środa, 9 sierpnia 2017

"Belfer" - Katerina Diamond



Dziś przychodzę do Was z książką pod tytułem „Belfer”, która jest debiutem Kateriny Diamond. Powieść krótko po premierze wzbudziła zachwyt w czytelnikach i zdobyła mnóstwo pozytywnych ocen od krytyków. Okrzyknięto ją nowym „Milczeniem owiec”, a samą autorkę nazwano nową królową kryminałów. Czy książce udało się zdobyć także moje serce?

Jeff Stone, dyrektor elitarnej szkoły dla chłopców, otrzymuje tajemniczą przesyłkę, której znaczenia nikt prócz niego nie jest w stanie odgadnąć. On jednak wie, że jest to zwiastun śmierci. Jego śmierci. I rzeczywiście, kilka godzin później zostaje znaleziony powieszony w auli. Jednak to nie jedyne morderstwo dokonane w mieście. Zadaniem dwójki detektywów – Adriana Milesa oraz Imogen Grey – jest dowiedzenie się, kto dokonuje brutalnych mordów. Tylko czy będą chcieli znaleźć sprawcę, gdy odkryją jego motywy?
 
"– Aj! Siódma! Muszę wracać do domu.
– Przepraszam, powinnam była pomyśleć, żona musi się martwić.
– Tak, Sally będzie zmartwiona… i pewnie trzeba ją nakarmić i wyprowadzić. – Parsknął na widok zaskoczonej i lekko zażenowanej miny Abbey. – To mój pies."


Książka zakwalifikowana jest do kryminałów, jednak moim zdaniem zawiera ona jedynie wątek kryminalny. Fabuła skupia się bowiem nie tyle na samym śledztwie czy też zagadce morderstw, co na sferze psychicznej bohaterów. Pokazuje ich motywy, tłumaczy ich zachowania. Każda postać ma swoją burzliwą przeszłość, która wpływa na jej teraźniejszość i decyduje, że podejmują takie a nie inne decyzje. Z jednej strony mi się to podobało, bowiem cenie w książkach rozbudowany profil psychiczny bohaterów, jednak z drugiej wydaje mi się, że było tego nieco za dużo. Każdy z nas przeżył w swoim życiu coś złego, co pozostawiło w nas mniejszy czy większy ślad. Jednak to trochę niespotykane, by nagle wszystkie postacie przeżyły niegdyś prawdziwe piekło na ziemi.
Dużym i niezaprzeczalnym plusem jest klimat powieści i jej bardzo rozbudowana fabuła. Autorka cały czas podsyca w czytelniku ciekawość, nie ujawniając zbyt wiele faktów na samym początku, a dawkując je w miarę rozwoju akcji. Książka ma ponadto wiele bardzo dobrze rozbudowanych wątków. Przez pierwsze kilkadziesiąt stron miałam wrażenia, że autorka rozpoczyna powieść kilkukrotnie, zawierając w niej kilka całkowicie niezwiązanych ze sobą historii. Jednak już po jakimś czasie zaczęły się one ze sobą przeplatać, łączyć i tworzyć jedność, wprawiając w mnie w prawdziwy podziw. Może niektóre rzeczy nie były dopracowane idealnie, występowały pewne zgrzyty, ale całość prezentowała się dobrze


"Jego przeszłość była tak ciemna, tak niewyobrażalnie ponura, że czasami  myślał, że lepiej czuje się w sytuacjach całkowicie pozbawionych nadziei. (...)"



Stylu autorki też nie potrafię jednoznacznie określić. Niby książkę czytało się dobrze, dość szybko i przyjemnie, ale pojawiało się wiele niedociągnięć albo ze strony tłumacza, albo korektora, albo samej autorki. Zdarzały się dziwne rzeczy, takie jak: niepasujące do siebie dialogi, powtórzenia, mieszanie czasów.  Czasami nawet nie było wiadomo, o co chodzi, bo pisarka w jednym zdaniu nawiązywała do małego szczegółu, o którym pisała stronę czy pół wcześniej i musiałam się chwilę zastanowić, co się dzieje w powieści.
Szczerze mówiąc, nie wiem, co sądzić o tej książce. Ma chyba tyle samo plusów i minusów, w związku z czym strasznie trudno jednoznacznie określić, czy mi się podobała czy nie. W związku z czym ani Wam jej nie polecam, ani Was do niej nie zniechęcam. Sami musicie zdecydować, czy chcecie ją przeczytać, a potem ocenić ją według swojego czytelniczego gustu.

OCENA: 5/10  


 Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Zysk i S-ka!

Sara Chrzanowska

4 komentarze:

  1. O ile sam tytuł mnie intryguje, tak już przybliżony opis fabuły odtrąca. Tej pozycji mówię: nie ;)
    http://justboooks.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię skupienie się na wątkach psychologicznych, szkoda mi jednak tego wątku kryminalnego, który wydaje się dość ograniczony.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też uwielbiam wątki psychologiczne, ale w kryminale przydałby się dobrze rozbudowany wątek kryminalny :P

      Usuń