sobota, 9 września 2017

"Pragnienie" - Jo Nesbo



Jesteście fanami Jo Nesbo? A może nigdy o tym pisarzu nie słyszeliście, ale kochacie kryminały, które dostarczają mocnych wrażeń? Chyba że nigdy takowych nie czytaliście, ale jesteście ciekawi, jak to by było? Jeżeli tak, to zapraszam Was do recenzji „Pragnienia” autorstwa wyżej wymienionego autora!
W Oslo dochodzi do brutalnego morderstwa. Młoda kobieta wraca z nieudanej tinderowej randki i zostaje zaatakowana we własnym mieszkaniu. Zabójca okaleczył jej ciało z niezwykłą bezwzględnością, pozostawiając na nim dziwne ugryzienia, które z całą pewnością nie mogły być spowodowane ludzkim uzębieniem. Mało tego w organizmie denatki brakuje około pół litra krwi, prawdopodobnie wypitej przez sprawcę. Czy po mieście grasuje wampirysta?
Policja nie radzi sobie ze śledztwem, a presja mediów jest ogromna. W związku z tym o pomoc w ujęciu sprawcy poproszony zostaje Harry Hole – były śledczy, prawdziwa legenda Wydziału Zabójstw. Mężczyzna początkowo nie zgadza się, a zmienia zdanie dopiero wtedy, kiedy sprawa zaczyna łączyć się z inną, niedokończoną  mającą miejsce kilka lat wcześniej.

Często widywałam książki Jo Nesbo na sklepowych półkach i ciekawiło mnie, co też mogą skrywać. Zawsze jednak znalazło się coś, co zaciekawiło  mnie bardziej niż one i w związku z tym żadna jak dotąd nie trafiła na moją półkę. Jednak, kiedy pojawiła się propozycja zrecenzowania jednej z książek pisarza, natychmiast ją zgarnęłam. Nie ukrywam, że miałam co do niej duże oczekiwania, którym „Pragnienie” jak najbardziej sprostało, a wręcz je przerosło.
Powieść Jo Nesbo dostarcza czytelnikowi fascynującej historii opierającej się na grze między genialnym psychopatą a policją. Harry Hole to żywa legenda Wydziału Zabójstw, który rozwiązał prawie wszystkie kryminalne zagadki, a mimo to ma duże problemy z odkryciem i złapaniem mordercy. Dzięki temu możemy obserwować i podziwiać ich „zabawę w kotka i myszkę”, która intryguje i trzyma w napięciu przez cały czas. I mimo że sprawca zostaje odkryty już w połowie książki, a śledztwo skupia się wówczas na ujęciu go, to autor już po chwili sieje zwątpienie w czytelniku. Niby wszystko pasuje, jednak Nesbo rzuca delikatne sugestie i aluzje, że czytelnik nie jest do końca pewien, czy poszukiwany to rzeczywiście morderca. Jest to wzorowa gra na emocjach czytelnika, intrygująca go i zachęcająca do dalszego czytania.

„Katrine wiedziała, że powinna odczuwać współczucie. Trochę nawet je czuła. Ale nie ten rodzaj, który każe kogoś objąć. To współczucie przypominało raczej pogardę, wzbudzającą w niej ochotę żeby go uderzyć, upokorzyć.”

Ponadto na dużą uwagę zasługuje w powieści jej aspekt psychologiczny, jeśli można to tak nazwać. Czytelnik ma bowiem okazję dowiedzieć się, jak prawdopodobnie działać psychika seryjnego mordercy, a także poznać przyczyny jego problemów. Nic bowiem nie dzieje się bez powodu, a każde zaburzenie ma gdzieś swoje korzenie. Mało tego mamy także możliwość wglądu do umysłu genialnego policjanta i poznać jego nieszablonowy toku rozumowania. Ponadto obserwujemy sposób, w jaki ludzie manipulują sobą nawzajem. Nie od dziś wiadomo, że do opinii publicznej dociera niewiele czystej prawdy. Zazwyczaj po drodze informacja jest wielokrotnie zmieniana i nakreślana tak, że nie można nazwać jej kłamstwem, jednak nie jest też nieskalana. Mimo tej wiedzy często o tym zapominamy, ale „Pragnienie” przypomina nam o tym. Jesteśmy bowiem świadkami sieci manipulacji. Policja podaje jedynie kilka smaczków, stara się powiedzieć wszystko tak, by zasugerować odbiorcy coś odbiegającego od rzeczywistości, a jednocześnie osiągnąć w oczach społeczeństwa ogromny sukces lub też złagodzić ludzkie niezadowolenie w przypadku porażki. Media natomiast szukają sensacji, słyszą to, co chcą usłyszeć oraz naginają prawdę do swoich potrzeb.

„Podczas tych pierwszych konferencji tuż po zabójstwie niemal zawsze chodziło głównie o to, żeby powiedzieć mediom jak najmniej, a po prostu być obecnym, w imię nowoczesnej, otwartej demokracji."

Książka Jo Nesbo jest niezwykle ciekawa i mimo swojej grubości nie zniechęca czytelnika. Co prawda to już jedenasty tom o śledczym Harry’m Hole’u, ale nic nie stoi na przeszkodzie, by czytać go jako osobną część. Ja tak zrobiłam i w niczym mi to nie przeszkadzało, a jedynie zachęciło do poznania wcześniejszych przygód policjanta. Całym sercem polecam „Pragnienie”, bo jestem pewna, że i Was oczaruje.

OCENA: 9/10

Za możliwość przeczytania dziękuję Wydawnictwu Dolnośląskiemu

Sara Chrzanowska

2 komentarze:

  1. Czytałam inną książkę Niesbo - "Krew na śniegu" - nie porwała mnie. Przedstawiona przez Ciebie książka brzmi intrygująco.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Pragnienie" to jedyna książka Nesbo, którą czytałam, więc nie mam porównania, ale wiele dobrego słyszałam o tym pisarzu.

      Usuń