sobota, 19 maja 2018

"Odpuść sobie i żyj" - Fabrice Midal

"Czasami ludzie pytają mnie, czy mają "prawo"; machnij ręką na tę koncepcję "praw", zastąp ją koncepcją wolności"


    Fabrice Midal jest jednym z głównych nauczycieli medytacji we Francji. Pracuje nad przekazaniem praktyki, która jest jednocześnie prosta, rygorystyczna i świecka. Według niego medytacja jest sposobem na pełne istnienie w życiu codziennym, na pogodzenie się ze sobą, swoim ciałem, umysłem oraz z innymi w relacji dobroczynności. W swojej najnowszej książce, pt. "Odpuść sobie i żyj" chce, żebyśmy, kolokwialnie mówiąc, dali sobie na luz i choć przez chwilę przestali się zamartwiać, bo "zostawić siebie w spokoju to odwrócić się i wyjść ze swojego więzienia".

         
Książka podzielona jest na rozdziały o zachęcających do przeczytania tytułach, jak np. "Skończ z podporządkowywaniem się. Wykorzystaj swoją inteligencję" albo "Przestań się porównywać z innymi. Bądź sobą", "Nie wstydź się siebie. Okaż wrażliwość". Trzeba przyznać, że te hasła są jak najbardziej chwytliwe, ponieważ my, ludzie, mamy obsesję na punkcie porównywania siebie do innych, nie uzewnętrzniamy swoich emocji i uczuć, bojąc się krytyki, gdyż jesteśmy na nią narażeni na każdym kroku. Dajemy się wciągnąć w wielki wir hipokryzji, że kupując taki, a nie innych samochód, nosząc takie, a nie inne buty, prezentując taką, a nie inną sukienkę, zakładając strój jednorożca - jesteśmy w pełni przekonani, że się wyróżnimy. Czy aby na pewno?

    Ów "międzynarodowy bestseller" jest (według zamierzeń autora) lekiem na to, by zacząć żyć wolniej, spokojniej, w harmonii i zgodzie z własnym ciałem i duchem. Już na wstępie przeczytamy "Skończ z medytacją. Nie rób nic". To dosyć ciekawe, gdyż właściwie przez całą publikację autor udowadnia nam, jak bardzo przydatna w życiu jest medytacja. Bardzo możliwe, jego argumenty są solidne, przemyślane i przekonujące, aczkolwiek czytanie o medytacji w każdym rozdziale jest odrobinę żmudne i nieciekawe. Oczywiście Farice Midal zaznacza, że nie powinniśmy robić niczego wbrew naszej woli. Sam medytuje, by uwolnić się od wszelkich nakazów i zakazów. Jest ona dla niego ukojeniem, lecz nie może stać się utrapieniem i obowiązkiem! Bynajmniej nie taki jest cel tego wszystkiego.

   Nie mogę zaprzeczyć, że autor posługuje się bardzo nieprzeciętnym, wyrafinowanym i kunsztownym słownictwem, aczkolwiek w moim odczuciu - odrobinę wyuzdanym. Nie jest łatwo niekiedy zrozumieć przesłanie, czy też myśl, jaką miał Fabrice Midal. Nie posługuje się on łatwym i przystępnym językiem. Oczywiście nie twierdzę, iż książka została napisana w sposób nie do przeczytania, aczkolwiek trzeba mocno zagłębić się w słowa, by móc je prawidłowo odczytać. 

       Myślę, że przydatnym elementem w książce jest to, że autor odnosi się do własnych doświadczeń i przeżyć, a także przytacza różnego rodzaju teksty kultury, umila to czytan
ie i zmusza nas do refleksji. Okładka nie jest nadzwyczajna, natomiast bardzo pasuje do tematu. Fruwające samolociki z papieru są takim symbolem lekkości i takie powinno być nasze życie - niekiedy spontaniczne, spokojne, bezproblemowe. Podoba mi się ta prostota i koloryt. 

     Kończąc mój wywód, wspomnę, iż książkę czytało mi się dość przyjemnie. Była miejscami zajmująca i nieprzeciętna. Czegoś mi jednak w niej zabrakło, jakiegoś konkretu. Autor rozwodzi się nad wieloma problemami, lecz w konsekwencji nie wspomina o niczym nowym (choć nie zawsze!). Mówi o bardzo istotnych sprawach, która niestety często utrudniają nam normalne egzystowanie. Żyjemy w wielkim pośpiechu, a czasami dobrze jest się wyłączyć i o niektórych rzeczach nie wiedzieć, bo czy musimy wszystko rozumieć?

"Zgodnie z zasadami aerodynamiki trzmiel nie powinien latać: stosunek matematyczny pomiędzy jego zbyt dużą głową a zbyt małymi skrzydełkami uniemożliwia mu utrzymywanie ciała w powietrzu. Ale trzmiel o tym nie wie - i dlatego lata"

Ocena: 6/10
za możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwu - Buchmann
Paulina Mocka

4 komentarze:

  1. Świetna recenzja! Myślę, że w dzisiejszych czasach książka może się okazać bardzo przydatna.

    OdpowiedzUsuń
  2. Najlepsza blogerka na świecie!

    OdpowiedzUsuń