piątek, 22 września 2017

Wywiad z Laylą Wheldon








Cześć Layla! Na początku napisz proszę parę słów o sobie, przedstaw się czytelnikom.

Mam dwadzieścia trzy lata, mieszkam w Warszawie. Tutaj studiuję i pracuję, a po godzinach zajmuję się pisaniem. Jestem uzależniona od muzyki, kawy i dobrych książek ;)


1. Jesteś młodą autorką, która odniosła sukces. Jak czujesz się ze świadomością, że tak wielu ludzi przeczytało Twoją książkę?

To dla mnie szok, naprawdę. Nie dowierzam w to :D Nigdy nie przypuszczałabym, że moja książka zdobędzie aż taką popularność. Nadal to do mnie nie dociera i pewnie minie jeszcze trochę czasu.


2. Co skłoniło Cię do rozpoczęcia kariery jako autorka? Czy było to Twoim marzeniem?

W sumie to ja nawet nie myślałam, że kiedykolwiek coś wydam. Nie brałam tego na poważnie. Dopiero pod wpływem chłopaka i jego namawiania, wysłałam książkę do wydawnictw. 
Było to marzenie, ale jedno z tych, które miały minimalne szanse na spełnienie. Jak szóstka w lotto.



3. Dlaczego postanowiłaś zrobić z głównego bohatera tak irytującą postać, której ma się chęć momentami przyłożyć? Czy to był celowy zabieg?

Tak, był to celowy zabieg. Jamesowi woda sodowa uderzyła do głowy, nie radzi sobie z własnymi emocjami. Dorastał na oczach milionów fanów. Sława w tak młodym wieku ma wpływ na człowieka. Tym bardziej, że bardzo szybko stał się „kimś”. Z czasem jego charakter złagodnieje, James dojrzeje emocjonalnie. Będzie to pokazane w drugiej części. Wstęp był pod koniec pierwszego tomu, co czytelnicy mogli zauważyć.







4. Postawiłaś w swojej powieści na taniec. Co skłoniło Cię do przedstawienia takiej pasji? A może Ty jesteś tancerką?


Nie, nie jestem tancerką, ale zainspirowali mnie tancerze asystujący Selenie Gomez na AMA :D Po wyłączeniu nagrania, nawet nie pamiętałam ich twarzy, a przecież bez nich występ Gomez byłby znacznie mniej widowiskowy. Dokładnie to wideo mnie zainspirowało: https://www.youtube.com/watch?v=yhX0bbrRnF4



5. Czy planujesz napisać osobną książkę, poświęconą Zafirowi i Kathy? A może będzie o nich więcej w kolejnych tomach Twojej serii?


Na razie nie mam tego w planach :D Mam zaplanowane dwa kolejne tomy serii, a potem zobaczymy ;)



6. Jednym z ważnych elementów Twojej powieści są toksyczne związki, a także ucieczka do alkoholu, który ma być rozwiązaniem problemów. Dlaczego skupiłaś się na tym?

Skupiłam się na tym, ponieważ chciałam pokazać, że miłość nie zawsze jest uczuciem dobrym i nie zawsze powinno się podążać za głosem serca. Czasem posłuchanie się rozumu to najlepsze rozwiązanie. Trudno wyrwać się z relacji, w której się siedzi wiele lat. Odejść od kogoś, kogo się kocha, ale kto cię niszczy. Chciałam także uświadomić ludziom, że miłość bywa także destrukcyjna sama w sobie. Wiadomo już o tym w starożytności. Pisał o tym nawet Szekspir, w epoce romantyzmu natomiast na przykład Goethe w „Cierpieniach młodego Wertera”.
Alkohol nie rozwiązuje żadnych problemów. Podobnie jak narkotyki, samobójstwo, czy zabójstwo kogoś kogo kocha ukochana osoba. Ludzie pod wpływem miłości popełniają wiele głupich błędów. Tracą racjonalne myślenie. Właśnie to chciałam pokazać ludziom.



7. Jak wielkie znaczenie ma dla Ciebie przyjaźń? Jak wiadomo, Liv i Kathy łączyła silna więź.


Przyjaźń jest dla mnie bardzo ważna. Często mam większe wsparcie w przyjaciołach, niż w spokrewnionych ze mną ludziach. 



8. Czy planujesz napisać inne książki, niezwiązane z „Dance, sing, love”? A może masz już jakieś, które chciałabyś wydać?

Tak, aktualnie pracuję nad zupełnie nową książką. Jest to fantasy i jestem współautorką.



9. Dlaczego postanowiłaś zrobić z Leny rozklekotaną fanatyczkę, która na widok każdego sławnego faceta wariuje, chociaż jest profesjonalistką?


Bo wzorowałam ją na PRAWDZWYCH fankach :D Sama zobacz, spójrz na zachowanie ludzi w towarzystwie idoli. Niekoniecznie muszą być to boysbandy typu One Direction. Niezależnie od wieku, przy idolach ludzie bardzo często zwyczajnie poddają się emocjom. Szczególnie młode kobiety. Nawet za czasów Presyela czy Beatlesów, na przykład na tym wideo https://www.youtube.com/watch?v=uKPDTiuVbEY albo na tym https://www.youtube.com/watch?v=zBhzJjjlMkE policjanci musieli wynosić z tłumów omdlałe fanki, a reszta dostawała ataków histerii. Na scenę latała bielizna, kwiaty i inne rzeczy :D



10. Liv jest osobą dość skrytą, która doświadczyła w życiu wiele przykrości i zła, i to ze strony facetów. Jej postać niewątpliwie jest intrygująca. Czy planujesz ponownie wrzucić do jej życia trochę złego ze strony mężczyzn?

Sądzę, że na to pytanie nie odpowiem, bo byłby to duży spojler ;) Jak odpowiem „tak”, od razu zaczniecie wymyślać scenariusze, a jak „nie”, to będziecie ciekawi jakie kłody rzucę jej pod nogi. 


Bardzo dziękuję za wywiad kochana! Życzę weny przy pisaniu kolejnych książek i osiągnięcia jeszcze większego sukcesu. 



Natalia Zaczkiewicz

3 komentarze:

  1. Ciekawy wywiad :) Bardzo mi się podobała "Dance, sing, love. Miłosny układ" i z przyjemnością sięgnę po kontynuację :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna kobieta i cudowna autorka- czekam na kolejne jej książki, chociaż zaskoczyła mnie tą fantastyką ;-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń