"Ciężko być najmłodszym" - Ksenia Basztowa, Wiktoria Iwanowa

Lubicie rosyjską literaturę fantasy? Znacie takie autorki jak Aleksandrę Rudną czy Olgę Gromyko? Jeśli tak, to mam dla ciebie, drogi czytelniku, kolejne fantastyczne pisarki i to pracujące w duecie – Ksenię Basztową oraz Wiktorię Iwanową – twórczynie epickiej powieści fantasy – „Ciężko być najmłodszym”.

Diran jest najmłodszym z dzieci Mrocznego Władcy. Całe jego rodzeństwo zaczęło już własne życie, ale jego nadal wszyscy traktują jak dziecko. Chłopak ma już tego serdecznie dosyć i postanawia opuścić rodzinny dom. Tylko dokąd się udać i czy to na pewno bezpieczne, by on – szlachcic wysokiego rodu – włóczył się sam po kraju? Nieoczekiwanie jednak Diran zyskuje towarzystwo, chociaż początkowo wcale nie jest z niego zadowolony. W drodze u jego boku miejsce znajdują bowiem kryminaliści, od których lepiej byłoby trzymać się z daleka. Chłopak jest jednak zdeterminowany i wyrusza w dal, nie oglądając się za siebie. Co przyniesie mu los? Jakie niebezpieczeństwa czyhają na niego i jego kompanów? Czy pożałuje swojej decyzji o opuszczeniu rodzinnych ścian?

Pierwszy aspekt historii, który przyciąga uwagę i od razu zachwyca czytelnika to wspaniała kreacja bohaterów. Przede wszystkim najlepiej opisany został oczywiście Diran. Początkowo chłopak lekko mógł irytować, ale w sumie jego zachowanie było adekwatne do sytuacji, także można mu to wybaczyć. W końcu ciągle ktoś traktował go jak dziecko, więc zrozumiałe, że czasami miał humorki. Swoją drogą naprawdę nie rozumiem, jak można być tak ślepym jak ludzie otaczający chłopaka. Może początkowo wydawał się dziecinny, ale czytelnik szybko musi zmienić o nim zdanie. Tak naprawdę to rozsądny młody człowiek o wielkim sprycie, inteligencji oraz odwadze. Potrafi kierować się rozumem, a nie tylko młodzieńczą impulsywnością. Poza tym to bardzo sympatyczna postać, którą naprawdę da się lubić.

„Zamachnąłem się i rzuciłem berło kapłance. Amata, zapiszczawszy
histerycznie, ledwo zdążyła zgasić swój Pierścień i złapała artefakt tuż nad
ziemią.
– Czyś ty zwariował, ciemny?! To przecież delikatna rzecz!
Dziwne, znosząc jego energią góry, polując na komary i tłukąc tymże
berłem orzechy, jakoś nie zauważyłem jego szczególnej delikatności. Ale kto
tych jasnych zrozumie?”

Inni bohaterowie także zasługują na uwagę. Mamy tu bowiem całą galerię postaci: nadopiekuńczą i przewrażliwioną matkę, starających się zawsze wypaść w oczach ojca jak najlepiej braci, rozsądnego Mrocznego Władcę, zbuntowaną córkę oraz grupkę dziwnych towarzyszy Dirana. To oni najbardziej przyciągają uwagę. Wśród nich znaleźć bowiem można krasnoluda, tajemniczą kapłankę czy też dobroduszną elfkę. Ponadto przyjemnie jest obserwować ich wspólne nawiązywanie więzi między sobą oraz Diranem.

„Oczywiście dobra połowa rzeczy (w tym moja sakiewka) przepadła. Jednak pan Machrud był tak uprzejmy, że przytaszczył z dalekiego kąta kuferek i z męczeńskim uśmiechem zaproponował, bym wziął sobie tyle pieniędzy, by wyrównać osobiste straty. Szamit, niewiele myśląc, zajrzał pod wieko, powiedział: Hmmm... a potem prędko wepchnął cały kuferek do mojej bezdennej torby.”

Poza wspaniałą kreacją bohaterów, w książce znajdziemy także mnóstwo akcji i bardzo ciekawy świat przedstawiony. Co do pierwszej z tych dwóch rzeczy – w powieści naprawdę sporo się dzieje. Postacie nie próżnują i przeżywają mnóstwo przygód, wywołując w czytelniku multum różnych emocji. Natomiast jeśli chodzi o przestrzeń, na jakiej toczy się fabuła – wszystko jest bardzo dobrze opisane i ciekawe. Co prawda autorki nie zamęczają czytelnika opisami, ale i tak bardzo dobrze wszystko przedstawiły. Ponadto mamy też okazję poznać historię świata, który stworzyły, co jest kolejnym dużym plusem historii.

Jeśli lubicie historię pełną magii i przygód, z bardzo dobrze wykreowanymi bohaterami oraz przedstawionym światem, to serdecznie polecam Wam „Ciężko być najmłodszym”. Myślę, że tak jak ja spędzicie z tą książką miłe chwilę i zrelaksujecie się po męczącym dniu.

OCENA: 9/10

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Papierowy Księżyc!

Sara Chrzanowska

Udostępnij w Google Plus

About Biblioteka Feniksa

BookParadise to portal stworzony z myślą o ludziach, którzy uwielbiają literacki świat, a także ochoczo spędzają czas grając w gry lub rozkoszują się oglądając filmy. U nas znajdziecie mnóstwo recenzji, ciekawe i kreatywne konkursy, a także wiele artykułów i ciekawostek. Portal tworzą wspaniali ludzie, którzy wkładają w swoją pracę mnóstwo pasji oraz energii.
    Blogger Komentarze
    Facebook Komentarze

3 komentarze:

  1. Gromyko uwielbiam i to ona przekonała mnie do literatury fantasy zza naszej wschodniej granicy, więc chętnie przeczytam i tę książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam :) Nie uważam tej książki za jakieś arcydzieło, ale była przyjemna i chętnie przeczytam kontynuację. Zgadza się, że z bohaterów najlepiej wypada Diran, ciekawi są też członkowie jego rodziny, ale już drużyna Di jak dla mnie była przesadnie przerysowana. No — może poza Szamitem, który naprawdę podobał mi się jako bohater.

    OdpowiedzUsuń
  3. O wow! Okładka świetna. Zapisuję do listy chcę przeczytać!

    OdpowiedzUsuń