poniedziałek, 18 września 2017

"Bez serca" - Marissa Meyer

Prequel Alicji w Krainie Czarów? To może być ciekawe!
Czy masz ochotę poznać postrach Krainy Czarów, Królową Kier z młodości? Zwykłą dziewczynę, która tylko szukała miłości?

Cath jako piękna i dobrze urodzona dziewczyna szykowana jest do zamążpójścia przez swoją surową matkę. Kobieta, która ją urodziła pragnie, aby jej córka poślubiła Króla Kier. Jednak Cath ma inne marzenia. Nie interesuje ją małżeństwo z Królem, pragnie tylko otworzyć swoją piekarnię, wypiekać przepyszne wypieki i zaopatrywać nimi całe Królestwo Kier. Nie da się ukryć, iż dziewczyna ma do tego ogromny talent.
Dodatkowo na drodze Cath staje błazen, którego poznała na balu królewskim. Jedno spojrzenie spowodowało, że tych dwoje zaczęła przyciągać niewidzialna siła.
Czy dobrze urodzona dziewczyna może przeciwstawić się własnej matce, aby spełnić swoje marzenia? Czy to jest dozwolone? Czy Cath pisane jest szczęście z mężczyzną, którego wybrała?
Jedno jest pewne, los zaskoczy ją wielokrotnie.


Uwielbiam czytać książki nawiązujące do znanych baśni i bajek. Zawsze bardzo chętnie po nie sięgam, bo oferują nowe spojrzenie na dobrze znane historie. I bardzo często są niesamowicie ciekawe. Po raz pierwszy spotkałam się z książką nawołującą do Alicji w Krainie Czarów, więc nie mogłam przejść obojętnie obok tej pozycji, tym bardziej że bardzo lubię Alicję, a historia Królowej Kier intrygowała mnie od zawsze. Bo przecież nie można być tak okrutnym od urodzenia.

źródło


Jak się okazało słynna Królowa Kier była zwyczajną dziewczyną, która miała plany na przyszłość, marzenia które chciała spełnić, przyjaciół. Jednak żyła w kraju, gdzie rządziła magia, okrutność i potwory, a ludzie w większości byli dla siebie nieuprzejmi, zawistni. A ona chciała tylko spełnić swoje życiowe plany, otworzyć piekarnię i żyć z miłością swego życia. Miało być pięknie, ale nie było, a wszystko za sprawą okrutnej matki, złej kobiety, która nie liczyła się z uczuciami córki, liczyły się dla niej jej własne wizje.
Bunt córki, która postanowiła wziąć życie w swoje ręce, uparta matka i Kraina Czarów doprowadziły życie Cath do nieszczęścia.

Akcja powieści utrzymana jest w niezbyt pędzącym, aczkolwiek odpowiednim i umiarkowanym tempie, jest wisienką na torcie, która zwieńcza całość. Dzięki niej książka staje się niesamowicie przyjemna w odbiorze, czyta się ją niezwykle lekko.
Styl autorki spodobał mi się bardzo, a książkę czytałam bez większego wysiłku, z entuzjazmem. Nie męczyło mnie pióro Meyer.
Ogromnym plusem są również dialogi, które nadawały wszystkiemu zabawnej nutki. I to właśnie lubię w powieściach, gdy opisy i dialogi umieszczone są w odpowiednich i równych ilościach. Wówczas takie historie czyta mi się o wiele przyjemniej.

Historia jest piękną opowieścią o nieszczęśliwej miłości, przyjaźni, okrutnych ludziach, rodzicach narzucających własną wolę, losie który jest nieprzewidywalny i w każdej chwili może obrócić życie człowieka do góry nogami. To przyjemna w odbiorze powieść dla młodzieży, a także tych, którzy lubią sięgnąć po książki nawiązujące do znanych baśni i bajek.
Autorka w bardzo ciekawy sposób przedstawiła świat widziany oczami młodej, przepełnionej marzeniami dziewczyny. Cała fabuła jest genialna, wciąga czytelnika i nie chce wypuścić. Napisana jest z rozmachem i niesamowitym pomysłem.
Wykreowany świat zapiera dech w piersi, jest przepiękny. Wszystko zostało dokładnie opisane i wyobraźnia mogła pracować na najwyższych obrotach, obrazując ten nowy świat.
Bohaterowie mają tak mocno zróżnicowane charaktery i odbiegają od idealności, dzięki czemu całość nabiera realności. Każdy z nich wnosi do powieści dodatkowej świeżości i intryguje swoją osobą,
Polecam wam tę książkę, bo spędza się z nią miło czas i zdecydowanie jest warta uwagi. Gwarantuję wam, że będziecie dobrze bawić się i pochłoniecie ją wyjątkowo szybko.

Ocena: 8/10

Za możliwość przeczytania dziękuję bardzo Nieprzeczytane.

niePrzeczytane.pl Księgarnia internetowa

Natalia Zaczkiewicz




3 komentarze:

  1. Uwielbiam autorkę i wszystkie książki, które dotychczas napisała - ta nie jest wyjątkiem. :)
    Już nie mogę się doczekać, aż Saga Księżycowa zostanie w całości wydana w Polsce, bo naprawdę jest wartą przeczytania, a nie każdy czyta po angielsku.
    Pozdrawiam!
    Zapraszam na konkurs, w którym do wygrania egzemplarz książki pt. “Angielka”!

    OdpowiedzUsuń
  2. Niezbyt mnie ciągnie do tej książki, więc raczej podziękuję :/

    Zabookowany świat Pauli

    OdpowiedzUsuń
  3. Co za zbieg okoliczności - dokładnie dzisiaj skończyłam tę książkę, także przyznałam jej 8/10 i właśnie przymierzam się do napisania jej recenzji. Zgadzam się z Tobą całkowicie we wszystkim co napisałaś. Jest to naprawdę przyjemna książka i myślę, że warto po nią sięgnąć, aby umilić sobie te nadchodzące jesienne wieczory.
    Pozdrawiam,
    moonybookishcorner.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń