"Ostatnia w koronie" z archiwum Jerzego Kukuczki

Nie sposób napisać coś o tej książce nie znając chociaż pokrótce
Znalezione obrazy dla zapytania ostatnia w koronie
 biografii autora, to przecież dziennik!
Postać Jerzego Kukuczki, nie jest pewnie znana wszystkim. 

Tak naprawdę niewiele osób interesuje się taternikami, alpinistami i himalaistami. W tym przypadku sprawa jest dużo prostsza bo Kukuczka był każdym z tych wysokogórskich wspinaczy. 

Uznawany za jednego z wybitniejszych himalaistów, jako drugi człowiek na świecie zdobył Koronę Himalajów i Karakorum, czternaście ponad ośmiotysięcznych szczytów.
Wyczyn ten zajął mu niecałe osiem lat,a jego poprzednikowi ponad szesnaście. 

Zginął dwa lata po zaliczeniu czternastego szczytu podczas wspinaczki na Lhotse.

Ten dziennik jest zapiskiem właśnie ostatniej wyprawy z cyklu Korony Himalajów i Karakorum, a dokładniej wyprawy na Shisha Pangmę. Został wydany z okazji trzydziestolecia tego wydarzenia.

Książkę otwiera krótki wstęp, składa się na niego tekst teoretyczny przybliżający nam postać Kukuczki i wyprawę oraz notkę od Cecylii Kukuczki- żony himalaisty. Zdecydowanie nie jest to ciąg tekstu jaki może się nam kojarzyć ze słowem dziennik. Zawartość jest dużo bardziej kolorowa. Składa się na nią oczywiście masa notatek Kukuczki, ale też zdjęcia, kody QR czy nagrania z audioodbiorników. Ogółem wszystko co składa się na zdobycie ostatniego szczytu w koronie.

Świetna sprawa! Dzięki temu można lepiej wniknąć w "świat książki", odbierać ją innymi zmysłami, nie tylko wzrokiem. Zdjęcia czy dźwięki, bardzo fajnie oddają klimat i zdecydowanie uzupełniają tekst. Każdy z nas jako dziecko lubił książki z obrazkami, prawda?

Znalezione obrazy dla zapytania Jerzy kukuczka sziszapangma


Z drugiej jednak strony książka przybliża nam Jerzego Kukuczkę jako osobę z krwi i kości. W dzienniku zderzamy się z jego osobistymi przemyśleniami, problemami i skrupulatnymi zapiskami z podróży. Można powiedzieć,że poznajemy Kukuczkę od najbardziej intymnej strony, dzięki temu jest on dla nas osobą realistyczną. Nie urasta do rangi potężnego superbohatera. Jest zwyczajnym facetem, który dokonał czegoś niezwykłego.

Lubię takie książki biograficzne, pokazują dużo prawdy. W jakiś sposób można połączyć się z ich bohaterem, wkraść się w do jego życia, coś z nim przeżyć. W tym dzienniku zdecydowanie dostajemy dużo informacji na temat samej wyprawy, ale też dzięki subiektywnemu wydźwiękowi autorskich notatek Kukuczki, możemy na to wszystko spojrzeć jego oczami.



Za zapoznanie się z egzemplarzem bardzo dziękuję Fundacji "Wielki człowiek"


Znalezione obrazy dla zapytania fundacja wielki człowiek
Dominika Burnagiel
Udostępnij w Google Plus

About Artmatorka

BookParadise to portal stworzony z myślą o ludziach, którzy uwielbiają literacki świat, a także ochoczo spędzają czas grając w gry lub rozkoszują się oglądając filmy. U nas znajdziecie mnóstwo recenzji, ciekawe i kreatywne konkursy, a także wiele artykułów i ciekawostek. Portal tworzą wspaniali ludzie, którzy wkładają w swoją pracę mnóstwo pasji oraz energii.
    Blogger Komentarze
    Facebook Komentarze

0 komentarze:

Prześlij komentarz