poniedziałek, 4 września 2017

"DAN-SHA-RI.Jak posprzątać, by oczyścić swoje serce i umysł." - Hideko Yamashita

Jakiś czas temu w wielu polskich domach rozpoczęły się generalne porządki, a wszystko to za sprawą kilku książek o organizacji. Układałyśmy skrzętnie w podpisanych pudełkach rzeczy  codziennego użytku, bibeloty i to wszystko co zdecydowanie powinno już trafić do śmieci. Wiele z nas próbowało na nowo uporządkować zawartość szaf, tworząc przy tym "zestawy" na każdą okazję. Później było rolowanie i ustawianie pionowo, bo podobno wtedy zyskiwaliśmy więcej wolnego miejsca. I wszystko trwałoby pewnie do teraz, gdyby nie zalała nas kolejna fala mądrości. Tym razem Hideko Yamashita postanowiła  oczyścić nam nie tylko mieszkania, ale ciało i umysł za pomocą metody DAN-SHA-RI.



"Odrzucenie odpowiada w Danshari cząstce Dan.Stosowanie Dan oraz Sha uwalnia od relacji, które łączyły was z przedmiotami, a poczucie lekkości i wolności, jakiego wówczas doznacie, to właśnie Ri."Stosowanie metody Danshari uwolni was od przymusu porządkowania domu."

Autorka książki, Hideko Yamashita sama nazywa się ekspertką od nieładu.Dzięki prowadzonym przez siebie warsztatom, a teraz i książce pomaga ona spojrzeć na stare przedmioty w nowy sposób Określa jakie relacje łączą właściciela z rzeczami będącymi w jego posiadaniu, dzięki czemu jesteśmy w stanie wyeliminować bez wyrzutów sumienia te z nich, które okażą się zbędne.Głównym i najważniejszym elementem tej metody jest osoba- właściciel rzeczy. To on musi dokonać świadomej oceny użyteczności każdej z rzeczy. W metodzie tej nie jest ważna technika ani materiały ułatwiające porządkowanie. Ważne są osobiste odczucia. uświadomienie sobie dlaczego chociaż nie korzystamy z danego przedmiotu wciąż zajmuje miejsce w naszej życiowej przestrzeni.Często dzieje się tak, ponieważ łączymy rzeczy ze wspomnieniami. Brzydka lampka, nietrafiona książka- wszystko to odkładamy na półkę, ponieważ wyrzuty sumienia nie pozwalają nam się rozstać z przedmiotami głównie wtedy, gdy były to prezenty od bliskich nam osób.  Autorka zmusza nas do przemyśleń co do tego czy aby na pewno tej niechcianej książce jest lepiej leżąc w zapomnieniu, czy może gdyby trafiła w ręce kogoś komu przyniosłaby autentyczną radość. 
 
"Praktykowanie Danshari prowadzi do odkrycia własnego ja, któremu możecie zaufać. Porzućcie swoje dawne ja, które nie było w stanie zadbać o porządek.(...) Marnotrawstwo czy poczucie straty nie mogą już być pretekstem do odczuwania wyrzutów sumienia przy wyrzucaniu czegokolwiek. "
activas.pl

Przyznaję, że sama mam z tym spory problem i również na moich regałach zalega całkiem sporo bezużytecznych bibelotów. Z pomocą tej książki być może uporam się chociaż z częścią z nich. Lubię zorganizowanie, ale całkowita eliminacja niepotrzebnych elementów interesuje mnie jeszcze bardziej.Bez wątpienia z podobnym do zaprezentowanego przez autorkę podejściem nie spotkałam się nigdy wcześniej, przez co faktycznie książka ta wyróżnia się na tle innych poradników. Bardzo fajnym pomysłem było zastosowanie grafik objaśniających w skrócie poszczególne etapy działania. Większość rozdziałów stanowią rozbudowane odpowiedzi na  zadane pytania. Całość przeplatają złote myśli, wyróżnione odpowiednio większą czcionką i kolorem. Sama szata graficzna okładki jest minimalistyczna i w duchu przedstawianych przekonań. Na stronach znajdziemy też kilka opowiadań zaczerpniętych z życia kobiety lub bliskich jej osób. Są one dodatkowo oznaczone komentarzem autorki. Dla osób dążących do minimalizmu bez wątpienia publikacja ta okaże się wsparciem. Pomoże przebrnąć przez trudną drogę usianą rozstaniami, by ostatecznie dotrzeć do celu jakim jest życie w zgodzie ze samym sobą.


Ocena : 7/10



Za możliwość przeczytania dziękuję : Wydawnictwo Literackie



~Mariola Mazur

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz