wtorek, 4 lipca 2017

"Polowanie" - Ursula Poznanski


źródło 
Na pastwisku leży martwa kobieta. Wygląda to na typowe samobójstwo, jednak sprawa nie jest tak oczywista jakby mogło się wydawać na pierwszy rzut oka. Na stopach denatki,  para śledczych odkrywa tatuaż z nieznanym ciągiem cyfr. Okazuje się, że to współrzędne, które prowadzą detektywów do ukrytego pudełka z makabryczną zawartością i listu, w którym to morderca wskazuje im miejsce ukrycia kolejnej skrytki. Beatrice Kaspary i Florin Wenninger muszą podjąć się kontynuowania chorej, wypaczonej przez mordercę wersji zabawy w geocatching i zapolować na jej autora, nim zginą kolejne osoby.

Geocaching to terenowa gra polegająca na poszukiwaniu skrytek, ukrytych uprzednio przez innych uczestników zabawy. W zabawę, może włączyć się każdy użytkownik odbiorników GPS, a lokalizacja miejsca ukrycia skrytki jest przekazywana przez założyciela poprzez wprowadzenie współrzędnych geograficznych w jednej z internetowych serwisów geocachingowych.


Wykorzystanie potencjału, związanego z tą zabawą było niezwykle trafnym posunięciem, a którego owocem jest powieść Polowanie, Ursuli Poznanski, którą recenzuję dla was we współpracy z wydawnictwem Media Rodzina.

Polowanie ma wszystkie cechy, których oczekuję od dobrego kryminału: ciekawych detektywów, intrygującą i wciągająca zagadkę oraz wiele, z pozoru niepowiązanych ze sobą poszlak i tropów.
Beatrice Kaspary to niezwykle utalentowana śledcza, której niezawodna intuicja nie raz doprowadziła do rozwiązania skomplikowanej zagadki. Niestety, obecna sprawa jest dużo bardziej wymagająca niż wszystkie, które do tej pory prowadziła. Zaniedbuje przez to dzieci, co stara się wykorzystać były mąż, w trakcie rozprawy o przydzielenie opieki. Jakby tego było mało, śledcza nawiązuje bezpośredni kontakt z mordercą, a ten w kolejnych wiadomościach odnosi się do prywatnej, bolesnej sprawy sprzed lat. Florin Wenninger to opanowany i systematyczny detektyw, preferujący pracę w większej grupie, ulubieniec komendanta. On i Beatrice tworzą bardzo udany duet, wspierających się nie tylko w życiu zawodowym jak i prywatnym. Autorka nie tylko skupiła się na pracy zawodowej detektywów, ale także na ich życiu, jako rodziców i małżonków. Pokazuje jak niezwykle wymagająca jest to praca i ile niekiedy należy poświęcić.

źródło 
Duży plus dla autorki za wykorzystanie motywu goecachingu, dzięki czemu fabuła zyskała na realności i autentyczności. Bo czy to nie genialny pomysł na zbrodnie? Podobało mi się również, że cała akcja prowadzona jest w sposób bardzo stonowany. Akcja nie pędzi na łeb na szyję, detektywi często błądzą po omacku i muszą liczyć na ruch mordercy lub łut szczęścia.  Wszystko to, to samo życie policjantów z wydziału kryminalnego. Mimo to, autorka nie zanudziła mnie w trakcie trwania śledztwa trzymając stały poziom napięcia, gdzie w kulminacyjnym momencie wszystko układa się w logiczną całość.

Zabrakło mi jednak tej odrobiny adrenaliny, bym porzuciła wszystkie inne obowiązki, by tylko dowiedzieć się zakończenia tej historii. Cała historia jak najbardziej mnie wciągnęła, ale zabrakło tych delikatnych palpitacji serca. Mam nadzieję, ze w następnej powieści, otrzymam troszeczkę więcej zaskakujących zwrotów akcji. 

Mimo wszystko, moje pierwsze spotkanie z Ursulą Poznanski uznaje za wyjątkowo udane, a za sympatycznych śledczych, intrygującą zagadkę i wykorzystanie motywu goecatchingu, autorka trafia na listę moich ulubionych autorów powieści kryminalnej. Nie mogę się już doczekać, aż sięgnę po Głosy, gdzie akcja toczy się w szpitalu psychiatrycznym. Jest to motyw, który uwielbiam i wierzę, że Poznanski podoła zadaniu. Nie pozostaje mi nic innego jak serdecznie polecić Polowanie wszystkim miłośnikom powieści kryminalnej, ponieważ jest to niezwykle przyjemna i wciągająca lektura.

Ocena 8,5/10 

 Za niezwykle przyjemną lekturę, serdecznie dziękuje wydawnictwu Media Rodzina.


~Anna Pawłowska 

2 komentarze:

  1. U, książka naprawdę dobrze się zapowiada, szczególnie to wykorzystanie geocatchingu! Jeżeli będę miała ochotę na ciekawy kryminał, sięgnę. ;)
    Pozdrawiam!
    Zapraszam do mnie.

    OdpowiedzUsuń