„Czarci krąg” – Iwona Banach

[źródło]
              Na wstępie pragnę podziękować autorce za kolejną książkę, która przywraca mi wiarę w polską literaturę współczesną. Mimo, że „los bywa okrutny i często ma oko snajpera” to takie książki jak „Czarci krąg” potrafią odgonić najczarniejsze chmury. Bawiłam się wyśmienicie, rozbawiła mnie Pani do łez. Dziękuję.

                A teraz mój Drogi Czytelniku, słowa skierowane do Ciebie. Jeśli lubisz czarne komedie, pełne absurdalnych sytuacji, zabawnych postaci i szukasz niebanalnej fabuły, oto książka dla Ciebie. „Czarci krąg” to historia, która ma miejsce, gdzieś na końcu świata, czyli w małej miejscowości Zagubin. To miasteczko jakich wiele, do czasu, kiedy odkryto w nim grób ze szczątkami mężczyzny pogrzebanego w wampirycznym pochówku. Od tego momentu mieszkańcy popadli w szaleństwo na punkcie mitycznych krwiopijców. Niektórzy wierzą, iż potomkowie Drakuli krążą wśród nich, a inni widzą w tym szansę zarobku. Tymczasem w tym miejscu pojawia się detektyw matrymonialna, Hanka. Kobieta ma zbadać wiarygodność klienta, który zgłosił się do biura dla osób poszukujących miłości, a który jest obiektem zainteresowań licznego grona kobiet. Przy okazji pani detektyw wplątuje się w kryminalną zagadkę z nie z tego świata oraz prowadzi turnus dla staruszków, którzy stanowczo nie wpisują się w ramy jakie narzucają im krewni i społeczeństwo.


                Zaczyna się ciekawie? Proszę mi wierzyć, że po tej książce można spodziewać się jednego: totalnego szaleństwa. Reszta jest tak dziwna, że trudno cokolwiek przewidzieć. Absurd goni absurd. Sama w sobie zagadka kryminalna nie jest jakoś mocno absorbująca; za dużo dzieje się wokół, aby w pełni skupić się tylko na tym wątku. Jeśli więc szukasz kryminału, który zachwyci Cię zagadką logiczną, nie jest to książka dla Ciebie. Fabuła „Czarciego kręgu” jest zagmatwana i choć mniej więcej „trzyma się kupy”, to poszukiwanie w niej logiki jest totalnie nie na miejscu. Jeśli więc zdecydujesz się na lekturę tej książki, weź sobie do serca słowa kota z Cheshire „We are all mad here” i po prostu otwórz swój umysł na dobrą zabawę i pogrąż się w tym irracjonalnym świecie.

Grono bohaterów jest dość liczne, lecz myślę, że każdy czytelnik „wyłowi” swojego ulubieńca. Moimi zostały Dziuńka, przedstawicielka ławkowej szlachty, aspirująca do roli naczelnego wampira i gwiazdy bulwarówki, oraz piekielna teściowa i matka, Amelia Prokopiec, hodująca koto-wampiry w pewnym mocno wątpliwym (moralnie) celu. Obie te panie nadają kolorytu całej historii, wykazując się nieprzeciętną kreatywnością w pakowaniu się w kłopoty. Jedyną postacią, która mnie osobiście nie przypadła do gustu jest wspomniana wyżej detektyw matrymonialna Hanka. Na szczęście jednak czytelnik może śledzić nie tylko jej losy, ale co najmniej kilku innych postaci.

Humor prezentowany w powieści jest sarkastyczny, czarny i mój ulubiony. Śmiałam się szczerze i na głos, ale domyślam się, że nie każdy będzie się bawił równie dobrze jak ja.

Mam lekkie zastrzeżenie do finału powieści, gdyż według mnie, o ile faktycznie jest on zaskakujący, o tyle pozostawia więcej pytań niż odpowiedzi. Jak każdy lubię zwroty akcji, jednakże do końca nie wiem, czy ta książka tego potrzebowała. W kryminale przy tak oczywistym rozwiązaniu zagadki taka nagła zmiana byłaby oczekiwaną koniecznością. Przy połączeniu komedii z kryminałem nie wiem czy ma to sens, o ile taka zmiana nie została dokładnie, logicznie wytłumaczona albo stanowi ona finalny gag dla całej historii. W „Czarcim kręgu” mam wrażenie, że było to wprowadzone na siłę.

Podsumowując, uśmiałam się setnie, oderwałam od codzienności i chętnie kiedyś powrócę do tej powieści ponownie.
Ocena 9/10

Za możliwość przeczytania dziękuję wydawnictwu Szara Godzina.




Anna Mackiewicz
Udostępnij w Google Plus

About Anna Mackiewicz

BookParadise to portal stworzony z myślą o ludziach, którzy uwielbiają literacki świat, a także ochoczo spędzają czas grając w gry lub rozkoszują się oglądając filmy. U nas znajdziecie mnóstwo recenzji, ciekawe i kreatywne konkursy, a także wiele artykułów i ciekawostek. Portal tworzą wspaniali ludzie, którzy wkładają w swoją pracę mnóstwo pasji oraz energii.
    Blogger Komentarze
    Facebook Komentarze

2 komentarze:

  1. Oj, jakoś w tym momencie kompletnie nie mam ochoty na coś takiego :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię szalone książki :) im bardziej absurdalna, tym lepiej :)

    OdpowiedzUsuń