piątek, 10 listopada 2017

Moje ulubione lektury szkolne - TOP 5

Może to dziwne, ale tak, mam ulubione lektury szkolne. Z większością z nich zapoznałam się dopiero kilka miesięcy temu, ale nie potrafię czytać pod dyktando i na ustalone terminy. Odkąd pamiętam, buntuję się przeciwko nauce z języka polskiego i dotyczy to przede wszystkim lektur, które są po prostu trudne, nudne i niezrozumiałe. ,,Pan Tadeusz” i ,,Krzyżacy” są ważnym elementem naszej kultury, ale większość nastolatków nie jest w stanie tego docenić. Cóż, może kiedyś doczekamy się reformy, która naprawdę zachęci młodzież do czytania.


Dziś pokażę Wam lektury, które zwróciły moją uwagę i w jakimś stopniu wzbudziły moje zainteresowanie. 



Aleksander Kamiński – Kamienie na szaniec

Źródło
Książka, która jest dla mnie naprawdę ważna, ponieważ stanowi naprawdę rzetelne źródło wiedzy na temat wojennej rzeczywistości. Autor znał swoich bohaterów, żył tamtych czasach i dzięki temu stworzył coś obiektywnego.

,,Kamienie na szaniec” to książka, która wzrusza i opowiada o odwadze bardzo młodych ludzi. Uważam, że każdy powinien zaznajomić się z jej treścią, bo to dzięki poświęceniu naszych rodaków, możemy żyć teraz w wolnej Polsce. 











Tadeusz Borowski – Opowiadania

Źródło
Kolejna książka, a właściwie to opowiadania, związane z wojną. Tadeusz Borowski również pisze o czasach, w których żył. Z jego życiorysu można dowiedzieć się, że był więźniem obozów koncentracyjnych, więc jego relacje również mają wiele wspólnego z rzeczywistością.

W jego opowiadaniach trzeba pamiętać, aby nie do końca utożsamiać głównego bohatera Tadeusza z samym autorem. Pewnych faktów również nie można brać w stu procentach na poważnie, ponieważ chociażby Maria, jego kobieta, według tekstu ,,Pożegnanie z Marią”, została zagazowana i przerobiona na mydło. Jednak z biografii autora można wyczytać bez problemu, że po wojnie oboje opuścili obozy i założyli rodzinę.







Adam Mickiewicz – Dziady

Źródło
Jeśli mam być szczera – nie przepadam za Mickiewiczem. Może być wieszczem narodu, ale dla mnie to nie ma znaczenia. Bardziej szanuję autorów, którzy poza pisaniem, potrafią walczyć o ojczyznę. Mickiewicz wolał emigrację i narzekać na swój los biednego Polaka.

,,Dziady” to jedyne dzieło Mickiewicza, które przeczytałam, zrozumiałam i nawet trochę się przy tym ubawiłam. Szczególnym sentymentem darzę drugą część, bo jest mroczna i zdecydowanie w moim klimacie. 













Dante Alighieri – Boska komedia

Źródło
,,Boska komedia” jest lekturą na profilu rozszerzonym, a ja na szczęście na taki się nie wybrałam. Więc dlaczego ta książka znalazła na tej liście? Ponieważ zaintrygowała mnie i kiedyś, gdy bardzo się nudziłam, postanowiłam ją przeanalizować. Może to dziwne, ale ,,Boską komedią” zainteresowałam się po przeczytaniu ,,Piekła Gabriela”. Tak, erotyk zachęcił mnie do zapoznania się z poważnym poematem.

Naprawdę spodobał mi się motyw wędrówki głównego bohatera po piekle, czyśćcu i niebie. Nie jest to najłatwiejsza lektura, ale warta uwagi i do zrozumienia, jeśli ktoś się postara. 











Stanisław Wyspiański – Wesele

Źródło
,,Wesele” to chyba dość nielubiana lektura i też za nią nie przepadałam. Jednak po omówieniu jej na lekcjach, moje kolejne podejście do niej, było o wiele przyjemniejsze. Wiedziałam już jakie znaczenie mają te wszystkie symbole, a także znałam genezę utworu oraz wiedziałam, że bohaterowie byli wzorowani na gościach weselnych, na którym miał okazję być Wyspiański. 













A Wy macie swoje ulubione lektury? 




Patrycja Bomba 

4 komentarze:

  1. Ja lubię Mickiewicza i zarówno "Dziady", jak i "Pan Tadeusz" okazały się ciekawymi lekturami. Oczywiście "Kamienie na szaniec" również znajdują się w gronie moich faworytów wśród lektur. U mnie w gimnazjum przerabiano również "Wspomnienia wojenne" Karoliny Lanckorońskiej - również polecam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Kamienie na szaniec przeczytałam chyba dwa razy, zdecydowanie jest to moja ulubiona szkolna lektura! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Z tej listy to ja tylko Kamienie na szaniec lubiłam.

    Pozdrawiam. i zapraszam do mnie :)
    Kasia
    http://misskatherinesblog.blogspot.com
    IG @misskatherinesblog (https://www.instagram.com/misskatherinesblog/)

    OdpowiedzUsuń