sobota, 1 lipca 2017

Książkowa mapa Polski - część I

Całkiem niedawno Ania zamieściła na naszym portalu wpis odnoszący się do ciekawego tematu: "Polskie znaczy gorsze?Dlaczego nie czytamy polskich autorów?". Postanowiłam nieco pociągnąć ten temat i trochę ułatwić życie naszym czytelnikom tworząc skróconą mapę miejsc w których rozgrywają się akcje książek rodzimych autorów. Może odnajdziecie tam i swój mały skrawek świata? 

Sama jestem mieszkanką przednóżka Bieszczad, wiec postanowiłam, że naszą wspólną podróż dla odmiany rozpoczniemy od północy kraju. Dzieje się tam naprawdę sporo i przyznaję, że ciężko było mi wybrać tytuły do pierwszego wpisu z tej serii. 


Autor nazywany polskim Dan'em Brownem - Leszek Herman częstuje nas obszerną, bo liczącą blisko 800 stron powieścią, której akcja toczy się w Szczecinie. Sensacyjne wydarzenia, bogate w szczegóły wątki to cecha charakterystyczna "Sedinum". Książka okazała się tak rozchwytywana, że już po kwartale od ukazania się na rynku zaplanowano jej dodruk. Cechą charakterystyczną są także bogate i szczegółowe opisy miasta. Ciężko się dziwić, że autor poświęcił im całkiem sporo miejsca, gdyż sam z zawodu jest architektem. Dokładnie rok później, światło dzienne ujrzała kolejna publikacja Hermana w której nadal mamy kontakt z  bohaterami "Sedinum". ale dla odmiany większość wydarzeń rozgrywa się już w Darłowie - "Latarnia umarłych"Kamila Denis znana starogardzianom jako urzędniczka starostwa powiatowego zadebiutowała w 2016r. powieścią "Nieukarani". Kryminał szybko podbił serca mieszkańców miasta, bo jak sami mówią przyjemnie na kartach książki odnaleźć miejsca, które zna się osobiście. Historia policjanta przeniesionego do Archiwum X , który na własną rękę postanawia  poprowadzić śledztwo w sprawie morderstw z pewnością zainteresuje nie tylko mieszkańców miasta. "Jeśli czegoś pragnę"  Katarzyny Rogińskiej zabiera nas w podróż po Gdańsku. Co kryje się za tajemnicą zagadkowych zgonów w ośrodkach pomocy społecznej? Z taką zagadką zmierzy się czytelnik. Gdyby jednak dawka wrażań okazał się niewystarczająca autorka w swojej powieści pociągnęła drugi kryminalny wątek. Sami powiedzcie czy sekta oferująca pomoc bezpłodnym kobietą nie brzmi nadzwyczaj intrygująco? Nie udało mi się w tym zestawieniu uniknąć kolejnego porównania. "Korona śniegu i krwi" Elżbiety Cherezińskiej nazywana polską wersją "Gry o Tron" przenosi nas do Poznania. Dodatkowo na czytelnika czeka jeszcze podróż w czasie,  do przeszłości.Walka o tron, klątwa którą może zdjąć młody książę i zapomniane przez wieki demony to zaledwie mikroskopijna część tego, co przygotowała dla nas autorka. 


Kolejną propozycję porzuciła mi jedna z naszych redaktorek, Paulina. Jak sama mówi  na nowo odkrywa warszawskie dzielnice   wraz z bohaterami książek Alka Rogozińskiego. Jednocześnie w jego debiutanckiej książce " Ukochany z piekła rodem" przenosimy się także do Zakopanego. Barwnie przedstawiony Kraków odnajdziemy w książce "Księżniczka"Andrzeja Pilipuka. Oprócz sekretów miasta na jej kartach poznamy także parę łowców wampirów , których do miasta przyciąga nie kto inny a sama księżniczka Monika. Dodatkowo dane nam będzie obserwować zmagania dwójki dążącej do przedłużenia sobie życia za sprawą alchemicznych eksperymentów. Kotlina Kłodzka w ostatnim czasie na nowo zyskała na rozgłosie za sprawą filmu "Pokot" na podstawie książki Olgi Tokarczuk "Prowadź swój pług przez kości umarłych". Książka określana mianem thrillera moralnego przeplata się z intrygującym wątkiem kryminalnym. Ze swojej strony mogę polecić również film, w którym to  Agnieszka Holland zebrała piękne obrazy przyrody z tamtych okolic.Zmierzając ku końcowi dzisiejszego wpisu, a tym samym w moje regiony nie mogę nie wspomnieć o twórczości Janusza Koryla. Ten mieszkaniec Rzeszowa, a jednocześnie autor wielu kryminalnych powieści chętnie umiejscawia ich akcję właśnie w swoim  mieście  lub jego bliskiej okolicy.  Tytuły , które warto wziąć pod uwagę to "Urojenie" czy "Sny" których akcja toczy się w Dynowie.


Ciekawa jestem czy znacie jakieś książki których akcja rozgrywa się w Waszym miejscu zamieszkania?  Która z moich propozycji wydała Wam się interesująca?


                                                                                                                                      ~Mariola Mazur



4 komentarze:

  1. Przy omawianiu Częstochowy proszę nie zapomnieć o thrillerze "Abubaka" - czyli najnowszym częstochowskim spacerze egzystencjalnym :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za podpowiedź.Przyznaję,że o tej książce jeszcze nie słyszałam.Pozdrawiam

      Usuń
    2. A ja właśnie szukam czegoś o Cz-wie. Dzięki wielkie. Trochę o niej wspominane też było w Pamiętniku Narkomanki.
      Poza tym czytałam jeszcze Herbatę z Jaśminem, gdzie jest sporo o Wrocławiu.

      Usuń
    3. Dziękuję za propozycje ;) Będę je miała na uwadze przy okazji następnych wpisów.

      Usuń