czwartek, 24 maja 2018

‘’Lewy, gola!” – Rafał Witek, ilustracje: Agnieszka Surma


Z serią ,,Czytam sobie” od Egmontu już miałam do czynienia. Jakiś czas temu zdecydowałam się, aby poznać książeczki o Irenie Sendlerowej i Józefie Piłsudskim, więc jak widać, postawiłam na historię i nie żałuję. Po prostu chciałam zobaczyć czy twórcy potrafili w łatwy i przystępy sposób przekazać młodym ludziom dość trudne tematy, ale ważne z punktu widzenia Polaka. Tym razem jednak postawiłam na odrobinę rozrywki.

Robert Lewandowski to chyba najbardziej znany polski piłkarz i jego nazwisko jest znane w naprawdę różnych państwach. Swoją sławę zawdzięcza niewątpliwie talentowi i niezwykłym umiejętnością. Do historii przeszedł mecz, w którym strzelił aż 5 goli w 9 minut! W tej książeczce znajdziemy relację z tego wydarzenia.

Seria ,,Czytam sobie” dzieli się na trzy poziomy, które różnią się od siebie trudnością i skomplikowaniem tekstu. Wcześniej już widziałam drugi oraz trzeci poziom, a tym razem padło na pierwszy, czyli najłatwiejszy. Ma on pomóc młodemu człowiekowi w nauce czytania i być dostosowany do tej roli. Myślę, że ta książeczka spełnia wszystkie niezbędne wymagania, aby móc powiedzieć o niej, że jest pomocna i można za jej pośrednictwem zachęcić do ćwiczeń.

Na wewnętrznych stronach okładek mamy spis wszystkich książeczek z tej serii i młody czytelnik może zaznaczać sobie już te, które przeczytał. Przypomina mi to swego rodzaju ,,wirtualną półkę”, ale na papierze. Jest to jakaś forma urozmaicenia dla dziecka.

Robert Lewandowski jest idolem wielu dzieci, więc z pewnością wiele z nich sięgnie po książkę ze względu na swojego ulubieńca. Jednak nie ma nic w tym złego, bo w końcu temat to tylko wabik, a żeby dowiedzieć się czegoś więcej, trzeba poznać treść i własnymi siłami poskładać litery, aby móc zagłębić się w opowiedzianą historię.

Na każdej stronie znajduje się podział na głoski jakiegoś trudniejszego słowa. Dzięki temu dziecko może poznać sposób, w jaki powinno sobie radzić, gdy nie potrafi czegoś przeczytać. W końcu składanie liter to jeden z pierwszych i najważniejszych etapów w nauce czytania.


W całej książeczce nie ma zbyt rozbudowanego tekstu, ale myślę, że to duża zaleta. Nie ma też długich i złożonych zdań, a przeważają krótkie oraz równoważniki. Osoba, która zaczyna swoją przygodę z czytaniem, na pewno przeraziłaby się widząc rozbudowaną historię i po prostu zniechęciła. Tekst jest napisany dużymi literami, co z pewnością ułatwia czytanie i sprawia, że jest ono przyjemniejsze. Strony są także ponumerowane, więc przy okazji można zapoznawać się z tym, jak wyglądają prawdziwe książki,  a także wracać do wybranych fragmentów.

Ilustracje są uzupełnieniem tekstu, który przez swoje ograniczenie, nie może przekazać nam wszystkich informacji. To raczej twarze bohaterów wyrażają emocje, ich ruchy czy gesty. Myślę, że autorce tej części książeczki, udało się wywiązać ze swojego zadania, ale jednak te rysunki nie były w moim guście. Cóż… Bohaterowie nie wyglądali zbyt realistycznie, a ciała składają się bardziej z owalnych kształtów.

Co do treści. Jest bardzo prosta, opowiada jedną historię, która z pewnością jest fascynująca i może zainteresować wielu czytelników. W końcu 5 goli w 9 minut przeszło do historii. Autor zwięźle opisał całą relację i na pewno zrobił to w bardzo zrozumiały sposób.

Już na samym końcu możemy znaleźć oczywiście stronę z naklejkami! Są one związane z treścią książki, z samą osobą Roberta Lewandowskiego, ale także stanowią swego rodzaju order udowadniający nabycie nowych umiejętności. Niektóre z nich  promują także ideę czytelnictwa i gorąco do niego zachęcają.

Na skrzydełku znajdują się trzy pytania związane z tekstem. Dzięki nim możemy sprawdzić czy dziecko czyta ze zrozumieniem i sprawdzić jak bardzo przyłożyło się do zadania. Jeśli nasza pociecha nie zna odpowiedzi na pytanie, znajdzie w nim podpowiedź, na której stronie doszuka się odpowiedniej informacji.

Z drugiej strony skrzydełka oczywiście mamy dyplom sukcesu, który można wypełnić, nakleić na nim naklejkę i cieszyć się kolejnym osiągnięciem.

Myślę, że książeczka ,,Lewy, gola!” jest idealną pozycją, która wspomoże naukę czytania. Dzięki swojej formie, jest bardzo przystępna i z pewnością może zaciekawić bardzo wiele osób. Mogę ją polecić z największą przyjemnością!




Ocena: 9/10
Za możliwość przeczytania dziękuję Wydawnictwu Egmont




Patrycja Bomba 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz