wtorek, 10 kwietnia 2018

"Raj nie istnieje" - Michael Robotham



[źródło]
Jak często przeglądając kolorową prasę, chcielibyśmy znaleźć się na miejscu tych wszystkich gwiazd Hollywood? Ubierać się u najlepszych projektantów, podróżować w najdalsze zakątki globu, brać udział we wspaniałych projektach, a przede wszystkim zarabiać te bajeczne sumy, które w świecie gwiazd są na porządku dziennym. Jednak śledząc życie naszych ulubionych gwiazd, często nie zdajemy sobie sprawy, że wszystko to co widzimy, to sprytnie przemyślana otoczka, a prawdziwe życie toczy się za zamkniętymi drzwiami domów. Podobnie było z Agatha i Meghan, dwoma bohaterkami powieści Michaela Robothama Raj nie istnieje, którą recenzuję dziś dla Was we współpracy z wydawnictwem Harper Collins

Agatha i Meghan to dwie dojrzałe kobiety, które wkrótce powitają na świecie nowego członka rodziny. Jednak poza tym podobieństwem, życie obu kobiet wygląda zgoła inaczej. Meghan, idealna żona i matka, w przeszłości wzięta dziennikarka, obecnie spełniająca się w roli mamy gospodyni domowa i Agatha wielokrotnie skrzywdzona przez los, sprzedawczyni w osiedlowym sklepiku zajmująca się wykładaniem towaru, nad którą wisi wizja samotnego macierzyństwa. Dwie zupełnie różne kobiety, które poza krótką, grzecznościową rozmową nie wiedzą o sobie zupełnie nic. Ale czy na pewno? 

Otóż Agatha ma pewne hobby, któremu poświęciła się bez reszty. Tym hobby jest obserwowanie Meghan i jej idealnego życia. Kobieta wie kiedy była dziennikarka wychodzi z domu, gdzie w poprzedni wtorek jadła kolację oraz zna rozkład dnia całej rodziny. Fascynacja Agathy przebiera formę obłędu, a w jej głowie kiełkuje misterny plan, który ma zmienić życie Meghan w prawdziwe piekło. 

„...Wartość tajemnicy zależy od tego, przed kim zamierza się coś ukryć...”

Raj nie istnieje to pierwsza powieść Michaela Robothama, z którą miałam przyjemność się zapoznać. O samym autorze słyszałam wiele sprzecznych opinii. Jedni go kochają, drudzy nienawidzą. Dla jednych, jego thrillery są jednymi z lepszych w swoim gatunku, inni natomiast omijają je szerokim łukiem. Jeżeli o mnie chodzi  to już po przeczytaniu tej jednej powieści mogę śmiało stwierdzić, że Michael Robotham znalazł we mnie wierną czytelniczkę, a jego powieść Raj nie istnieje jest jednym z lepszych thrillerów jakie dane było mi przeczytać w 2018 roku. 

[źródło]
Główną zaletą powieści Michaela Robothama jest genialna charakteryzacja głównych bohaterek. Meghan i Agatha, dwa światy, dwie zupełnie różne kobiety, ale czy na pewno? Podoba mi się, że autor podszedł do tematu bardzo szeroko i tak wnikliwie opisał uczucia i motywację głównych postaci. Rozpoczynając powieść doskonale wiemy, która z bohaterek jest tą złą, którą należy potępić, a której kibicować do samego końca. Jednak posuwając się dalej, w głąb fabuły z pozoru oczywiste rzeczy nabierają zupełnie innego znaczenia. Jak się okazuje życie Meghan nie jest takie doskonałe, a sama bohaterka nie taka idealna jak z początku się wydawało. Natomiast Agatha, którą czytelnik automatycznie szufladkuje jako czarny charakter, z czasem wzbudza w odbiorcy cieplejsze uczucia i nie można jej jednoznacznie potępić za to co robi. Dodatkowo, akcja jest prowadzona jednocześnie z perspektywy obu bohaterek, dzięki czemu czytelnik jest w stanie dostrzec znacznie więcej i bardziej zżyć się z bohaterkami. 

„Dziwne to nasze życie. Szukamy szczęścia, a tak naprawdę chodzi o to, żeby przeżyć... Potrzebujemy ciemności, żeby docenić światło.”

Na duży sukces powieści, składa się również umiejętnie prowadzona narracja. I nie mówię tu tylko o wspomnianej przed chwilo narracji z perspektywy obydwu bohaterek. Autor umiejętnie gra z czytelnikiem, dawkując napięcie co sprawia, że praktycznie cała powieść osnuta jest mgiełką tajemnicy. Stopniowo poznajemy marzenia, nadzieje i tajemnice każdej z bohaterek, co niebywale wciąga i sprawia, że czytelnik stale zadaje sobie pytanie "Co dalej?". 

Pierwsze spotkanie z twórczością Michaela Robothama zdecydowanie mogę uznać za udane. Raj nie istnieje to niezwykle klimatyczny i wciągający thriller od którego wręcz nie sposób się oderwać, a po zakończeniu lektury, zostaje z czytelnikiem jeszcze na długie tygodnie. Do tego genialne nakreślone postacie głównych bohaterek, które sprawiają, że cała historia nabiera niebywałej autentyczności. Serdecznie polecam tę historię wszystkim czytelnikom, a w szczególności miłośnikom thrillerów i kryminałów. 

Ocena 10/10

Za powieść serdecznie dziękuję wydawnictwu HarperCollins Polska.


 Anna Pawłowska

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz