"Słowo i miecz" - Amy Harmon

Kiedy dowiedziałam się, że kolejna książka Amy Harmon zostanie wydana w Polsce, byłam zachwycona i nie mogłam doczekać się premiery. A jaka radość we mnie pojawiła się, gdy zaproponowano mi patronat nad jej powieścią, coś niesamowitego! Cudowne uczucie, gdy książka ulubionej autorki nosi na sobie moje logo. I to wspaniałe wnętrze, które w sobie nosi, po prostu bajka.

Historia Lark i Tirasa zaczyna się w momencie, gdy poznają się jako dzieci. Nieświadomi swojej przyszłości jako niewinne dzieci są świadkami okropnych rzeczy. Ale to właśnie te złe czyny postanowiły ich związać. Jednak czy dziewczyna, która nie potrafi mówić, może porozumieć się z bezwzględnym władcą? Co przyniesie taka mieszanka wybuchowa?

Historia, którą zaserwowała nam Amy Harmon, pochłonęła mnie w pełni od początku, aż do końca. Nie potrafiłam odłożyć książki nawet na moment, tak do niej ciągnęło mnie. Chciałam więcej i więcej, pragnęłam poznawać kolejne losy bohaterów, odkrywać tajemniczy i nieznany zakątek.
Wykreowany świat jest niesamowity i wyjątkowy, taki którego jeszcze nigdy nie było. Magiczna nutka, która utrzymuje się podczas czytania powieści, nadaje jej słodyczy i jest rozkoszą dla czytelnika.

Podczas czytania tak naprawdę nigdy nie wiemy co się wydarzy, nic nie jest do przewidzenia. Każda kolejna strona to nowe niewiadome. I to jest właśnie piękne w tej powieści, brak twardo utartych schematów. Nie twierdzę, że nie ma ich całkowicie, bo wiadomo, że w każdej książce jakieś są, jednak przy tych najważniejszych wydarzeniach jest ich brak i za to cenię sobie tę książkę.

W całej historii nie brakuje zaskakujących zwrotów akcji, a i samej akcji jest bardzo dużo. Fabuła jest bardzo mocno zróżnicowana i dzięki temu nie można się nudzić.
Bohaterowie również są kolorowo i bujnie wykreowani pod względem charakteru. Każdy z nich ma swój własny i wyrazisty sposób bycia, a dzięki temu powieść jest tak bardzo realna. Uwielbiam, gdy bohaterzy w książkach nie są cieniami, a mają w sobie wyraźny ogień.

"Słowo i miecz" to kolejna książka Amy Harmon, która porwała moje serce. Nie zawiodłam się na niej, tak jak zawsze to bywa z jej twórczością i jestem zachwycona, iż miałam przyjemność poznać jej kolejne dzieło. Zachęcam więc Was do sięgnięcia po książkę i gwarantuję, że nie zawiedziecie się podczas czytania jej. Jest naprawdę niesamowita i nie można przejść obok niej obojętnie.

Ocena: 10/10

Za możliwość przeczytania i patronat dziękuję Editio Red.

Znalezione obrazy dla zapytania editiored
Udostępnij w Google Plus

About BookParadise

BookParadise to portal stworzony z myślą o ludziach, którzy uwielbiają literacki świat, a także ochoczo spędzają czas grając w gry lub rozkoszują się oglądając filmy. U nas znajdziecie mnóstwo recenzji, ciekawe i kreatywne konkursy, a także wiele artykułów i ciekawostek. Portal tworzą wspaniali ludzie, którzy wkładają w swoją pracę mnóstwo pasji oraz energii.
    Blogger Komentarze
    Facebook Komentarze

2 komentarze:

  1. Czytałam poprzednie książki autorki i bardzo mi się podobały, dlatego po tę również z przyjemnością sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zaciekawiła mnie ta książka! Nie znałam wcześniej tej autorki, ale chętnie poznam !

    OdpowiedzUsuń