czwartek, 23 listopada 2017

„W gospodarstwie dawniej i dziś” – Christa Holtei i Astrid Vohwinkel

     „W gospodarstwie dawniej i dziś” to dwudziestoparostronicowa książeczka dla dzieci, w której pisarka Christa Holtei i ilustratorka Astrid Vohwinkel zaprezentowały, jak zmieniało się gospodarstwo rolne na przestrzeni tysiącleci. Historia zaczyna się… 6000 lat temu, kiedy Wszemiła i Bolemir, żyjący w epoce neolitu doili krowy, odziani w prymitywne stroje. Wieloosobowe rodziny ciężko pracowały, orząc pole prymitywnymi narzędziami, zbierając dziko rosnące owoce i polując na zwierzynę czy ptactwo. Następnie przenosząc się do czasów bardziej współczesnych widzimy ogromny skok rozwojowy, jaki miał miejsce w sposobie uprawy roślin i hodowli. Każdej epoce poświęcone są dwie strony, na których widać pochłoniętych pracą rolników oraz dwójkę dzieci – chłopca i dziewczynkę, którzy są głównymi bohaterami krótkich opowiadań.


                Jest to trzecia książka z cyklu „Mądra Mysz. Dawniej i dziś”. Dotychczas ukazały się „Jak żyły dzieci przed stu laty, a jak żyją dzisiaj” i „Pojazdy dawniej i dziś. Na czterech kołach z epoki kamienia do dzisiaj”. Autorkami tekstu i ilustracji są te same panie, które napisały i zrecenzowały „W gospodarstwie dawniej i dziś”. W związku z powyższym można się spodziewać podobieństw od strony wizualnej, jak i stylu narracji. Jeśli jesteś rodzicem dziecka, który jest fanem tej serii lub też masz ciekawskiego malucha, który zadaje tysiąc pytań na minutę, będzie to książka dla Was.

                Książka niewątpliwie ma walor edukacyjny, wykraczający poza wiedzę dostępną w przedszkolu czy szkole. Na zajęciach w standardowym systemie edukacji dzieci uczą się historii w skali makro, ale nie tej mikro, czyli o zwykłym codziennym życiu naszych przodków. Jeśli już to jest to wiedza nie usystematyzowana, pobieżna. Tymczasem „W gospodarstwie” informacje są tak przekazane, aby dziecko mogło dostrzec rozwój technologiczny, zmiany w sposobie uprawy roślin i hodowli zwierząt, w budynkach mieszkalnych i gospodarczych oraz stylu ubierania się. Na marginesie należy zauważyć, iż ilość tych informacji została sformułowana w sposób możliwie prosty, dostosowany do poziomu kilkulatka.

                „W gospodarstwie dawniej i dziś” ilustracje są pełne detali i przyjemne dla oka. Mojej córce sprawiło radość wyszukiwanie wiatraków i innych szczegółów. W związku z tym myślę, że spokojnie można powiedzieć, że książka ma również charakter rekreacyjny, gdyż rodzic może się bawić ze swoim dzieckiem w odnajdowanie różnych elementów pomocnych do uprawiania roli oraz zwierząt.

                Książka z powodzeniem może zostać zabrana w podróż lub być czytana do poduszki, gdyż jest kompaktowych rozmiarów.

                Jedyny minus, o którym pragnę wspomnieć, dotyczy „przerywnika”, który reklamuje całą serię „Mądra Mysz”. Oczywiście jestem za promocją swoich książek i to zupełnie normalna sprawa. Moja córka uwielbia patrzeć co jeszcze mogłabym jej przeczytać z danego wydawnictwa i często sugerujemy się wymienionymi pozycjami przy zakupie książek. Jednakże umieszczenie kilku stron w środku książki odbiegających tematyką skutecznie przerwało stan skupienia, jaki udało się nam osiągnąć podczas lektury. Moja córka przestała interesować się, co wydarzy się później, za to zaczęła oglądać propozycje wydawnicze. Nie wiem, czy jest to właściwy zabieg marketingowy, gdyż co prawda z jednej strony przyciąga uwagę, ale niewątpliwie przeszkadza w lekturze.

                Jeśli ktoś lubi tę serię to będzie zadowolony z lektury. Niewątpliwie książeczka ma ciekawe teksty i ładne obrazki.
Ocena 8/10

Za możliwość przeczytania dziękuję wydawnictwu Media Rodzina.


Anna Mackiewicz

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz