„Co się stało? Straszny bałagan” Karolina i Hans Lijklema

[źródło]

   Zacznijmy od tego, że to co ktoś nazywa bałaganem jest pojęciem względnym i że „Straszny bałagan” to tytuł dość przewrotny. Gdy ja się zastanawiałam o czym może być ta książka myślałam o nieporządku w skali Armageddonu, który potrafi moje dziecko zrobić w ciągu pięciu minut . Tymczasem autorzy ukazali bałagan z zupełnie innej strony. To podejście mnie zaskoczyło i przyznaje, że jak się jak się zastanowię to dochodzę do wniosku, że faktycznie sam nieporządek czy okoliczności powstania pewnej szkody są „straszne”. Jednak zanim wejdziemy w szczegóły, zacznijmy od ogółów.

   „Co się stało? Straszny bałagan” to jedna z trzech książek dla dzieci autorstwa Karoliny i Hansa Lijklema. Jakiś czas temu recenzowałam: „Co się stało? Wielkie plamy”, więc jeśli chcesz poznać drugą publikację z tej serii kliknij na ten link. „Straszny bałagan” to utwór w identycznej konwencji co poprzednio recenzowany. Jest to książka składająca się z rozkładówek: na lewej stronie znajduje się tekst, na prawej ilustracja. Teksty są bardzo lakoniczne: są to pytanie: „Co się stało?” i jednozdaniowa, dowcipna odpowiedź. Przyznam, że niektóre wypowiedzi narratora są niebanalne i mnie rozbawiły.


   Prawidłowe korzystanie z książeczki powinno polegać na wspólnym czytaniu rodzica i dziecka. Czytelnicy oglądają ilustrację, rodzic odczytuje pytanie, a następnie na podstawie obrazka dziecko stara się wymyślić co też mogło się stać. Na koniec dorosły lub dorosły wspólnie z dzieckiem czyta odpowiedź. Przy zabawie należy wrzucić na luz i udzielać jak najbardziej abstrakcyjnych odpowiedzi, gdyż to urozmaici zabawę. Warto również, aby rodzic sam również postarał się zgadnąć co się wydarzyło zanim zerknie na odpowiedź.

    Książka jest wyjątkowo prosta i nie będzie się nadawać dla dziecka starszego niż przedszkolak. Jednocześnie młody czytelnik musi już porządnie władać językiem zrozumiałym dla otoczenia i rozumieć na czym polega ciąg przyczynowo skutkowy, aby móc dzielić się swoimi pomysłami. Nie będą przy niej dobrze się bawić rodzice i dzieci, którzy nie lubią wymyślać historyjek, gdyż sama lektura książki bez pobudzenia wyobraźni będzie jałowa i mało interesująca. Jak można podejrzewać książka nie nadaje się również do czytania na noc, gdyż może rozbudzać dziecko. Do czego jednak się przydaje? Z pewnością do doskonalenia umiejętności opowiadania oraz pobudzania kreatywnego i logicznego myślenia, a to wartości nie do przecenienia.

   Mimo, iż publikacja daje nieograniczone możliwości pod względem ilości pomysłów przy wymyślaniu historyjek to nie sądzę, aby książeczka była przedmiotem codziennej lektury. Owszem, budzi ona zainteresowanie od początku, lecz w momencie, gdy już poznamy jej treść i trochę ruszymy głową to wątpię, abyśmy do niej często wracali, dlatego myślę, że trzeba nią się maksymalnie nacieszyć i następnie wrócić do niej za jakiś dłuższy czas. 

   Ilustracje do książki są mało szczegółowe, ale mimo to mogą budzić różne skojarzenia. Przykładowo moja córka, gdy zobaczyła pustą klatkę dla ptaka i porozrzucane wokół niej piórka na pytanie „Co się stało?” stwierdziła, że „Klatka nie chce lecieć”. Ja sama nigdy nie wpadłam na taki pomysł. Odpowiedź narrator książki to „Na urodziny dostałem kanarka i kota”. Chyba możesz się już domyślić się skąd te piórka koło klatki i jaki los spotkał jej lokatora. Niby zadziałała matka natura, ale jakoś trudno się pogodzić z tym co się stało i z perspektywy ptaka czy świadka tego niefortunnego spotkania jest to straszne. Teraz już wiesz dlaczego (między innymi) tytuł książki brzmi „Straszny bałagan”.

   Wielu rodziców prowadzi wieczne batalie o sprzątanie ze swoją pociechą i mogą się zastanawiać czy ta książka mogłaby ich wspomóc. Otóż nie. Książeczka nie zachęca do sprzątania i postrzega bałagan jako efekt pewnych niecodziennych okolicznościach takich jak m.in. zawalenie się krzesła pod zbyt potężnym członkiem rodziny czy brak należytej opieki nad rośliną w doniczce.

   „Co się stało? Straszny Bałagan” to książka aktywizująca dziecko i dorosłego. Jeśli się przyłożymy będzie to ciekawa rozrywka.
Ocena
6/10
Za możliwość przeczytania dziękuję wydawnictwu Widnokrąg.

Anna Mackiewicz



Udostępnij w Google Plus

About Anna Mackiewicz

BookParadise to portal stworzony z myślą o ludziach, którzy uwielbiają literacki świat, a także ochoczo spędzają czas grając w gry lub rozkoszują się oglądając filmy. U nas znajdziecie mnóstwo recenzji, ciekawe i kreatywne konkursy, a także wiele artykułów i ciekawostek. Portal tworzą wspaniali ludzie, którzy wkładają w swoją pracę mnóstwo pasji oraz energii.
    Blogger Komentarze
    Facebook Komentarze

0 komentarze:

Prześlij komentarz