sobota, 1 lipca 2017

"Myszka w paski i pierwsza pomoc"



                "Myszka w paski i pierwsza pomoc" to bajka znana maluchom z anteny kanału MiniMini+. Książka to krótkie opowieści z bohaterami kradnącymi serca już od pierwszej strony. Oprócz tytułowej myszki mamy tutaj Lenkę, która kocha waniliowe lody i historie o niedźwiedziach polarnych, Szymka, który chciałby zostać astronautą, Zosię uwielbiającą rysować dinozaury i Franka, który NIE boi się pająków!

                Z każdą kolejną stroną poznajemy przygody naszych sympatycznych bohaterów. Jako że część tytułu całej książki to "pierwsza pomoc" można się domyślić, że przygody te w znacznym stopniu będą jej właśnie dotyczyły. Bo cóż zrobić, gdy podczas zabawy przyjacielowi zacznie lecieć krew w nosa? Albo się zakrztusi? Myszka w paski uczy dziecko, jak radzić sobie z takimi często kryzysowymi sytuacjami. Prowadzi czytelnika niemal za rękę, dając rady i kierując tok rozumowania w odpowiednim kierunku. . Dodatkowo wzbogaca tą wiedzę o szereg prostych zagadek i multum kolorowanek, dzięki czemu dziecko na drodze skojarzeń będzie w stanie zapamiętać cokolwiek po odłożeniu książki na półkę. Zagadki są bardzo proste, a do tego stanowią w większej części same kontury, dlatego dziecko może z powodzeniem wziąć do rąk kredki i nadać postaciom kolory, które pojawiły się w jego wyobraźni.  Książka posiada także po każdym rozdziale szkicownik. Kolejne miejsce, w którym dziecko może dać ponieść się swojej wyobraźni, rysując cokolwiek tylko zechce - zarówno coś na temat, o którym przed chwilą czytało, ale także czymkolwiek innym. 

                Przyznam się szczerze, że jestem zachwycona tą książką. Bardzo solidnie wydana, w twardej oprawie, co może zapewnić stosunkowo długi żywot, nawet w rękach dziecka.  I mimo że większość postaci jest jedynie konturami, nie brakuje tutaj pięknych kolorów, które wyglądają niemal jak farby na rysunkach z dzieciństwa. Bohaterowie znani są dzieciom z kanału telewizyjnego. Czy potrzeba większej zachęty? 

                Idea wydania tej książki jest dla mnie piękna. Dzieci powinny wiedzieć o kryzysowych sytuacjach, z którymi mogłyby się spotkać nawet podczas zabawy. A gdyby przypadkowo nie było w pobliżu nikogo dorosłego właśnie w chwili, kiedy zdarzy się wypadek? Doskonale wiemy, jak bardzo ważną jest pierwsza pomoc, że w wielu przypadkach może uratować życie. I zgadzam się, tematyka ta jest raczej dla starszych dzieci. Takich, które w pewnym sensie będą w stanie w miarę swoich możliwości szybko ocenić sytuację. A gdy skojarzą pewien schemat działania ze znanymi postaciami z książki czy telewizji, tym lepiej.

                Podsumowując, książka ta będzie idealna dla dorastającego, kilkuletniego dziecka. To źródło ważnej nauki, która dociera w przystępny i pomysłowy sposób, a moim zdaniem właśnie tak powinno być. Bo po co uczyć, skoro nie wie się jak? W tym przypadku całość została dobrze dopracowana. Historyjki trzymają się kupy, a i przyporządkowane im zadania są oczywiście proste, ale odpowiednio dopasowane do możliwości dziecka. 

                Porządne, piękne wydania, które wyglądają pięknie zarówno na półce, jak i w środku, po otwarciu. W moim przypadku książka musi poczekać, aż potencjalny czytelnik dorośnie. Ale poczeka. I zdecydowanie się przyda. 


Ocena: 8/10

Za możliwość poznania tej książki bardzo dziękuję SwobodaPR

http://www.swobodapr.pl/
 ~Monika Majorke

1 komentarz:

  1. Dziękuję za fajny opis i Twoje odczucia. Szukałam pomysłu na prezent dla siostrzenicy i już wiem, że tę książkę dostanie na bank ;)

    OdpowiedzUsuń