niedziela, 20 maja 2018

Córka Ewy- Honore de Balzac

Znalezione obrazy dla zapytania córka ewy balzacBalzacka poznałam już w liceum, przy okazji czytania Ojca Goriot i muszę przyznać,że jego proza mnie zachwyciła! Uwielbiam francuską literaturę XIXw.  Prostota jakiej używa Balzac przy budowaniu świata jest niesamowita.

Wszystkie jego książki oparte są na zwykłej historii życia bohatera, na pierwszy rzut oka nigdy nie wychodzą poza ramy "normalności". Jednak wszystko ma swoje drugie dno i do spokojniej fabuły wkradają się komplikacje ekonomiczno-społeczne.

Tym razem autor skupia się na bliskim mi temacie, a mianowicie na istocie kobiety i kobiecości. Zaskakujące jest to jak wiele jest na świecie kobiet podobnych do głównej bohaterki. Ta lektura skłoniła mnie do głębokich rozmyślań nad poczynaniami i strefą uczuciową kobiet. Niesamowite jest to z jaką łatwością Balzac w swoich książkach kreował postaci kobiece, jakby znał kobiecą naturę na wylot.


A z drugiej strony jego wątki damsko-męskie pokazują,że był on dobrym psychologiem ogólnie. Jego postaci są bardzo rzeczywiste, bliskie czytelnikowi. Popełniają dokładnie takie same błędy jak my teraz, tylko że oni chodzili w długich sukniach i pisali długie listy przy świecach, a my w erze jeansów i telefonów komórkowych wciąż nie wyciągamy wniosków.


To zaskakujące w jaki sposób literatura przewiduje życie.

W tym przypadku mamy do czynienia z motywem poniekąd grzesznych relacji między kobietą, a mężczyzną. Już sama okładka książki na to wskazuje "Córka Ewy" czyli każda kobieta świata, opleciona przez węża kusiciela czyli mężczyznę, warto tutaj dodać,że w książce można odnaleźć liczne nawiązania do Biblii.


Nie chcę tutaj przytaczać czy pokrótce streszczać historii hrabiny de Vandenesse i jej kochanka, gdyż uważam to za zbędę. Jednak warto nadmienić,że historia wciąga na jeden wieczór i zostawia po sobie wiele tematów do długich rozmów i rozmyślań.


Za możliwość zapoznania się z egzemplarzem dziękuję wydawnictu MG

Dominika Burnagiel

1 komentarz: