poniedziałek, 20 listopada 2017

Asa Linderborg - Nikt mnie nie ma

   
"Tata hartował stal, którą rozgrzewano w piecach do temperatury przeszło tysiąca stopni. Jestem takim współczesnym kowalem, wyjaśnił mi, kiedy zapytałam co robi. Ja jednak wyobrażałam go sobie raczej jako poskramiacza smoków".

"Nikt mnie nie ma" autorstwa Asy Linderborg to piękna, a zarazem smutna, ciekawa i pełna emocji powieść o bezwzględnej miłości i przywiązaniu córki do ojca.

Akcja powieści dzieje się w Szwecji około lat 70. XX wieku. Główna bohaterka to kilkuletnia dziewczynka o imieniu Asa, która mieszka w małej miejscowości razem ze swoim ojcem Leifem. Ojciec Asy pracował w zakładach metalurgicznych.  Dziewczynka opowiada w książce o swoich relacjach z ojcem, o tym jak została porzucona przez matkę i o wychowaniu przez ojca. Gdy główna bohaterka była małą dziewczynką ojciec był dla niej bohaterem, wszystkim co miała, dawał jej poczucie bezpieczeństwa, mimo braku pieniędzy. Natomiast z biegiem czasu, gdy Asa dorastała zaczęła uświadamiać sobie, że jej ojciec ma problem z alkoholem i wcale nie jest tak mądry, jak myślała w dzieciństwie. Dziewczyna chce również odnaleźć matkę i nawiązać z nią nowe relacje.



Jaki przebieg będzie miała ta historia? Czy miłość ojca do córki wygra z nałogiem? Czy dziewczynie uda się nawiązać relacje z matką? Tego wszystkiego dowiecie się sięgając po powieść Asy Linderborg "Nikt mnie nie ma".

Przyznaję, ze bardzo ciężko pisać mi o tej książce, gdyż jest to powieść bardzo emocjonalna, wzbudzająca w czytelniku skrajne emocje. Główna bohaterka Asa to autorka tej książki. Mogę śmiało powiedzieć, że jest to autobiografia, nie tyle opowiadająca o życiu autorki, ale o jej relacjach z ojcem. Dziewczynka wie, że ojciec ją kocha, jednak zaczyna z czasem zdawać sobie sprawę z tego, ze ma on problemy w społeczeństwie, zmaga się z alkoholizmem i ubóstwem. Autorka prowadzi narrację pierwszoosobową, dzięki czemu książka wyraża wiele emocji i czytelnik może je z łatwością poczuć podczas lektury. Zabieg narracji pierwszoosobowej pokazuje również jak wielką miłością potrafi darzyć dziecko swojego rodzica, ale również, gdy dziecko dorasta zaczynają pojawiać się różnego rodzaju niedopowiedzenia i pretensje.

"Tata udawał, że ogląda rośliny doniczkowe, byle tylko zamienić z nią parę słów, na co ona reagowała promiennym uśmiechem. Tata ożywiał się i myślał, że trochę jest nim zainteresowana. Ba, wręcz całymi dniami na niego czeka".

Oprócz ukazany relacji pomiędzy ojcem i córką autorka przedstawia czytelnikowi Szwecję, kraj który również nie jest tak kolorowy, jak nie raz jest przedstawiany w telewizji czy kolorowych czasopismach podróżniczych. Oczywiście Szwecja przedstawiona przez Asę to państwo z lat 70. XX wieku. Autorka skupiał uwagę również na formie życia codziennego mieszkańców Szwecji.

Podsumowując :Nikt mnie nie ma" to poruszająca powieść autobiograficzna przedstawiająca relacje córki i ojca. Autorka porusza w niej bardzo trudne tematy, wspomina swoją miłość do ojca oraz momenty, w których miała do niego pretensje. Próbuje zrozumieć dlaczego sięgnął po alkohol. Autorka nie wstydzi się tego, i mówi otwarcie o tym, że jako już dorosła kobieta odsunęła się od ojca, ale bardzo tego żałuje. Po przeczytaniu tej książki mogę powiedzieć  że jest to historia, w której Asa chce nadrobić stracony czas z ojcem, wydaje mi się, że jest to typowa rozmowa, taka szczera, której mogło zabraknąć w ich relacji.

Serdecznie polecam Wam tę książkę. Zapewniam Was, że nie będziecie żałować czasu na nią przeznaczoną. Jest to historia obyczajowa przepełniona mnóstwem emocji, miłości i momentami żalu. Myślę, że będzie to doskonała pozycja na nadchodzące zimowe wieczory.

OCENA: 8/10 

Za możliwość przeczytania serdecznie dziękuję Wydawnictwu W.A.B.


Patrycja Cecuła

1 komentarz: