piątek, 17 listopada 2017

Okładkoholizm #2

Ostatnio pokazywałam pierwszą część przepięknych okładek, które aż proszą się o zakupienie i ustawienie na swoich regałach. (Tutaj poprzedni okładkoholizm.) Dziś powracam do Was i zamierzam znów poczęstować Was dziesięcioma majestatycznymi okładkami.

#1 Prawdą jest, że nie mogło zabraknąć tutaj książek Alwyn Hamilton, które są bajeczne nie tylko graficznie, ale także w środku, ponieważ treść jest świetna. Ogromnie podobają mi się w nich złocenia, które przyciągają wzrok.



#2 Leigh Bardugo zasługuje na pojawienie się tutaj. Czyż książki nie są piękne? No pewnie, że są! Dlatego tak ciężko jest dostać... Ehh! A  ich ogromną zaletą są czarne i czerwone kartki, majestatyczne.

#3 Nowe wydanie "Darów Anioła"? Jestem zdecydowanie na tak! W końcu jakieś piękne wydanie. A brzegi książek *-* Chyba się zakochałam!


#4 Chociaż twórczości Gaimana nie lubię, to muszę przyznać, że okładki są piękne. I w sumie dla okładek warto go mieć.

#5 Saga księżycowa w nowym wydaniu prezentuje się majestatycznie! Już nie mogę się doczekać, aż przytulę książkę Meyer i postawię u siebie *-*

#6 "Cyrk nocy" to powieść już dość ciężko dostępna, ale warto o nią powalczyć i poszukać jej, bo jest naprawdę świetnie wykonana. Grafik się postarał.

#7 Chociaż ja senników nie używam, to ten od Marginesy jest pięknie wykonany i przyciąga wzrok. Może i tutaj tego tak nie widać, ale na żywo, bomba!

#8 Młodzieżówki w Czwartej Stronie zawsze wyglądają bajecznie. I tak jest również z "Król Kier" Aleksandry Polak. Książki nie czytałam, ale dla samej okładki dorobię się jej.

#9 O tak! "Gry o tron" nie mogło zabraknąć w tym zestawieniu. Twarda i śliczna oprawa i do tego genialne ilustracje w środku, coś niesamowitego! Mam u siebie i zachwycam się wydaniem za każdym razem, jak tylko spojrzę w jego stronę. Polecam!

#10 Z Roth mi nie po drodze, ale jej książka ma piękną okładkę i być może kiedyś skuszę się na nią.

A wy jakie książki dodalibyście do zestawienia? Jak widać, piękne okładki są świetnym chwytem marketingowym i zdecydowanie przyciągają wzrok. 


3 komentarze:

  1. Taak, wszystkie są boskie <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Grzbiety w serii C. Clare są genialne! Na półce to musi wyglądać obłędnie :D
    Faktycznie Wielki sennik lepiej prezentuje się na żywo - miałam w ręku i aż trudno mi było odłożyć ją z powrotem na sklepową półkę ;P Piękna okładka!
    To wydanie "Gry o tron" mi się marzy...
    Pozdrawiam!
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakie cuda! Aż zaczęłam żałować, że już mam swoje DA, te są tak piękne *.* Takie posty są świetne <333

    OdpowiedzUsuń