sobota, 26 sierpnia 2017

"Gotując dla Picassa" - C.A.Belmond

Kto ma ochotę na podróż do malowniczej Francji? Na pewno znajdę tu grono chętnych zwłaszcza wśród fanów twórczości Picassa  oraz koneserów dobrego jedzenia.Ciekawi co łączy te dwie rzeczy? Zapraszam do  lektury.  C.A.Belmond, a właściwie Camille Aubray to brytyjska pisarka ucząca jednocześnie tego fachu na jednym z uniwersytetów. Na świecie zadebiutowała już w 2007r., ale dopiero teraz, w 2017r.  po raz pierwszy wydano jej książkę w Polsce.


"Jeśli pragniesz czegoś od życia- Picasso prześwidrował ją spojrzeniem swoich nieustraszonych czarnych oczu- nie możesz grzecznie o to prosić.Nie możesz pisać listów. Musisz zabić.
-Zabić? Kogo?
-Każdego, kto stanie Ci na drodze.-Mężczyzna dostrzegł jej powątpiewanie.- Myślisz, że się mylę?Przecież za każdym razem , gdy przygotowujesz dla mnie coś do jedzenia, musisz najpierw zabić.Nieważne, czy to marchewka, czy świnia. Musisz zabijać, żeby przeżyć."


Trzydziestoletnia hollywoodzka charakteryzatorka wiedzie na pozór spokojne życie skupiając się niemal wyłącznie na pracy. Niespodziewanie nadchodzą zmiany.Po śmierci ojca, który jak się okazało zawarł w testamencie informację o tym, że zarząd nad pokaźnym majątkiem rodziny przypadnie jego dzieciom z pierwszego małżeństwa Celine wraz z matką Julie pozbawione zostają zabezpieczenia finansowego. Julie niedługo po tych wydarzeniach podupada na zdrowiu, ale udaje jej się przekazać córce informację o obrazie Picassa, jaki miała otrzymać przed laty jej matka od samego artysty. Okazuje się, że chcąc zgłębić tajemnicę tej sprawy Julie wykupiła nawet kurs gotowania na Lazurowym Wybrzeżu. Celine postanawia rozwiązać rodzinną zagadkę. Razem z ciotką Wsiadają w samolot ku prawdzie. W wolnych  od zajęć chwilach kobieta zgłębia wiedzę na temat swojej rodziny. Dzięki zapiskom babki Ondine dowiaduje się nie tylko jak przygotować pyszne dania, ale także odkrywa co łączyło ją ze znanym malarzem. Rozwiązanie  wydaje się być na wyciągnięcie ręki, a wtedy... na jej drodze niespodziewanie pojawia się miłość.


"Mama z trudem otworzyła oczy, jakby uniesienie powiek było dla niej ogromnym wysiłkiem.Ale tym razem nie popatrzyła na mnie, lecz wyżej, na Gila.Zmierzyła go spojrzeniem, a potem uśmiechnęła się ze zrozumieniem i przeniosła wzrok na mnie, gdy właśnie powtarzałam:"Znalazłam go". Chyba zrozumiała to opacznie, ponieważ znowu popatrzyła na Gila.
-Cieszę się, że go znalazłaś- szepnęła konspiracyjnie i znowu ścisnęła mi dłoń. A zanim odpłynęła ponownie w sen, dodała:  Wygląda, jakby kochał cię bardzo mocno

antibesjuanlespins-congres.com

Książka pisana jest według dwóch płaszczyzn czasowych. Podążamy za Celine i jej próbami rozwiązania zagadki sprzed lat by w chwilę później przenieść się w lata 30. do czasów młodości jej babki Ondine. To powoduje, że na dobrą sprawę przez niemal całą książkę mamy do czynienia z dwoma wątkami głównymi, które na samym końcu tworzą spójną całość.Śmiałym posunięciem ze strony autorki było wykorzystanie jako jednego z bohaterów osoby znanego malarza. Biorąc pod uwagę samo życie artysty i ramy czasowe nie można oprzeć się wrażeniu, że ta historia faktycznie mogła mieć miejsce. W poszukiwaniu odpoczynku od dusznej paryskiej atmosfery Picasso przybywa na prowincję. Tam w wynajętym domu zaszywa się unikając praktycznie całkowicie kontaktu ze światem zewnętrznym. Jedynym jego życzeniem jest, by do jego domu dostarczano jedzenie z pobliskiej kafejki. Doręczycielką smakowitych rozkoszy jest córka właścicieli, Ondine. Trudno powiedzieć, co robi na artyście większe wrażenie : pyszne jedzenie czy ponętne ciało młódki. Wynikiem udanego urlopu jest kilkanaście nowych obrazów i... Julie.Książka jest pełną ciepła i aromatycznych zapachów powieścią  od której nie sposób się oderwać. Ze stron kolejno wylewają się uczucia : od nienawiści do głębokiej i szczerej miłości. Przyznaję, że po cichu liczę na jakąś ciekawą i równie żywiołową kontynuację, bo dawno już nie miałam okazji tak odpocząć podczas lektury. 


Ocena : 9/10


Za możliwość przeczytania dziękuję : Wydawnictwo W.A.B



~Mariola Mazur


1 komentarz:

  1. Brzmi bardzo ciekawie i jestem niesamowicie zachęcona do przeczytania tej książki. Masz rację, kontynuacja pewnie byłaby świetna!

    Buziaki ♥
    https://sleepwithbook.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń