"Złotowidząca. Schronienie" - Rae Carson

Dziś przychodzę do Was z recenzją drugiego tomu serii autorstwa Rae Carson – „Złotowidząca. Schronienie”. Jeżeli nie czytaliście jeszcze recenzji pierwszego tomu, to serdecznie zapraszam do jej nadrobienia. Znajdziecie ją tutaj.

Młoda Lee Westfall ma pewną mroczną tajemnicę, która, jeśli wyjdzie na jaw, wpędzi ją w wielkie tarapaty. Mianowicie wyczuwa złoto w otaczającym ją świecie. Świecie ogarniętym gorączką złota.  Dziewczyna doskonale zdaje sobie sprawę, jak potężnym i niebezpiecznym darem, a może raczej przekleństwem, została obdarzona przez los. Ma też świadomość, że w każdej chwili ktoś może go odkryć…
Lee w końcu znalazła dom, znajdujący się na terenie, który wybrała, korzystając ze swego niezwykłego daru. Nie tylko złota jest tu pod dostatkiem – w Kalifornii jest bowiem mnóstwo ludzi szukających swojego miejsca na ziemi, a także miłości. Tymczasem Jefferson, przyjaciel z dzieciństwa, nadal uparcie walczy o jej serce. A Lee stawia coraz mniej zdecydowany opór. Czyżby w końcu jej serce uległo chłopakowi?


„I to przelewa czarę. Tama puszcza. Zaczynam szlochać. Nie wiem, jakim cudem trzymałam się w ryzach do tej pory, a teraz, przy pierwszej dobrej nowinie, rozsypuję się na kawałki. Nagle osuwam się na kolana i szlocham na całe gardło.”

Muszę przyznać, że książka napisana przez Rae Carson jest naprawdę ciekawa i bardzo oryginalna. Autorka stworzyła swoją własną historię, która w niczym nie przypomina żadnej innej. Już pierwsza część była powiewem świeżości na rynku wydawniczym, a drugi tom tylko utwierdza w przekonaniu, że to coś nietuzinkowego i dobrze napisanego, chociaż znalazłam w nim zarówno wady jak i zalety.

„Mrugam nerwowo, staram się zrozumieć, co powiedział. Jakbyśmy prowadzili dwie zupełnie różne rozmowy. Równie dobrze mogłabym zapytać, czy naprawił płot, i usłyszeć, że zaraz poda mi szklankę wody.”

Głównej bohaterki nie sposób nie polubić. Z jednej strony jest silna, zdeterminowana i zdecydowanie ma charakterek. Z drugiej potrafi podejmować racjonalne decyzje, zamiast popełniać ciągle głupstwa wynikające z impulsywności. Uwielbiam takich bohaterów. Są miłą odskocznią od tych miałkich, denerwujących postaci, które potrafią się nad sobą tylko użalać oraz denerwować swoim zachowaniem czytelnika.

„Przez cały ten czas myślałam, że jadę do Kalifornii, żeby w końcu mieć coś swojego. A przecież miałam to od początku. Miałam ciebie. Mój dom to nie miejsce; to ludzie.”

Podoba mi się także klimat książki. Autorka świetnie oddała charakter czasów, w której żyje bohaterka. Czasów dyskryminacji rasowej, niewolnictwa oraz ignorowania kobiet z racji ich płci. Pisarka porusza ważne i trudne tematy. Nie boi się powiedzieć, jak było naprawdę. Przedstawia realia, w jakich przyszło żyć bohaterce, wraz z ich brutalnością i okrucieństwem. To naprawdę ogromny plus zarówno drugiej, jak i pierwszej części.

„Wtedy nie przywiązywałam do tego specjalnej wagi. Myślałam, że trzyma mnie za rękę, żeby dodać otuchy starej przyjaciółce. Ale teraz wiem, jak jest naprawdę. To była deklaracja może nawet obietnica.”

Mimo zalet książki, nie mogę oprzeć się wrażeniu, że jest ona mimo wszystko dużo gorsza od tomu pierwszego. Pojawia się w niej na przykład wątek miłosny, co w sumie nie byłoby złe, gdyby autorka nie postawiła go na pierwszym miejscu. Niby przyjemnie było obserwować rosnące w bohaterach uczucie, ale mimo wszystko inne sprawy zeszły na boczny tor i to właśnie miłość stała się tym głównym problemem. Trochę mnie to zawiodło i mam nadzieję, że w trzecim tomie pisarka zachowa równowagę między wątkami i nie zrobi z tej historii przesłodzonego love story.

„Puszcza mnie, wzdycha ciężko.
- Nie wszystko jest takie, jak nam się wydaje.
- Rzeczywiście. Stoisz tu i mówisz do mnie jak człowiek, choć w rzeczywistości jesteś jadowitym gadem, zasługującym najwyżej na to, żeby odrąbać ci łeb kantem szpadla.”

Mimo wszystko uważam, że warto sięgnąć po tę książkę. Część z Was może być nią zawiedziona, ale nie dowiecie się tego, dopóki jej nie przeczytacie. A nuż taka wersja tej historii spodoba Wam się bardziej.

OCENA: 6/10
 
   Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Jaguar.

Sara Chrzanowska
Udostępnij w Google Plus

About Biblioteka Feniksa

BookParadise to portal stworzony z myślą o ludziach, którzy uwielbiają literacki świat, a także ochoczo spędzają czas grając w gry lub rozkoszują się oglądając filmy. U nas znajdziecie mnóstwo recenzji, ciekawe i kreatywne konkursy, a także wiele artykułów i ciekawostek. Portal tworzą wspaniali ludzie, którzy wkładają w swoją pracę mnóstwo pasji oraz energii.
    Blogger Komentarze
    Facebook Komentarze

2 komentarze: