poniedziałek, 11 grudnia 2017

"Dopasowani" - John Marrs


[źródło]

Miłość to najpiękniejsze uczucie, którego doświadczyć może każdy człowiek. To właśnie miłość i ta druga osoba u boku, nadają szaremu życiu barw i kolorów. Dopiero po odnalezieniu tej zaginionej cząstki duszy, czujemy się kompletni i w pełni szczęśliwi. Codzienne trudności i zmagania wydają się błahostką, a poważne problemy znajdują szczęśliwe rozwiązanie. Niestety, nie wszyscy mają to szczęście i jak do tej pory nie odnaleźli swojej zaginionej połówki. Powody można wymieniać bez liku: strach przed samotnością, w wyniku którego wiążemy się z nieodpowiednią osobą, nieplanowana ciąża czy małżeństwo z rozsądku. Czasami, nie mamy nawet możliwości w ogóle spotkać tej osoby, ponieważ zamieszkujemy dwie przeciwlegle strony globu. A co, gdyby z pomocą przyszła nam nauka i w prosty sposób wskazałaby tą jedną jedyną osobę?

„Znajdź swoją drugą połówkę już dziś!”, „Nigdy więcej samotnych nocy! Zarejestruj się i poznaj swojego wybranka”, „Miłość na wyciągnięcie ręki”. Podobne reklamy serwisów randkowych były na porządku dziennym, dopóki pracownik jednego z laboratorium nie odkrył w ludzkim DNA specyficznego genu, dzięki któremu każdy jest wstanie poznać swojego genetycznie, idealnego partnera. Dzięki temu odkryciu, miliony ludzi znalazło swoje drugie połówki, tworząc szczęśliwe związki na całe życie.


"Jeśli kochacie lub kochaliście kiedyś, niechaj wam to wystarczy. O nic więcej nie proście. Nie znajdziecie innej perły w ciemnych tajnikach życia." 

Z tej szansy postanawia również skorzystać piątka zupełnie sobie obcych ludzi: Christopher, Jade, Mandy, Ellie i Nick. Każdy z nich miał inne powody, by zarejestrować się na portalu. Dla jednych był to głupi żart, dla innych desperacja próba odnalezienia miłości, a niektórymi kierowała czysta ludzka ciekawość. Jednak żaden z nich nie zdaje sobie sprawy, jak bardzo zmieni się ich życie w momencie kliknięcia przycisku „Wyślij”.  Szybko się oni przekonają, że „żyli długo i szczęśliwie” to zakończenie dobre w bajkach, a każdy z ich genetycznych wybranków, ma swoje sekrety. Sekrety, które mogą okazać się niezwykle szokujące, niebezpieczne a nawet mordercze…

[źródło]
Do tej pory moje przygody z wydawnictwem Książnica ograniczały się do przepięknych i ujmujących za serce powieści historycznych oraz sporadycznych, krótkich spotkań z romansami. Tym bardziej byłam zaintrygowana, gdy jakiś czas temu w nadchodzących premierach wypatrzyłam powieść  Dopasowani Johna Marrsa. Psychologiczny thriller o poszukiwaniu prawdziwej miłości to coś z czym do tej pory się nie spotkałam, a co okazało się wyborną przygodą czytelniczą, w wyniku której Dopasowani stali się moim zdecydowanym faworytem do tytułu najlepszego thrillera 2017 roku.

W powieści mamy szanse poznać piątkę całkowicie rożnych ludzi, jednak każda historia jest niezwykle wciągająca i unikalna. Mamy tu Mandy, kobietę świeżo po rozwodzie, której życiowym marzeniem jest założenie rodziny, Christophera ujmująco przystojnego mężczyznę, który co kilka dni „spotyka się” z inną kobietą, Jade znudzoną pracą biurową młodą dziewczynę, której genetyczna połówka mieszka  na drugim końcu świata, Ellie dla której liczy się tylko praca oraz Nicka obecnie planującego wesele z miłością swojego życia. Każda z tych historii jest inna, każda wciąga bez reszty i każda ma zaskakujące zakończenie.

" Miłość nie uchroni cię przed przeznaczeniem."

Jeżeli ktokolwiek kupi tę powieść z myślą, że będzie rozkoszował się nią na dłużej to od razu pędzę uprzedzić, że tej historii nie da się dawkować. Lektura pochłania bez reszty i nim się obejrzymy przewracamy ostatnią kartkę. Ułatwiają to króciutkie rozdziały i niezwykle przyjemny styl autora. Jednak jak wiadomo najważniejsza jest treść, a ta tutaj po prostu wymiata. Już sprowadzenie miłości do czystej nauki i obdarcie jej z całej romantycznej otoczki niepokoi, nie wspominając o tym co musi czuć bohater, którego połówka okazuje się bezwzględnym mordercą?


Dopasowani Johna Marrsa, to rewelacyjna historia, pełna zaskakujących zwrotów akcji i niebezpiecznych intryg, która zakorzenia się w pamięci czytelnika na długo. Jest to powieść, o której mogłabym opowiadać bez przerwy, jednak nie zamierzam odbierać nikomu przyjemności z odkrywania sekretów Dopasowanych. Powiem tylko jedno. Koniecznie przeczytajcie tę powieść! 

Ocena 10/10

Za tę wspaniałą powieść, serdecznie dziękuję wydawnictwu Książnica


Anna Pawłowska 

2 komentarze:

  1. Nie czytałam i nie słyszałam o tej książce wcześniej póki nie trafiłam na Twoją recenzję. Nie czytam zbytnio powieści w tym klimacie, ale ta mnie zaintrygowała. Na pewno sięgnę. ;)

    Buziaki. :**

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdzie jeszcze nie natknęlałam się na tę książkę... Koniecznie muszę przeczytać! Ja właśnie lubię takie intrygi i romantyczne wątki ;) Moim ostatnim odkryciem okazała się książka z wątkiem kryminalnym i romansem w tle czyli "Komisarz" pióra Pauliny Świst - mogę polecić :)

    OdpowiedzUsuń