czwartek, 5 kwietnia 2018

"Piękne samobójczynie" - Lynn Weingarten


                Czy istnieją granice przyjaźni? Gdyby określić swego rodzaju zakazy obowiązujące w tego rodzaju relacji, byłoby to możliwe: wsparcie, nie wyjawianie tajemnic, szczerość... ale gdyby zastanowić się nad tym, jak wygląda ta górna granica przyjaźni? Czy można przyjaźnić się z kimś... za bardzo?

              Delia i June były przyjaciółkami w pewnym stopniu bardzo stereotypowymi: Delia była tą bardziej przebojową, która miała za sobą multum podbojów sercowych i której po prostu nie da się pokochać od pierwszego wejrzenia. June, choć próbowała dorównać swojej przyjaciółce, była osobą dużo bardziej stonowaną, wydawać by się mogło, że bardziej dojrzałą emocjonalnie. I jednocześnie bardzo związaną z Delią. Brzmi jak schemat? 

                Przyjaciółki w skutek pewnych wydarzeń tracą ze sobą kontakt, aż w końcu June dowiaduje się, że jej kiedyś prawie bratnia dusza popełniła samobójstwo. I to w sposób, który w żaden sposób nie pasował do osobowości i lęków Delii. June doskonale wie, że za tajemniczą śmiercią jej przyjaciółki kryje się drugie dno i dziewczyna stara się odkryć prawdę, targana wyrzutami sumienia, że nie odebrała telefonu tuż przed tragicznym wydarzeniem. Czy mogła temu zapobiec? 


"June wpatrywała się w usta Delii, muśnięte błyszczykiem o smaku mango. Zazwyczaj trudno było ocenić po samym wyglądzie ust, czy ktoś dużo się całował. Ale z jakiegoś powodu w przypadku Delii było to oczywiste."

                Poszlaki kierują June w zupełnie nieoczekiwaną stronę, kiedy to osoby, które wydawały się jej bliskie, mogą nosić brzemię zbrodni. Jednakże June nie poddaje się, a wtedy wydarzenia odwracają się o sto osiemdziesiąt stopni i nic już nie wydaje się być takie, jak powinno. Czy June zdoła stanąć oko w oko z duchami własnej przeszłości i pogodzić się z tym, jak będzie wyglądało teraz jej życie?

"Były przyjaciółkami zaledwie od paru miesięcy, ale June wiedziała już, że to było jej typowe zagranie - mówiła coś do bólu prawdziwego i szczerego, by zaraz po tym palnąć jakąś głupotę. A świat jednocześnie stawał się większy i mniejszy, bardziej poważny i mniej poważny."

[źródło]
                "Piękne samobójczynie" w dużej mierze opierają się na schematach. Bo ileż to razy wałkowany był wątek śmierci jednego z przyjaciół, kiedy to drugi za wszelką cenę stara się zrozumieć, co właściwie się stało i z jakiego powodu? Multum! Dlatego przez większą część powieści miałam wrażenie, że dokładnie wiem, w jakim kierunku dąży ta historia. I w pewnym sensie to przewidziałam. Jednakże autorka zaskoczyła mnie, ponieważ książka ta posiada dwa swego rodzaju punkty kulminacyjnie, i kiedy pierwszy jest dość łatwy do przewidzenia, drugi już mniej. Dzięki temu cała ta opowieść nabiera zupełnie nowego wymiaru i pozwala czytelnikowi zastanowić się, jakie właściwie są granice przyjaźni. Dlatego w ogólnym rozrachunku "Piękne samobójczynie" uważam za książkę godną uwagi. Dla mnie, osoby, która przeczytała w swoim życiu mnóstwo podobnych powieści, nie zrobiła nie wiadomo jak wielkiego wrażenia, ale z pewnością czyta się to dobrze. Ciągle coś się dzieje, dlatego do tej historii można bez problemu przysiąść od razu i nie przerywać czytania do ostatniej strony. Z pewnością nie pożałuje się spożytkowanego na lekturę czasu. 

                Zdecydowanie polecam "Piękne samobójczynie" za to, że stereotypowe, z pozoru wyeksploatowane już wątki ukazuje w troszkę innym świetle, dzięki czemu książka dla młodzieży i o młodzieży staje się uniwersalną opowieścią, która zmusza do myślenia, zaskakuje i pozostaje w pamięci na długo. 

Ocena: 7/10
 
Za możliwość przeczytania książki bardzo dziękuję księgarni Dadada.pl. 

http://dadada.pl/
 ~Monika Majorke

 

2 komentarze:

  1. Ta książka okazała się lepsza, niż się spodziewałam, co stanowiło dla mnie bardzo miłe zaskoczenie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się! Myślałam, że to pełna schematów młodzieżówka i po części tak jest, jednak potem książka poszła w tak niespodziewaną stronę, że będę ją ostatecznie wspominać bardzo dobrze :)

      Usuń