sobota, 24 lutego 2018

„Oto Tosia. W poszukiwaniu Pietrostwora” - Marta Falkowska



 „Oto Tosia. W poszukiwaniu Pietrostwora” to pierwszy tom nowej serii dla najmłodszych czytelników autorstwa Marty Falkowskiej. Czy jest wart uwagi dziecka i rodzica? Przekonajcie się sami!
Tosia to mała, ruda dziewczynka, która miewa genialne pomysły i tworzy przeróżne wynalazki. Jest bardzo ciekawa świata i mądra, chociaż lekkomyślna i nieposłuszna. Przez jej upór i szydzenie z niebezpieczeństw nie raz wpada w kłopoty, doprowadzając tym do szału swojego przyjaciela – Pana Precla. Kot jest dużo rozsądniejszy niż jego właścicielka i w odróżnieniu od niej słucha mamy Tosi w obawie, że ta wymieni go na owczarka niemieckiego, który będzie bardziej użyteczny. Dwójka małych badaczy wędruje do lasu, gdzie poznaje pewne plemię strażników równowagi, małego jeża oraz ogromnego potwora, który wcale taki potworny nie jest.

Cała historia opowiedziana została w formie bardzo przyjemnego w odbiorze komiksu. Obrazki w nim są bardzo barwne, świetnie przedstawiają rzeczywistość otaczającą bohaterów. Natomiast dialogi są krótkie, zrozumiałe i przejrzyste, dzięki czemu dziecko nie będzie miało problemu z ich przeczytaniem. Ponadto historia jest bardzo zabawna i to zarówno za sprawą przepełnionych humorem wypowiedzi jak i śmiesznych sytuacji czy też świetnie nakreślonym minom bohaterów.
Moim zdaniem „Oto Tosia. W poszukiwaniu Pietrostwora” to pozycja jak najbardziej warta uwagi. Jestem przekonana, że dostarczy dziecku dużo śmiechu i dobrej zabawy, a i rodzice nie powinni się przy niej nudzić, jeśli ich pociecha nie potrafi jeszcze samodzielnie czytać.




OCENA:  9/10
Za książkę dziękuję Wydawnictwu Egmont.

Sara Chrzanowska

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz