"Harry Biografia" - Katie Nicholl

Bohatera tej książki nie muszę Wam przedstawiać, prawda? Czy jest w ogóle ktoś, kto nie zna członków brytyjskiej rodziny królewskiej? W ciągu ostatnich miesięcy o księciu Harrym było wyjątkowo głośno, wszakże sławny na całym świecie rudzielec, miał się w końcu ustatkować. Królowa Elżbieta wielokrotnie przez ukochanego wnuka miała powody do zmartwień, tak samo z resztą, jak, i pozostali członkowie rodziny. Harry był zawsze wolnym duchem, nie dbał o różnice kulturowe, nie przejmował się też zbytnio królewską etykietą no i przede wszystkim, nie stronił on od używek i pięknych kobiet. Powiem Wam, że szczerze wątpię, by ktoś miał większego bzika na punkcie Windsorów, niż ja. Uwielbiam wszelkie filmy dokumentalne, zwłaszcza o tragicznie zmarłej księżnej Dianie. Jeśli o samą księżną chodzi, jestem szczęśliwą posiadaczką dwóch jej biografii, które wstyd się przyznać, czekają nadal na swoją kolej. Biografia Harry'ego wydawała się, idealną pozycją dla mnie i naprawdę nie mogłam się jej doczekać.


Kiedy w sprzedaży pojawiła się biografia Harry'go, szukałam pierwszych opinii o książce. Przyznam, że jak płachta na byka, działały na mnie komentarze typu  "A co on takiego przeżył, że książkę o nim napisali?" Strasznie denerwuje mnie, gdy ktoś wypowiada się na tematy, o których nie ma pojęcia. 
Książę Harry już jako dziecko nie miał łatwo, wymagająca babcia, kłótnie rodziców, którzy, choć bardzo starali się, nie mieszać w swoje konflikty i sprzeczki dzieci, nie zawsze im to wychodziło. Książę od zawsze był uświadamiany, iż jest dopiero trzeci w kolejce do tronu, więc sądził, iż jest mało ważny, oczywiście obecnie spadł w tej hierarchii jeszcze niżej. Kiedy Diana i Karol ogłosili swoją separację, dla chłopców oznaczało to wielkie zmiany, późniejsze afery, upubliczniane nagrania rozmów Diany, zdjęć, również utrudniały normalne funkcjonowanie. Najgorsze jednak przyszło, dopiero kiedy matka, najważniejsza osoba w życiu Williama i Harry'ego, zginęła w wypadku. W biografii przeczytacie o tym, jak bardzo śmierć Diany odbiła się, zarówno, na małym, jak i dorosłym Harrym. 

 "W pewnej chwili Simone, przekonana, że Harry usnął, nachyliła się do przyjaciółki i 
podzieliła z nią przeczuciem, które nie dawało jej spokoju. 
"Jaki wypadek?", szepnęła Diana. "Z czyim udziałem, Simone?". 
"Nie wiem", odpowiedziała tamta. "Widzę cztery osoby w samochodzie
i straszną kraksę. Nie mam pojęcia, kim są te osoby."

Wyżej przetoczony cytat zmroził mi krew w żyłach, kiedy go czytałam, słowo daję. Wolę nie zastanawiać się, jakie myśli kotłowały się w głowie jedenastoletniego chłopca, kiedy przepowiednia ciotki okazała się prawdą. Harry zawsze był podobny do matki, żywiołowy, niedający się utemperować, od zawsze chciał pomagać. Teraz po tej lekturze, kiedy patrze na jego zdjęcia, stwierdzam, że szczerość i bezinteresowność ma wypisane na twarzy. 
Przeczytacie tutaj też, o tym, jak wiele ryzykował Harry podczas misji, tam nikt nie traktował go ulgowo, mógł zginąć jak każdy zwyczajny człowiek. 


Biografia jest bardzo ciekawa, są tam opisane najważniejsze fakty z życia księcia, moment pożegnania matki, szkoła, w której nie było mu łatwo, bezcenne chwile spędzone z ojcem i bratem na wsi, pierwsze miłości... Przeczytacie też, o wybrykach, z których Harry nie jest dumny. Kompromitujące go zdjęcia niejednokrotnie widział cały świat, nie było też tajemnicą, że wnuk królowej Wielkiej Brytanii często odwiedzał nocne kluby i się upijał. Rodzina królewska przez "przygody" księcia miała sporo problemów, ludziom nie podobały się nieodpowiedzialne zachowania Harry'ego. Ja myślę, a nawet wiem, że alkohol, kobiety, imprezy i inne używki uwalniały mężczyznę, choć na chwilę od problemów, z którymi sam nie był, w stanie, sobie poradzić. O tym także przeczytacie w jego biografii.

"Obaj podkreślali, że powszechna rozpacz po śmierci Diany ich przytłoczyła."

Cieszę się niezmiernie, że mogłam, przeczytać biografię księcia. To była dla mnie niewątpliwa przyjemność, jednak nie obyło się bez kilku wad. Muszę przyznać, że odrobinę przytłaczała mnie ilość tekstu, gdyby było więcej wcięć w tekście, czytanie szłoby znacznie sprawniej, oczywiście zdaję sobie sprawę, że w większości biografii tak to właśnie wygląda. Przyczepić też, mogę się do zdjęć. Liczyłam jednak na większą ich ilość, ale najbardziej przeszkadzał mi fakt, że nie zostały one umieszczone pod opisującym je fragmentem. Myślę, że w ten sposób byłoby o wiele ciekawiej. Moglibyśmy czytać o Harrym ratującym zagrożone, czarne nosorożce i widzieć od razu obok zdjęcie. Niemniej jednak są to małe minusy, które nie mają większego wpływu na moją opinię.


Ocena:9/10

Za możliwość przeczytania książki, dziękuję Wydawnictwu Prószyński i S-ka



Julia Komorska


Udostępnij w Google Plus

About Julia Komorska

BookParadise to portal stworzony z myślą o ludziach, którzy uwielbiają literacki świat, a także ochoczo spędzają czas grając w gry lub rozkoszują się oglądając filmy. U nas znajdziecie mnóstwo recenzji, ciekawe i kreatywne konkursy, a także wiele artykułów i ciekawostek. Portal tworzą wspaniali ludzie, którzy wkładają w swoją pracę mnóstwo pasji oraz energii.
    Blogger Komentarze
    Facebook Komentarze

5 komentarze:

  1. Kocham pary książęce, a ostatnio na temat tej pary jest bardzo głośno, także myślę, że muszę po nią sięgnąć i ją przeczytać :)
    http://recenzentka-doskonala.blogspot.com/2018/06/pocaunek-cesarza-sylwia-bachleda.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Śledzilam ostatnio ich ślub i z przyjemnością przeczytalabym książkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam czytać o królewskiej rodzinnie, co było co jest i być na bieżąco. Z chęcią sięgne po tą biografie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. uwielbiam księcia Harrego! :D a on i Meghan to moja ulubiona książęca para :)
    pozdrawiam :)

    mojaszafamodnaszafa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń