środa, 16 sierpnia 2017

"Skłam ze mną" - Sabine Durrant

Kłamstwo to najszybsza droga do osiągnięcia celu. Niestety zupełnie nieznana  i mocno wyboista. Tak bardzo, że można pomylić kierunek. Przekonał się o tym Paul Morris, główny bohater książki Sabine  Durrant  "Skłam ze mną". Mężczyzna wiążący przyszłość z literacką karierą traci wenę do pisania. Z czasem staje się tylko "autorem książki wydanej w przeszłości". Lata mijają a 42-latek nadal nie ma innego pomysłu na swoje życie. Przypadek sprawia, że wplątuje się w lawinę kłamstw, które prowadzą wprost do jego końca.


"Ale jak staro się czułem teraz, jak daleko od tego wszystkiego.Uświadomiłem sobie, że chciałem tylko zostawić to za sobą. Po poznaniu Alice stało się to możliwe. Mógłbym stać się kimś innym. Oparłem się o ścianę , wyczerpany swym życiem, pułapką, jaką sobie zbudowałem."

Początkowo historia Paula wydaje się nudna jak przysłowiowe flaki z olejem. Na pierwszych kilkunastu stronach czytamy o rozterkach kogoś , kto widziałby się zupełnie w innym miejscu w swoim życiu, ale nie chciało mu się niczego zmieniać, niczego robić. Sukces związany z wydaniem książki spowodował, że mężczyzna osiadł na laurach. Niestety jeden dobry tytuł to za mało by móc się cieszyć zainteresowaniem przez kolejne lata. Przypadkowe spotkanie otwiera przed mężczyzną jeszcze jedną drogę. Wpada na pomysł, w myśl którego dzięki kilku "niewinnym" kłamstwom uda mu się stworzyć związek z dawną znajomą, Alice. A ten w ostatecznym rozrachunku zapewnić miałby mu spokojne życie na poziomie. Wydaje się, że wszystko jest na jak najlepszej drodze do osiągnięcia przez mężczyznę celu, lecz  wtedy... Alice, wdowa z dwójką dzieci od lat poświęca się sprawie zaginionej przed laty dziewczyny.Coroczny wyjazd do Grecji, gdzie doszło do tragedii, jest okazją do wznawiania poszukiwań na nowo. Nikt nie wie, dlaczego przypadkowa kobieta poświęca swój czas na niezwiązaną z jej osobą sprawę.Paul akceptuje jednak działania swojej partnerki. Sam chcąc się jej jeszcze bardziej przypodobać bierze udział w prywatnym śledztwie. Od tego momentu historia zaczyna się robić naprawdę ciekawa. Wydarzenia w końcu nabierają rozpędu, a każde kolejne sprawia, że para jest coraz bliżej rozwiązania zagadki. Kilka wcześniejszych drobnych kłamstw mężczyzny sprawia jednak, że zostaje on powiązany z zaginięciem sprzed lat i oskarżony o morderstwo. Kto i dlaczego pragnie na nim zemsty?

" To jeszcze nie koniec- odezwałem się.- Kiedy wyjaśnię co zrobiłaś...Nawet nie raczyła ściszyć głosu.- Jak sądzisz, komu ludzie uwierzą, Paul?Komu zawsze wierzyli? Tobie?Czy mnie?Wtedy drzwi się otworzyły i zniknęła."

http://www.vilogdansk.pl

Sporo się naczytałam o zawrotnym tempie w jakim rozwija się akcja tej książki. Po przebrnięciu przez jej pierwszą połowę doszłam do wniosku, że ten kto użył takiego sformułowania zrobił to z czystej złośliwości, a może odznaczał się ironicznym poczuciem humoru. Nie mniej jednak prawdą jest, że nudne opisy życia Paula zastępowane są następnie ciekawymi wydarzeniami i nietypowymi zbiegami okoliczności. Książka rozwija się z czasem i już pod koniec lektury nie sposób się od niej oderwać. Wyobraźnia wkracza na zupełnie inne tory.Nie daje usiedzieć w miejscu, bo już chciałoby się odkryć kolejne karty w tej na pozór prostej, a jednak skomplikowanej sprawie. Nie jest to może krwawa wersja kryminału, chociaż generalnie jakieś ciało dla fanów zbrodni się znajdzie. Najwięcej miejsca w tej historii  autorka poświęciła  na rzecz kłamstw głównego bohatera. Wydawałoby się, że nic ciekawego z tej pozycji nie da się już wyciągnąć, ale ma ona w sobie coś hipnotyzującego. Po każdej kolejnej stronie chce się więcej. Czytelnik wkręca się w tą sprawę niczym kłamca w lawinę swoich zmyślonych opowieści. Mimo, że się na to nie zapowiada ,  w ostatecznym rozrachunku to książka warta uwagi zwłaszcza ze względu na ciekawy i nieprzewidywalny wątek.


Ocena : 8/10



Za możliwość przeczytania dziękuję Zysk i S-ka



~Mariola Mazur

1 komentarz:

  1. Faktycznie początek nieco zniechęca ale intryguje mnie zagadka, którą bohaterowie chcą rozwiązać!

    OdpowiedzUsuń