poniedziałek, 5 lutego 2018

‘’Srebrny łabędź” – Amo Jones [RECENZJA PRZEDPREMIEROWA]

Jakiś czas temu dostałam przesyłkę – nic szczególnego, prawda? Cóż, tym razem zostałam bardzo miło zaskoczona przez Wydawnictwo Kobiece. Książka była zapakowana w czarny papier, a napisany białym tuszem napis brzmiał: ,,Zagrajmy w grę”. Muszę przyznać, że zostałam naprawdę zaintrygowana. Już po rozwinięciu paczuszki moim oczom ukazały się… pióra! Kolejne zaskoczenie! O ile okładka książki nie wywołała we mnie żadnych emocji, tak z jej wnętrzem było już całkowicie inaczej. I nie chodzi mi tu tylko o treść, bo najpierw zakochałam się w czarnych stronach, które rozpoczynały każdy rozdział.

Madison wiedzie normalne życie, które rozpada się, gdy jej matka zabija kochankę  swojego męża, a później sama popełnia samobójstwo. Jej ojciec ponownie się żeni i dziewczyna jest zmuszona rozpocząć życie w całkiem nowym miejscu. Jej nowa szkoła jest pełna tajemnic i wszyscy mówią o Elite Kings Clubie, który dla wszystkich jest ucieleśnieniem zła. Początkowo Madison jest sceptycznie nastawiona do tych plotek, ale wkrótce okazuje się, że mają one w sobie ziarno prawdy. Bishop jest przywódcą klubu i zwrócił uwagę na Madison, więc zaczął na nią polowanie. Czym tak naprawdę jest Elite Kings Club i dlaczego jego członkowie nienawidzą Madison, a jednocześnie dbają o jej bezpieczeństwo? Co stanie się z dziewczyną, która straciła głowę dla jednego z Królów? Czy podzieli los swojej poprzedniczki?

,,Książkę tę dedykuję historiom,
które potrafią człowieka tak zerżnąć,
że aż trzeba potem zapalić.
To właśnie jedna z takich historii.”

Czytając powyższą dedykację, wiedziałam już, że autorka nie będzie owijać w bawełnę i z pewnością jej książki nie nazwę spokojną. Czy mnie zerżnęła? Cóż, w tą stronę może nie zmierzajmy. Palić też mi się nie chciało, ale z pewnością byłam pod wrażeniem i postaram się to opisać innymi słowami niż te, których użyła autorka. 


Prawie od samego początku jest dość tajemniczo, a z każdym rozdziałem na dodatek robi się coraz mroczniej. Naprawdę niepokojem napawały mnie niektóre sceny oraz sytuacje. Autorka świetnie potrafiła wykreować wszystkich bohaterów, a na dodatek wymyślić fabułę, która jest intrygująca i na pewno nie banalna.

Bohaterowie są jak wszyscy inni w ,,amerykańskich” książkach – bogaci i z elity szkolnej. Jednak w tym wypadku ten schemat naprawdę świetnie pasował do fabuły. Bo biedni i przeciętni ludzie raczej nie stworzyliby mrocznego klubu, który szczyciłby się aż tak dużym prestiżem. Rzadko bywa, że wszystkie postacie przypadają mi do gustu, a w tym wypadku tak było. Nawet jeśli czasem miałam ochotę urwać komuś łeb, to ta złość raczej była pozytywnym uczuciem.

Kilka akapitów wcześniej zacytowałam dedykację i uważam, że mówi ona czytelnikowi bardzo wiele o tej książce. Całość jest naprawdę wulgarna i z pewnością znajdą się osoby, które poczują się zniesmaczone i zdegustowane. Autorka nie szczędzi nam przekleństw, seksu, irracjonalnych wydarzeń i jeszcze raz seksu. Główna bohaterka po prostu zachowuje się jak taka młoda nimfomanka, zresztą… tam chyba wszyscy stracili głowę dla doznań cielesnych. Może się wydawać, że ten cały erotyzm dominuje nad fabułą, ale tak nie jest. On po prostu jest jego częścią. Świat wykreowany przez autorkę na pewno nie jest normalny, rządzą w nim inne zasady i ta cała brutalność do niego pasuje. Mnie ani trochę nie gorszyły te treści, bo nigdy nie biorę do siebie tego, co piszą autorzy. Oni po prostu mają mnie zaciekawić, stworzyć coś ciekawego i nawet dobrze jeśli ma to pazur. Osobiście nigdy nie postępowałabym tak jak Madison czy Bishop, ale oni przecież są tylko bohaterami książki. 

,,Srebrny łabędź” to pierwsza część serii, więc jest w niej dużo niewiadomych i tajemniczości. Z każdym rozdziałem nawarstwia się coraz więcej pytań, a odpowiedzi jest coraz mniej. Zakończenie wyjaśniło nam trochę spraw, ale jednocześnie pozostawiło otwartą drogę i zapewne większość czytelników będzie oczekiwało kontynuacji. Sama muszę przyznać, że będę wypatrywać drugiej części, bo chcę poznać dalsze losy Madison, zwłaszcza, że ta historia nie zakończyła się happy endem i autorka jeszcze sporo spraw musi nam wyjaśnić.

Książkę mogę polecić wszystkim fanom mocnych emocji i nieszablonowych historii. Autorka zabiera nas w podróż po świecie, w którym rządzą członkowie mrocznego i owianego tajemniczością klubu. Akcja trzyma w napięciu i całość naprawdę ciekawi. Nie pozostaje mi nic poza czekaniem aż ukaże się druga część z serii, bo na pewno po nią sięgnę!







Ocena: 10/10
Za możliwość przeczytania dziękuję Wydawnictwu Kobiecemu





Patrycja Bomba 

12 komentarzy:

  1. i mam mieszane uczucia względem tej książki po twojej recenzji...
    z jednej strony oczy mi się szeroko otworzyły na taki bezpośredni język, ale z drugiej strony nie raz czytałam książki z wulgaryzmami i nie zawsze one raziły w oczy.
    Na pewno książka mnie zaintrygowała, dlatego wielce prawdopodobne, że po nią sięgnę ;)
    zaczytanamona.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie wulgaryzmy, zwłaszcza wśród nastolatków, to całkiem normalna sprawa i raczej nigdy mi one nie przeszkadzają. Tutaj ich ilość nie jest tak duża, że utrudniałaby czytanie, więc myślę, że nie musisz się tym martwić, jeśli nie masz obiekcji co do używania przez autorów tak młodzieżowego języka :D

      Usuń
  2. Baardzo zazdroszczę przeczytania tej książki :) jestem jej ogromnie ciekawa, a już pierwsze wzmianki o "Srebrnym łabędziu" zwróciły moją uwagę.

    Pozdrawiam,
    toukie z http://ksiazkowa-przystan.blogspot.com/ 💖

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie spodziewałam się, że aż tak przypadnie mi do gustu :D

      Usuń
  3. Na zdjęciach wygląda genialnie! :D Głośno też o niej ostatnio - co chwilę się gdzieś pokazuje... Nie wiem, czy się na nią skuszę. Pewnie specjalnie polować nie będę, ale jak się nadarzy okazja to kto wie :)

    Bookeater Reality

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli będziesz mieć okazję to koniecznie ją przeczytaj :3

      Usuń
  4. Bardzo ładne zdjęcia, gratuluję. Książka raczej nie dla mnie, jednak recenzję czytało się bardzo dobrze :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jestem bardzo ciekawa tej powieści. Twoja recenzja nie tylko podsyciła ciekawość ale i urzekła klimatycznymi fotografiami :) Super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciesze się, że przypadła Ci do gustu :D

      Usuń
  6. Piękne zdjęcia i świetna recenzja! :D Ta książka powinna u mnie być na dniach i przyznam szczerze, że jestem bardzo, ale to bardzo jej ciekawa! :D

    Zabookowany świat Pauli

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie z góry życzę dobrej lektury i mam nadzieję, że spodoba Ci się równie mocno jak mi ;)

      Usuń