„Co się stało? Wielkie plamy” – Karolina i Hans Lijklema

[źródło]
   „Co się stało?” to cykl książeczek dla dzieci, które opowiadają o prozaicznych sprawach pod hasłem „ups”. Są to „Wielkie plamy”, „Straszny bałagan” i „Małe wypadki”. Pierwsza z nich, która będzie przedmiotem niniejszej recenzji, jest poświęcona tytułowym plamom. I nie mowa tu o drobnej kropce czy o efekcie wodnych zabaw, ale o zabrudzeniach wielkiego formatu, trudno spieralnych i zarazem występujących najczęściej w życiu codziennym. Mamy tu więc m.in. błoto, ptasie kupy, szpinak, ketchup, kawę, farbę i … efekty poparzenia słonecznego.

   Jak wygląda lektura „Wielkich plam”? W normalnej książce to pytanie byłoby co najmniej dziwne, lecz nie tutaj. Autorzy zapraszają nas bowiem do zabawy, która opiera się na interakcji pomiędzy nimi i czytelnikami. A na czym polega zabawa? Otwieramy książkę i oglądamy dwie sąsiadujące ze sobą strony. Jedna zawiera tekst, druga rysunek. Rodzic ma za zadanie zadać pytanie „Co się stało?”. Oglądając rysunek dziecko ma ustalić, co mogło się stać. A może rodzic również popuści wodze fantazji i przedstawi swoją rozbudowaną wersję wydarzeń? Odpowiedź na to pytanie znajduje się na stronie z tekstem i czasami naprawdę potrafi zaskoczyć oraz rozbawić.

   Rysunki, jak i tekst, są bardzo proste i może się wydawać, iż książkę mógłby przeglądać dwulatek. Jednak w związku z tym, że zabawa opiera się na rozmowie pomiędzy dzieckiem a rodzicem, wydaje się, że „Wielkie plamy” mogą się spotkać z cieplejszym odbiorem u czytelników, którzy mogą ze sobą już swobodnie porozmawiać. Monolog prowadzony wyłącznie przez rodzica może nie spełnić oczekiwań, co do tej książki. Nie jest to również utwór dla rodziców, którzy lekturę sprowadzają jedynie do odczytywania gotowych tekstów. A dla starszych dzieci niż w wieku przedszkolnym prezentowana pozycja może być zbyt prosta.
   Ważna sprawa: autorzy nie oceniają, ani tym bardziej nie piętnują faktu, że dziecko się pobrudziło. Z racji tego, że utwór wymaga od nas sporego wkładu, jeśli chodzi o budowanie historii, namawiam, aby w równie neutralny sposób do tego podejść i skupić się na budowaniu ciągu przyczynowo -skutkowego.

   Co przykuło spojrzenie mojej córki w tej książeczce? Podejrzewam, że to co większości dzieci, czyli wielkie ptasie guano. Cieszę się, że dziewczynka, która została nim przyozdobiona wygląda paradoksalnie na zadowoloną, a komentarz do rysunku odwołuje się do faktu, iż jakieś ptaki jednak nie odleciały na zimę. W ten sposób autorzy dają nam komunikat: „ok, stało się, ale to nic strasznego”. Za to mój wzrok przykuła inna plama i niestety nie mam pozytywnych skojarzeń z tym fragmentem. Mam tu na myśli pomysł, że dziecko robi mamie kawę. Przyznam, że mnie to zmroziło, ponieważ jednoznacznie skojarzyło mi się z bólem, SORem i przeszczepem skóry. Chyba jeden z gorszych koszmarów, jakie rodzic może sobie wyobrazić to wizja, że jego dziecko ulega poparzeniu. Z jednej strony takie sytuacje się zdarzają, ale do tego nie można podejść na zasadzie tej, co wyżej: „ok, stało się, ale to nic strasznego”. Powiem szczerze, że miałam obawy czy po lekturze recenzowanej książki moje dziecko nie ulegnie pokusie zrobienia mi prawdziwej kawki, zamiast tej „na niby”, serwowanej dla lalek, dlatego w tym wątku zmieniłam nieco treść odpowiedzi.

   Podsumowując, „Co się stało? Wielkie plamy” nie jest książką dla leniwych.Wymaga zaangażowania zarówno rodzica, jak i dziecka. Niestety mam wrażenie, że nie jest to utwór do którego można wracać w nieskończoność, gdyż jest on zbyt prosty. A w związku ze wspomnianym wyżej fragmentem o kawie, nie jestem też do końca przekonana czy powinien on się znaleźć w tak neutralnym kontekście, zwłaszcza gdy nasze dziecko lubi się inspirować literackimi bohaterami.

Ocena 6/10

Za możliwość przeczytania dziękuję wydawnictwu Widnokrąg.

Anna Mackiewicz
Udostępnij w Google Plus

About Anna Mackiewicz

BookParadise to portal stworzony z myślą o ludziach, którzy uwielbiają literacki świat, a także ochoczo spędzają czas grając w gry lub rozkoszują się oglądając filmy. U nas znajdziecie mnóstwo recenzji, ciekawe i kreatywne konkursy, a także wiele artykułów i ciekawostek. Portal tworzą wspaniali ludzie, którzy wkładają w swoją pracę mnóstwo pasji oraz energii.
    Blogger Komentarze
    Facebook Komentarze

0 komentarze:

Prześlij komentarz