żadnej z tych książek, muszę się zapoznać z Samanthą Young. Dla mnie "chłopak, który zakradł się do mnie przez okno" było średnie, ale chętnie poznam inne książki autorki. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Niezłe zdobycze, żadnej z nich jeszcze nie czytałam. Ja co prawda wszystkie majowe zdobycze kupiłam sama, ale jest ich też sporo, bo 24:) Także od czerwca przechodzę na "dietę" książkową;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Chemik - ciekawy pomysł na fabułę. :) Na granicy śmierci - chętnie bym przeczytała. :)
    Bookendorfina

    OdpowiedzUsuń
  6. Zazdroszczę :D A najbardziej to chyba najnowszej książki Tarryn Fisher, jestem bardzo ciekawa. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Na bogato ;d Pierwsze trzy książki biorę w ciemno, jestem ich bardzo ciekawa, podobnie jak "Lata Eden" ;d

    OdpowiedzUsuń
  8. Chętnie podebrałabym Ci "Wszystko, co w tobie kocham", bo pierwszy tom był bardzo przyjemny i z przyjemnością poznałabym kontynuację. Taka lekka książka idealna na lato :D
    Stos robi wrażenie - gratuluje Ci nabytków i życzę przyjemnej lektury!
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. A w maju Targi, więc z Targów się wróciło z książkami. Jak ja Ci zazdroszczę "Wszystko, co w Tobie kocham", bo jestem tak bardzo zdesperowana by ją przeczytać haha
    Ładny stosik oby w następnym miesiącu był jeszcze większy!
    Pozdrawiam
    Biblioteka Tajemnic

    OdpowiedzUsuń
  10. O rany, ile książek! Strasznie ci zazdroszczę, ale najbardziej zauroczyła mnie poszewka na poduszkę z Harry'ego Pottera (bo to jest poszewka, prawda? xD). Zdradzisz, gdzie ją zdobyłaś? Jest prześliczna!

    Books by Geek Girl

    OdpowiedzUsuń
  11. Hi!
    I just have seen your blog and I am following u, I hope u can visit mine and follow me if u like.
    Great post!
    Kisses ^^

    OdpowiedzUsuń