piątek, 6 października 2017

"Ja. Rozmowa z Lechem Wałęsą" - Andrzej Bober , Cezary Łazarewicz

Każdy Polak wie kim jest Lech Wałęsa i jaką rolę odegrał w przeszłości naszego kraju. Myślę, że nie muszę o tym pisać, bo takie informacje są wszechobecne i jeśli ktoś się interesuje swoją ojczyzną, z pewnością już dawno je odszukał. Celem tej recenzji na pewno nie będzie ocenianie wyborów Lecha Wałęsy, bo nie znam się na polityce i raczej nie stanę się ekspertem po przeczytaniu kilku książek czy artykułów. Postaram się również nie przemycać swoich przekonań, bo dla niektórych mogą okazać się zbyt kontrowersyjne, a ja nie chcę nikogo zniesmaczyć czy obrazić.


Dwóch dziennikarzy w rozmowie z Lechem Wałęsą usiłuje uzyskać odpowiedzi na pytania, które nurtują nie tylko ich, ale także znaczną część narodu. Kim tak naprawdę jest Wałęsa? Jak wyglądała jego droga do sławy? Czy dziś postąpiłby tak samo jak kilka lat temu? Czy jest uwikłany we współpracę z SB? Jaką rolę w jego życiu odegrała polityka? Czy żałuje swoich decyzji lub czy zmieniłby którąkolwiek z nich? 

Cała książka ma formę wywiadu. Autorzy zadają pytania, a Lech Wałęsa odpowiada na nie. Czasem robi to wyczerpująco, a czasem omija temat lub po prostu unika dokładniejszych wyjaśnień. Często miałam wrażenie, że jego pamięć jest wybiórcza i pamięta tylko o sprawach, o których warto mówić, bo nie krążą wokół nich plotki.

Rzeczą, która najbardziej podoba mi się w tej książce to chronologia wydarzeń. Autorzy zaczynają od samego początku, a właściwie to od wczesnych lat młodości Lecha Wałęsy. Następnie powoli przechodzą do przodu i rozwijają kolejne wątki, zwłaszcza te, które najbardziej dotyczą działalności politycznej prezydenta.

Książka jest stworzona w ten sposób, że nawet osoba, która słabo orientuje się w historii i zna tylko najważniejsze fakty, nie będzie miała problemu z przyswojeniem sobie nowych informacji, poukładaniem ich w głowie i zrozumieniem. Sama dowiedziałam się kilku ciekawych rzeczy, o których wcześniej nie miałam pojęcia i na pewno lepiej usystematyzowałam swoją wiedzę. Ponadto autorzy formułują pytania w sposób przystępny dla zwykłego śmiertelnika i unikają ciężkich oraz fachowych określeń, a wszelkie problematyczne zagadnienia wyjaśnione są w przypisach.

Sam Andrzej Bober i Cezary Łazarewicz są doskonale przygotowani do przeprowadzenia wywiadu, a ich pytania w wielu przypadkach są dość kontrowersyjne i zmuszają Lecha Wałęsą do odpowiedzi. Jednak  czy są one zgodne z prawdą? Tego nigdy się nie dowiemy, bo pewnych spraw po prostu nie da się wyjaśnić. Dlatego uważam, że tej książki nie można traktować jako pewne źródło informacji i ufać słowom Lecha Wałęsy. Nikt przecież nie jest samobójcą i nie będzie kopać pod sobą dołka jeśli ma pewność, że nikt nigdy nie udowodni mu pewnych spraw.

Wypowiedzi Lecha Wałęsy są często wymijające i w większości pozbawione jakichkolwiek emocji. Jednak między wierszami można wyczytać dużo ciekawych informacji o ludziach, którzy obecnie rządzą Polską i wierzę, że jest w tym chociażby odrobina prawdy.

,,Nie chcem, ale muszem..." 


W całości, a szczególnie pod koniec, Wałęsa odpowiada na kilka bardziej prywatnych pytań, które obrazują jego życie rodzinne. Jest to chyba najbardziej szczera część tej książki i muszę przyznać, że do tej pory nie miałam pojęcia jaki wpływ może wywierać polityka na najbliższym otoczeniu osoby, która posiada władzę (zwłaszcza w tak trudnych czasach).

Moja opinia o byłym prezydencie po części pokrywa się z tym, co zostało napisane w rozdziale ,,Bliżej prawdy o Lechu Wałęsie”. Jest on człowiekiem bardzo pewnym siebie, kompletnie nie skromnym i przypisującym sobie wszystkie zasługi, chociaż wielokrotnie wspomina, że był tylko zwykłym robotnikiem i korzystał również z doświadczenia innych polityków czy doradców. Nie lubię ludzi przesadnie skromnych, ale postawa Lecha Wałęsy kompletnie nie przypadła mi do gustu.

Po przeczytaniu nie do końca wiedziałam, co mam myśleć. Jednak zrozumiałam, że nie warto oskarżać człowieka na podstawie nie do końca wyjaśnionych spraw z przeszłości. Czy Lech Wałęsa współpracował z SB? Może tak, może nie. Ta książka na pewno nie da nam odpowiedzi, więc jeśli kogoś interesuje tylko i wyłącznie ta sprawa, może od razu wykreślić tą pozycję ze swojej listy lektur. Osobiście uważam, że mimo wszystko Lech Wałęsa poświęcił naprawdę wiele, aby poprawić sytuację w Polsce i zasługuje na chociażby minimalny szacunek. Nagonka medialna skierowana w jego stronę jest po prostu sposobem na wywołanie afery. Czy chcę w tym uczestniczyć? Raczej nie. Nie potrafimy cofnąć czasu, więc nawet jeśli poznamy prawdę, nie będziemy w stanie niczego zrobić z tą wiedzą, poza zaakceptowaniem i pogodzeniem się z faktami. 

Myślę, że warto sięgnąć po tą książkę, aby przeczytać zebrane w jednym miejscu, wspomnienia Lecha Wałęsy, o którym ostatnio mówi się naprawdę dużo. Autorzy przeprowadzili z nim bardzo ciekawe rozmowy, a całość jest łatwa do zrozumienia.



Ocena: 9/10
Za możliwość przeczytania dziękuję Wydawnictwu W.A.B.






Patrycja Bomba

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz