czwartek, 21 czerwca 2018

"Angielski kieszonkowiec Let's talk!"

Serię kieszonkowców od Wydawnictwa Edgard polubiłam od razu, gdy otworzyłam pudełko i zajrzałam do środka. Świetne żywe kolory dodatkowo mnie zachęciły, by przekonać się, co też kryje wnętrze kartonika. A najlepsze jest to, że całą serię kieszonkowców możemy zabrać ze sobą na wakacje, czy gdziekolwiek, gwarantuję, że zawsze się zmieszczą czy to w bagażu, czy też w kieszeni.

Dziś mam dla Was recenzję edukacyjnej gry karcianej Let's Talk! Czyli angielskich rozmówek. Wydawca określa, iż gra przeznaczona jest dla dzieci od dziewiątego roku życia, wzwyż.
Myślę, że tych ram nie musimy się sztywno trzymać, ponieważ, mimo że ja przygodę z językiem angielskim zaczęłam już w podstawówce bardzo dawno temu, to ta gra sprawiła mi naprawdę sporą przyjemność. Dobrze jest odświeżyć, czy też poszerzyć swoją wiedzę, a wiele rzeczy po drodze jednak umyka z głowy.


Kartonik zawiera jedną talię kart, ale nie myślcie sobie, że tak mały format i jedna talia, oznaczają nudę i granie w jedną i tę samą grę w kółko! Nic bardziej mylnego.
Do wyboru mamy aż cztery edukacyjne gry towarzyskie:

- Memory
- Klapek
- Szachraj
- Karuzela

Ich dokładne instrukcje przeczytacie na jednej z kart, znajdujących się w środku opakowania. Moją ulubioną jest chyba nieśmiertelne memory. Gra, której zasady znają chyba wszyscy, niesamowicie przyjemna i rozwijająca, ale jako że horyzonty należy poszerzać, spróbowałam swoich sił, grając też w pozostałe zaproponowane przez producenta gry.


Liczba graczy, również jest niesamowicie elastyczna. Możemy grać w parze albo nawet w osiem osób! Kiedy do Waszych dzieci wpadną koledzy, podsuńcie im talię kart, instrukcję obsługi i smaczne przekąski. Dzieciaki będą miały kilkadziesiąt minut świetnej zabawy, a przy okazji nauczą się rozmówek. Pamiętam jeszcze ze szkoły, że to właśnie rozmówki dla większości osób stanowiły największy problem, ta gra to idealny sposób, by temu zaradzić, bądź się przemóc.


Bardzo podobają mi się stworzone przez producenta dialogi, przede wszystkim są różne, pozwalają wzbogacić wiedzę w kilku dziedzinach za jednym zamachem. Znajdziecie tutaj słownictwo z naprawdę różnych kategorii. Kart w talii jest aż 55 więc całkiem sporo. Ja uważam, że kieszonkowiec Let's talk to świetna gra dla dzieci, ale nie tylko! Zdecydowanie polecam i zachęcam do zakupu.

Ocena: 10/10
Za możliwość zapoznania się z kieszonkowcem dziękuję Wydawnictwu Edgard






Julia Komorska





1 komentarz:

  1. Świetna rzecz, bardzo lubię takie właśnie metody nauki :)
    http://recenzentka-doskonala.blogspot.com/2018/06/naznaczeni-smiercia-splatani.html

    OdpowiedzUsuń