piątek, 30 marca 2018

"Ale auta! Odjazdowe historie samochodowe" - Michał Leśniewski

„Ale auta! Odjazdowe historie samochodowe” to pozycja idealna dla młodych fanów motoryzacji. Opracowana przez Michała Leśniewskiego i zilustrowana przez Macieja Szymanowicza książka to źródło wiedzy dla najmłodszych czytelników między innymi o tym, jak kiedyś wyglądały samochody, znaki drogowe, wyścigi czy też wczesna moda automobilowa.

Dziś uruchomienie samochodu zajmuje chwilę, a prowadzenie go większości ludzi nie sprawia najmniejszego problemu. Kiedyś jednak wszystko wyglądało zupełnie inaczej i trzeba było się naprawdę namęczyć, by uruchomić swój pojazd, a następnie bezpiecznie dojechać nim do wyznaczonego celu. Ponadto pierwsze auta wcale nie były przystosowane do przewozu osób. Stworzono je na potrzeby wojska. Miały bowiem ciągnąć armaty, a ich maksymalna prędkość wynosiła cztery kilometry na godzinę (tak samo szybko idzie dziecko spieszące się do szkoły).


To co mi się spodobało w książce, to fakt, że autor nie pominął polskich osiągnięć w dziedzinie motoryzacji. Wspomina w swojej pozycji na przykład o legendarnym Fordzie T, w którym Jerzy Jeliński wraz z przyjaciółmi wybrał się w podróż dookoła świata. Pamiętam jak na lekcji historii w gimnazjum po raz pierwszy o tym usłyszałam i byłam zaciekawiona tematem. Dzięki omawianej pozycji miałam jednak możliwość zyskania o wiele bardziej szczegółowej wiedzy o tym incydencie, z czego bardzo się cieszę.

Książka nie dostarcza wiedzy w podręcznikowy czy też nudny sposób. O nie! Wszystkie informacje zostały ujęte bardzo ciekawie dla młodego odbiorcy. Nie jest to tylko sucha wiedza. Została one bowiem ubrana w przeróżne historyjki, czasami nawet bardzo zabawne. Ponadto, by dziecko mogło lepiej pewne sprawy zrozumieć, autor posługuje się prostymi porównaniami, a każde zagadnienie wyjaśnia prosto i przystępnie. Poza tym dużą rolę w przyswajaniu wiedzy przez młodego czytelnika odgrywają także przepiękne ilustracje. To one głównie pozwalają dziecku zobaczyć wszystko tak, jak wyglądało to lata temu.


„Ale auta!” to książka zawierająca tak wiele ciekawostek, że nawet dorosła osoba znajdzie w niej coś dla siebie. Dzięki temu, czytając swojej pociesze, rodzic z całą pewnością nie będzie się nudził. Pozycja należy do  tych bardzo przystępnych i prostych w zrozumieniu, przez co dziecko będzie mogło wszystko doskonale zrozumieć. Zdecydowanie polecam tę pozycję, jeśli Wasze dziecko interesuje się motoryzacją.

OCENA: 9/10

Za możliwość przeczytania książki dziękuję EGMONT.

Sara Chrzanowska

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz