"Cash" - Eve Jagger

"To właśnie różnica między potrzebą a kochaniem. Coś, czego potrzebujesz, możesz łatwo zastąpić czymś, co zaspokaja cię w ten sam sposób, jednak miłości nie da się zastąpić czymś innym. Miłość to coś, o co walczysz."

Czy oszałamiający barman, który uwielbia przygody na jedną noc, może związać się z prawniczką, która ma twardo określone cele w życiu?
Czy może połączyć ich coś więcej niż tylko namiętny seks?
A może powstanie z tego miłość?


Przygoda z serią "Sexy Bastard" rozpoczęła się bardzo ciekawie. Pierwszy tom spodobał mi się i to bardzo, okazało się także, że Eve Jagger jest autorką, po której kolejne książki sięgnę z przyjemnością. W pierwszym tomie tj. "Hard" nie brakowało humoru, a całą historię czytało się przyjemnie i lekko.
Przy "Cashu" jednak miałam pewne opory. Nie twierdzę, że humoru nie było, oczywiście był, ale słabszy. Główni bohaterowie natomiast nie pasują do siebie według mnie. Uważam, iż Savannah jest zbyt drętwa dla Casha, a przez jej zachowanie książkę czytałam z ogromnymi oporami.

Savy to osoba, która lubi gnębić się, poprzez umawianie się z drętwymi i nudnymi facetami, przez co sama staje się monotonna. Uważa siebie za wyjątkową kobietę, która nie potrzebuje faceta do życia, a jednak chodzi ciągle na kiepskie randki. Do tego jeszcze Savannah zachowuje się czasami jak gwiazda i nie pasuje do całego towarzystwa, które występuje w powieści. Nie mogłam przekonać się do jej osoby, po prostu nie należy do bohaterek, które lubię.


Cash natomiast jest bardzo zabawnym facetem, który mógłby mieć tak naprawdę każdą, a wybrał Savy, nudą prawniczkę. Jak to typowy samiec alfa postanawia zdobyć to, czego nie może mieć. Typowy zabieg w powieściach kobiecych. I chociaż polubiłam go w pierwszym tomie serii, to jednak tutaj jakoś zabrakło mi w nim tego ognia, który miał wcześniej.

źródło

"Potrzeba to nie miłość i nieważne, co z nią zrobisz, nigdy się miłością nie stanie."


Historia, którą przedstawiła Eve Jagger w tym tomie, nie porwała mnie. Zabrakło mi w niej tego lekkiego humoru oraz pióra, z którym płynie się poprzez powieść. Główny wpływ na to miał charakter głównej bohaterki, który niestety, ale nieco przybijał. Ponadto Cash miał być takim wielkim łamaczem serc i podrywaczem, który lubi numerki na jedną noc, a jednak jakoś tego zabrakło i tylko latał za Savy. Oczekiwałam od książki czegoś więcej, mocnego przekomarzania się, humoru, a dostałam użalającą się nad swoim losem główną bohaterkę, która narzekała, że ciągle ma słabe randki, a przecież sama pchała się w takie. Ponadto irytowało mnie, że ciągle goni za pracą i uważa siebie za nie wiadomo kogo, gwiazdkę z nieba.

Książka posiada niekoniecznie wyszukaną i oryginalną fabułę, tak naprawdę nie ma tutaj nic nowego. Normalny, typowy romans, który ma kilka scen erotycznych i finito. Niestety nie na tym to polega. Zabrakło ciekawej akcji i jej zwrotów, była tylko monotonia. Nie było także tych ociekających namiętnością scen, ekscytujących doznań, fajerwerków, seks był po prostu seksem.
Niestety nie zostałam tym razem porwana i zawiodłam się. Autorka pierwszym tomem postawiła sobie sporą poprzeczkę, której nie była w stanie pokonać drugą częścią.
Mam jednak nadzieję, że kolejne tomy będą znacznie ciekawsze.

Ocena: 6/10

Za możliwość przeczytania dziękuję bardzo Wydawnictwo Kobiece.




Natalia Zaczkiewicz
Udostępnij w Google Plus

About BookParadise

BookParadise to portal stworzony z myślą o ludziach, którzy uwielbiają literacki świat, a także ochoczo spędzają czas grając w gry lub rozkoszują się oglądając filmy. U nas znajdziecie mnóstwo recenzji, ciekawe i kreatywne konkursy, a także wiele artykułów i ciekawostek. Portal tworzą wspaniali ludzie, którzy wkładają w swoją pracę mnóstwo pasji oraz energii.
    Blogger Komentarze
    Facebook Komentarze

2 komentarze:

  1. Szkoda, że nie udało się podnieść poprzeczki, choć i tak raczej przeczytam :p Okładka jest boska! <3

    Pozdrawiam, Jabłuszkooo ♡
    Szelest Stron

    OdpowiedzUsuń