czwartek, 31 sierpnia 2017

"Zielone koktajle dla mam i dla dzieci"

Dzisiaj przybywam do was z długo wyczekiwaną przeze mnie pozycją, odkąd poznałam serię "Zielone koktajle" i przetestowałam kilka przepisów z poprzedniej książki. "Zielone koktajle dla mam i dla dzieci" to prawdziwa kopalnia świetnych pomysłów na przygotowanie pożywnych koktajli dla każdego. Oczywiście skierowana jest głównie do najmłodszych, dlatego znajdziemy sporo inspiracji jak udekorować dany koktajl, żeby dziecko chętniej go wypiło lub jak sprytnie "przemycić" wartościowe składniki, za którymi maluch może nie przepadać. Ale to absolutnie nie sprawia, że inni nie znajdą tutaj nic dla sobie. Nie jestem ani mamą, ani małym dzieckiem a i tak sporo przepisów przypadło mi do gustu. Książka zawiera 365 propozycji koktajli, a więc codziennie możemy eksperymentować z czymś nowym!

Książka podzielona jest na dwie części - Koktajle dla dzieci i Koktajle dla kobiet w ciąży i planujących ciążę - które również są podzielone tematycznie. Wszystko poprzedza krótkie (ale bardzo pożyteczne) wprowadzenie, gdzie możemy przeczytać parę słów o tym jak miksować koktajle, na co zwracać uwagę, jak dobrać proporcje składników oraz odpowiednio obrobić warzywa i owoce. Znajdziemy nawet kilka wskazówek na temat tego, jak własnoręcznie przygotować kilka elementów, jak np. masło orzechowe czy pudding chia, które pojawiają się w niektórych przepisach. Postaram się teraz wam pokrótce przybliżyć, jakiego rodzaju przepisy możemy tutaj znaleźć.



Pierwsza grupa koktajli dla dzieci, to pomysły na ciekawe napoje na Kinder party. Znajdziemy propozycje koktajli urodzinowych i tematycznych, które np. po odpowiednim ozdobieniu szklanki i wierzchu napoju imitują zwierzaki ("Czekoladowy miś" to mój faworyt, nie dość, że fajnie wygląda to jeszcze super smakuje). Mamy też przepisy na tęczowe koktajle warstwowe i smoothie ozdobione owocami, które nadadzą się na przyjęcie nie tylko dla maluchów, bo wyglądają naprawdę zachęcająco. Kilka kolejnych stron to ciekawe propozycje podania - w stylu hawajskim, pirackim, kosmicznym, a nawet indiańskim. Nie zabrakło też owocowych lemoniad, a nawet mrożonych kaw dla dzieciaków (oczywiście bezkofeinowych ;) ).

Źródło


Następna grupa to koktajle na różne okazje - święta, sylwestra, powitanie wiosny, wakacje itp. Tutaj również oprócz ciekawych przepisów dostajemy fajne propozycje dekoracji i podania przysmaków. Bardzo fajną rzeczą jest to, że mamy tutaj także kilka propozycji napojów do przygotowania przez dzieci dla dorosłych, np. na dzień matki czy babci. No i mój ulubiony zbiór przepisów, czyli koktajle czekoladowe, mniam! Kolejny rozdział to koktajle codzienne, które można podać na śniadanie, podwieczorek czy jako przekąskę. Wiele owocowych, wiele warzywnych, które nawet dla największych przeciwników wszystkiego co zielone, powinny wyglądać apetycznie, a także kilka ciekawych propozycji z superfoods.

A teraz moja ulubiona grupa - koktajle celowane. Wiadomo, że nasz sposób odżywiania bardzo mocno oddziałuje na nasz organizm, a takie napoje, to świetny sposób, żeby utrzymać nas w jak najlepszej kondycji i zdrowiu. Mamy kilka bomb witaminowych wzmacniających odporność, koktajle pomagające przy przeziębieniu, na dobry sen (np. na bazie melisy), na stres, dostarczające wszystkich składników wspierających naszą pamięć i koncentrację (chyba już wiem, czym będę się żywiła przed maturą), przeznaczone dla małych sportowców i uzupełniające elektrolity, rozgrzewające, a także na zdrową cerę i ładne włosy. I wiele, wiele innych.

Żródło

Druga część to "Koktajle dla kobiet w ciąży i planujących ciążę". Tutaj znajdziemy mnóstwo propozycji, w jaki sposób uzupełnić brakujące minerały i witaminy - magnez, cynk, kwasy omega - 3, żelazo, wapń itp. Przy okazji mamy podpowiedzi, w jakich produktach znajduje się ich najwięcej, gdybyśmy chcieli je wykorzystać w innych potrawach. Następnie dostajemy parę propozycji dla matek karmiących piersią. Cóż, koktajli dla świeżo upieczonych mam jest zdecydowanie mniej, ale śmiało mogą korzystać także z przepisów dla swoich pociech.

Na koniec parę słów co do wyglądu książki. Zdecydowanie mam słabość do książek kucharskich, ze względu na przepiękne ilustracje. Każdy jeden koktajl jest sfotografowany, nie ma przepisu, do którego nie znaleźlibyśmy zdjęcia. Fotografie są fantastyczne! Koktajle wyglądają bardzo apetycznie i założę się, że zachęciłyby niejedno dziecko. Ja robię się głodna od samego przeglądania!

Podsumowując, polecam książkę "Zielone koktajle dla mam i dla dzieci" każdemu, nawet jeżeli nie spełnia wymogów zawartych na okładce. Większość koktajli zasmakuje wszystkim, a jeżeli ktoś będzie uważał, że czegoś mu tutaj brakuje, to przecież sam może poeksperymentować, dodając różne składniki to zawartych w książce przepisów. Jako osoba, która uwielbia koktajle i niemało ich już w swoim życiu zrobiła, z czystym sumieniem daję tej książce maksa w naszej skali.

Ocena: 10/10

Za możliwość przeczytania bardzo dziękuję wydawnictwu Publicat

Weronika Plichta         



1 komentarz:

  1. Dziękujemy za tyle miłych słów, miksujcie na zdrowie!

    OdpowiedzUsuń